więcej

Czterej Polacy porwani w Nepalu przez partyzantów.

PAP/IAR | dodane 2006-03-27 (06:50)

fot. Poznaj Świat / Grzegorz Śliwiński

opinie
drukuj

Czworo Polaków, związanych z Nepalskim Stowarzyszeniem Esperanto, zostało uprowadzonych w rejonie Mount Everestu przez maoistowskich partyzantów w Nepalu - podała rano agencja Associated Press.

Dwoje Polaków było w trwającej już dłuższy czas podróży dookoła świata - wynika z informacji uzyskanych przez Polską Agencję Prasową w środowisku polskich esperantystów. O dwojgu pozostałych esperantyści na razie nic nie wiedzą.

Jak poinformowała Teresa Nemere, esperantystka i lektorka tego języka w Studium Języków Obcych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, dwoje porwanych to: Marzena Staniszewska i Wojciech Mysiara, którzy podróżują dookoła świata, korzystając m.in. z esperanckich kontaktów. To absolwenci toruńskiej uczelni.

Anny Czerwińska, polska himalaistka, uważa, że porwanie czterech Polaków w Nepalu może mieć niewiele wspólnego z maoistami. Według Czerwińskiej, która została zatrzymana przez nich podczas wyprawy w 2002 roku, maoiści nigdy nie przetrzymują i nie porywają obcokrajowców.

Jak mówi Czerwińska takie zatrzymania mają wyłącznie podłoże finansowe. Wysokość okupu, czy też - jak określają to maoiści - "podatku" jest niewielka. Zwykle wynosi kilkanaście dolarów od osoby. Porównywalną kwotę zawsze płaci się w departamencie turystyki za pozwolenie na wejście na teren Parku Narodowego Mount Everestu.

Anna Czerwińska uważa, że zatrzymani w rejonie Everestu Polacy mogli sprowokować i rozzłościć spotkanych maoistów. Niewykluczone też, że porywacze wcale nie są maoistami, tylko jakąś bandą przestępców podszywających się pod ich idee.

Zarabiali w Chinach

Przed podróżą, którą rozpoczęli w połowie 2003 roku, Polacy intensywnie uczyli się esperanto. Prowadzą stronę internetową w języku polskim i esperanto z opisem poszczególnych etapów podróży.

Jak powiedziała Nemere, z którą utrzymywali kontakt, ostatnio przebywali dłuższy czas w Chinach, gdzie pracowali, by zarobić na dalszą podróż. Nie wiedziała jednak nic o dwóch innych osobach, które - według przekazów agencyjnych - towarzyszyły Marzenie i Wojtkowi.

Prezes Polskiego Związku Esperantystów Stanisław Mandrak powiedział, że według jego wiedzy, w czasie podróży esperantyści korzystali z programu pasporta servo, w ramach którego esperantyści z różnych krajów pomagają sobie wzajemnie, użyczając gościny w podróży. W tym roku do tego projektu należy ponad 1,3 tys. osób z 92 krajów świata.

On także nic nie wie o dwóch innych uprowadzonych osobach, wymienianych w przekazach jako esperantyści z Polski.

Według informacji agencyjnych, Polacy, biorący udział w wyprawie trekkingowej, poinformowali w ubiegły piątek przez telefon satelitarny swych kolegów w Katmandu, że zostali zatrzymani i są przetrzymywani przez partyzantów. Dwóch uprowadzonych to pracownicy nepalskiego oddziału esperanto. Wraz z przybyłymi z Polski dwoma innymi osobami opuścili Katmandu 18 marca. Od piątku nie było z nimi kontaktu.

Jak powiedział cytowany przez agencję Associated Press przedstawiciel koła esperantystów w nepalskiej stolicy Mukunda Pathik - który przekazał informację o uprowadzeniu Polaków przez maoistów - nie wiadomo, jakie żądania przedstawili porywacze.

Jednakże - zdaniem Pathika - w podobnych przypadkach najczęściej są to żądania wypłaty okupu, czy też "podatku" - jak określają maoiści taki haracz. W podobnych przypadkach zatrzymania turystów żaden z obcokrajowców nie ucierpiał.

Ambasada podejmuje kroki

Nepalscy maoiści jak do tej pory nie przyznali się do porwania.

Ambasada podejmuje aktywne kroki w sprawie porwanych, przede wszystkim w kierunku potwierdzenia i skonkretyzowania danych o wydarzeniu oraz udzielenia Polakom jak najszerszej pomocy - podkreślił konsul ambasady RP w Indiach Mieczysław Kamiński, odpowiedzialny też za sprawy obywateli polskich w Nepalu, gdzie nie ma polskiej placówki dyplomatycznej.
oceń
0
0
Podziel się

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Sonda

Czy uważasz, że powinny być przedterminowe wybory do parlamentu?

liczba oddanych głosów: 3702
Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska