(ah)
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!
Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
Zara bedzie lament: kto za to zapłaci, trzeba wprowadzić ubezpieczenia, czemu nie siedzieli w domach itp. A ja podziwiam chłopaków: zamiast gnić przed kompami (jak ja teraz :) ) czy też zamiast oglądać TV czy też browarzyć na klatce to poszli na szlak! A GOPR wezwać to żadna ujma na honorze, w górach się wszystko zdarzyć może.
Ubiegłego roku wchodziłem w środku lata na Wielką Raczę tym szlakiem. Nie jestem może zaprawionym taternikiem - mam 24 lata - ale po górach już od dawna chodzę i przyznam szczerze, że zmordowałem się nieźle na tym szlaku. Niewątpliwie zmarnowałem się tak bardzo przez upał, ponaddziesięciokilogramowy plecak i to, że był to drugi dzień mojej wędrówki akurat, sama trasa jest jednak na pewno trudna (góra-dół) i naprawdę męcząca. Co dopiero zimą. Nie rozumiem, ludziom brak wyobraźni? Nikt o zdrowych zmysłach nie wybiera się na trasę, która latem faktycznie zajmuje co najmniej pięć godzin, zimą - nie potrafię sobie wyobrazić, ile. Teraz na mapach piszą przybliżony czas przejścia poszczególnych odcinków szlaku, więc nikt mi nie powie, że nie wiedzieli, że im to tyle zajmie. Ostatnio też byli tacy mistrzowie, co na początku stycznia zrobili sobie biwak na Babiej Górze. To niepokojące. Beskidy nie są lżejszą odmianą Tatr. Dziś człowiek zdaje się nie zdawać sobie sprawy z tego, jaki jest mały wobec przyrody. Uważam, że to żenujące, a przede wszystkim przykre, gdyż coraz częściej spotykam na szlaku świadectwa takich zachowań (np. w Tatrach grupa chłopaków dosłownie zbiegająca prawie pionowym szlakiem spod Świnicy - to już nawet nie ekstremum, lecz po prostu głupota). Tym bardziej to przykre, gdyż nie ma to żadnego związku z tym, czym niegdyś było chodzenie po górach: zarówno dla moich rodziców, jak i starszych znajomych. Dziś, gdy patrzę na chłopaka w adidaskach lub - zgroza! - japonkach i mówię mu, że może mieć problemy z zejściem ze szczytu, a i inni mogą mieć przez niego problemy, słyszę, że jestem mięczakiem, a on mi jeszcze pokaże i będzie na górze szybciej niż ja...
niech płacą za akcje, albo ich ubezpieczyciel eot
No cóż, głupich nie sieją, głupcy się rodzą. Ciasne mózgi w ciasnych stopach. Oni to powtórzą. Ale wtedy powinni zamarznąć.
Spoko, jak poszedłem w Bieszczady ze znajomymi, to nawet tam było im ciężko. Miejskie piecuchy nie są przygotowane na chodzenie po górach. Oczywiście zimą tym bardziej.
to nie byli turyści, gdyż pojęcie turystyki jest całkiem inne niż ta ich eskapada w celu sprawdzenia czujności służb ratowniczych........
AktuLnie na raczy jest 2 m śniegu a zaspy miejscami do 3 m. . Często tam chodzę i od rycerki idę 4 godziny , są bardzo ciężkie warunki i bez rakiet nie da się chodzić . Turystów bardzo mało , za to czasami widzę dzikosow na zielonych skuterach, co oni tam wyprawiaja! Nie wiedziałem ze skuterami można tak jezdzic , szkoda tylko ze to taki drogi sprzęt .
coto za tuysci...co to za wyczyn 1200 m npm; to jak blodnie w szpilkach w drodze na rysy ;p wiek 25+, toz to kondycja powinna byc...powinna; pale 20+ papierosow i mam znacznie lepsze osiagi ;p
Częściowo rozumiem tych młodzieńców , że chcieli przeżyć jakąś w ich wyobrażeniu ekstremalną przygodę . Wzorowali się być może na Bogusławie Lindzie , może na Bartoszu Arłukowiczowi. Może naoglądali się filmów typu " Szpilki na Giewoncie " [ to jest o górach , bo sam nie wiem ] ?. Wyobraźnia była chyba jednak czymś podrasowana . Parę klapsów na cztery litery przydałoby się jednak .
a teraz GOPR powinien wystawic im faktury za glupote i akcje ratownicza niech na drugi raz mysla co robia
Przecież Wielka Racza jest niewiele większa niż Gubałówka. Przyjmijmy, że w takim śniegu i w takim mrozie wejdę na jej szczyt od strony Witowa przez Dzienisz w 4 godziny bez problemu.
W końcu zacznijmy kasować za głupotę ludzi.Zawinili-zapłacą za koszty akcjii.
Podpite gnojki . Studenty dzienne z akademików..... Po 10 batow na zadki im dać
Wielka racza. Jakieś 12 lat temu :) zima śniegu po pas lekki mrozik:) Półmetek szkoły średniej bez opiekunów. 15chłopców pełna dyscyplina podczas marszu do schroniska a później już tylko nirvana. Najlepsza wycieczka w moim życiu :D a to były tylko 2 dni :) aż się łezka kręci ;(
oni to tzw.leszcze barowe,wykarmieni colą i chipsami,tacy niech zostają przy kominku a nie na survival
porzadny czlowiek to siedzi w domu i mysli jak zwiazac koniec z koncem
dobrze ze wezwali pomoc zanim bylo za pozno, lepiej niz mialoby dojsc do tragedii bo pozniej by sie ich ktos o to czepial. kazdemu moze sie zdazyc
chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24