Strona główna serwisu
Tomasz Gdaniec

Tomasz Gdaniec

Gdańsk jako pierwsze miasto w kraju zatrudni miejskiego myśliwego. To efekt wizyt dzikich zwierząt

Gdańsk jako pierwsze miasto w kraju zatrudni miejskiego myśliwego. To efekt wizyt dzikich zwierząt

• Gdańsk zatrudni miejskiego myśliwego
• Dzikie zwierzęta coraz częściej zapuszczają się w głąb Gdańska
• Urzędnicy: "To walka z wiatrakami"
- To skutek próśb mieszkańców, którzy w przypadku napotkania dzikiego zwierzęcia nie wiedzą, do kogo dzwonić: na policję, straż miejską czy straż pożarną. A problem lisów i dzików coraz bardziej się nasila. Myśliwy będzie działał na terenie całego Gdańska, ale najwięcej pracy zapewne będzie miał na terenie Wrzeszcza czy Niedźwiednika - mówi Emilia Lodzińska, radna PO z Gdańska.

Co będzie należeć do kompetencji nowego urzędnika? Przyjmowanie zgłoszeń o zwierzętach, nadzór nad odłowniami oraz wyznaczanie miejsc, gdzie mają się pojawić. Zatrzymane zwierzęta będą wywożone poza miasta. W skrajnych wypadkach urzędnik będzie usypiał lub eliminował niebezpieczne zwierzę. Posiada bowiem pozwolenie na broń. Dodatkowo będzie współpracował z Nadleśnictwem i lekarzami weterynarii. Myśliwy pełnić będzie swoją służbę w dzień oraz w nocy w zależności od potrzeb.

- Cały czas odławiamy dziki, pokazujące się w mieście. W Gdańsku funkcjonuje siedem kół łowieckich i tyleż odłowni. Definitywne rozwiązanie sprawy jest prawie niemożliwe. Każda locha ma od 6 do 10 młodych, które obecnie znajdują się w okresie ochronnym. Dlatego nie można ich odstrzelić. Dodatkowo nie wszędzie można się dostać i zabezpieczyć teren - mówił w maju Wirtualnej Polsce Tadeusz Bukontt, dyrektor Wydział Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miejskiego w Gdańsku.


Ostatni raz o dzikach w Gdańsku zrobiło się głośno jesienią tego roku. W połowie września rozryły pół hektara parku Reagana. Najprawdopodobniej poszukiwały robaków, cebulek kwiatowych i resztek pożywienia pozostawionych w parku przez piknikujących tam mieszkańców Gdańska. Część mieszkańców miasta dodatkowo pozostawia pożywienie dla dzików, które najwidoczniej im odpowiada. Jak postępować, gdy podczas spaceru trafimy na dzikie zwierzę?

- Zalecenia postępowania wobec dzików to kilka prostych zasad. Nie powinno się ich drażnić. Należy zabezpieczać śmietniki i nie dokarmiać. Jeżeli zaś staniemy oko w oko ze zwierzęciem to niewskazane jest agresywne zachowanie. Krzyk raczej zdenerwuje zwierzę niż odstraszy - wyjaśnia Wirtualnej Polsce Danuta Wołk-Karaczewska, rzecznik prasowy gdyńskiej straży miejskiej.

Czytaj więcej informacji z Twojego regionu.


Byłeś świadkiem lub uczestnikiem zdarzenia? Wyślij nam zdjęcia. Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Twoim regionie.

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

Wszystkie (23)
Nie zgadzam się z opinią
6
Zgadzam się z opinią
30
~Dzikun 2015-12-30 (09:50) 12 godzin i 18 minut temu

Swoja drogą - odłowić, zbadać mięso i dawać do darmowych jadłodajni. Biednych nie brakuje - mogą dostać dobre mięsko na obiad.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 1

Nie zgadzam się z opinią
5
Zgadzam się z opinią
29
~Pan Podatnik 2015-12-29 (19:03) 3 godziny i 5 minut temu

Do przeganiania dzików zatrudnić śmierdzieli wojskowych ze sztabów ! I tak cały dzień nic nie robią tylko wódkę piją !

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 2

Nie zgadzam się z opinią
2
Zgadzam się z opinią
11
~Gdaszczanin 2016-01-02 (21:09) 59 minut temu

Widać działa sitwa w Gdańsku - POmocni koledzy znaleźli ciepłą posadkę dla Krula Bula...

odpowiedz

zgłoś do moderacji