Strona główna serwisu
"Independent": Rosja aktywnie lobbuje za wyjściem Wielkiej Brytanii z UE

"Independent": Rosja aktywnie lobbuje za wyjściem Wielkiej Brytanii z UE

• "Ci, którzy apelują o Brexit, przekazują Kremlowi władzę w Europie"
• "Independent": Putin chce, żeby UE uległa dezintegracji
• "Rosja chce głowy Angeli Merkel"
Władimir Putin Władimir Putin ()
Rosja aktywnie lobbuje za wyjściem Wielkiej Brytanii z UE, wykorzystując do tego wszystkie kanały propagandowe; to element strategii obliczonej na rozbicie Europy - pisze "Independent" w tekście pt. "Ci, którzy apelują o Brexit, przekazują Kremlowi władzę w Europie".

"Independent", tak jak wcześniej wiele ośrodków badawczych i "Economist", ostrzega przed polityką, jaką prowadzi Kreml, mającą przede wszystkim zrealizować dwa cele prezydenta Władimira Putina: "po pierwsze zakończyć ekspansję Unii Europejskiej", a po drugie "Putin chce, by licząca 500 mln mieszkańców Unia Europejska, przy której Rosja i jej 143 mln obywateli jest karłem, uległa dezintegracji" - pisze brytyjski dziennik.

"Economist" ostrzega systematycznie przed taką strategią Kremla; opisał ją szczegółowo już w 2014 roku przed wyborami do Parlamentu Europejskiego, zwracając uwagę, że "nikt nie będzie się tak cieszył, jak prezydent Rosji Władimir Putin, jeśli w wyborach do PE szczególnie dobrze wypadną partie skrajnie prawicowe i populistyczne", które w istocie stawiają na rozbicie UE.


To walka o wpływy w Europie, prowadzona metodą "dziel i rządź" - kontynuuje "Independent". A ponadto Rosja, która ugina się pod ciężarem sankcji gospodarczych nałożonych na nią przez UE, chce "głowy Angeli Merkel", bo to niemiecka kanclerz jest zwolennikiem ich kontynuowania i to ona o to zabiega. Brexit osłabiły bardzo znacząco Unię, toteż Rosja korzysta ze wszystkich środków propagandowych, by zachęcić Brytyjczyków do oderwania się od UE. "Od tweetów z rosyjskiej ambasady w Londynie, przez Sputnik (rządowy portal informacyjny) po telewizję Russia Today (RT)" i filmiki na YouTube.

"Jeśli jesteście sceptyczni - obejrzyjcie RT: 'gwałty popełniane przez migrantów' to nieustanny temat wiadomości. Berlin ostrzega, że wiele z takich newsów jest sfabrykowanych i nakazał, by kontrwywiad prześledził kwestię rosyjskiej propagandy ws. uchodźców" - pisze "Independent".

Dziennik przypomina słowa generała Philipa Breedlove'a dowódcy sił NATO w Europie, który ostrzegł, że "pierwszą bronią Rosji (w konfrontacji z UE) są uchodźcy". Naloty rosyjskiego lotnictwa "zmieniły północną Syrię w fabrykę uchodźców". Pod ich naporem powinna się - w nadziei Rosjan - ugiąć Europa, a zwłaszcza Niemcy, co miałoby doprowadzić do zniesienia sankcji wobec Moskwy - pisze "Independent".


Brytyjski dziennik identyfikuje też inne interesy Kremla. Według "Independent" Putin chce, by "unijna '28' była skłócona i podzielona na małe państwa, którymi znacznie większa Rosja może bawić się w 'dziel i rządź'".

W ocenie gazety, Moskwa korzysta ze wszystkich możliwych kanałów informacyjnych, by nawoływać do Brexitu, ale też, by rozbijać UE od środka; "choć jest starym sponsorem skrajnej lewicy" tym razem "sponsoruje skrajną prawicę", którą łączy eurosceptycyzm.

We Francji taka inwestycja była całkiem otwarta. Rosja dofinansowała francuski ultraprawicowy i eurosceptyczny Front Narodowy (FN) i jego przewodniczącą Marine Le Pen. FN otrzymał od Pierwszego Banku Czesko-Rosyjskiego (First Czech Russian Bank) wsparcie finansowe rzędu 9,4 mln euro. Prezes partii Jean-Marie Le Pen dostał - niezależnie od funduszy dla FN - 2,5 mln dol. Marine Le Pen otrzymała też kolejne 2 mln euro od tajemniczej firmy zarejestrowanej na Cyprze.

Choć Berlin uruchomił w związku ze strategią Kremla służby kontrwywiadu i ostrzegł Londyn, że "Rosja mogła zacząć finansować grupy nakłaniające do Brexitu", apele te nie wywarły na Brytyjczykach wrażenia - pisze "Independent". Przytacza też słowa wpływowego niemieckiego szefa parlamentarnej komisji spraw zagranicznych Norberta Roettgena: "Wszystko co osłabia Zachód i Europejczyków jest bardzo po myśli Putina i Rosji".

Kongres USA polecił niedawno amerykańskiemu wywiadowi sprawdzić kwestię potajemnego finansowania przez Rosję europejskich partii politycznych w ciągu ostatnich 10 lat. Śledztwo amerykańskiego wywiadu ma określić, czy rosyjskie służby specjalne finansują europejskie partie polityczne i organizacje charytatywne z zamiarem "podkopania politycznej spójności" - podał brytyjski "Telegraph".
PAP Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

Wszystkie (31)
Nie zgadzam się z opinią
24
Zgadzam się z opinią
207
~XXX 2016-03-11 (21:45) 11 godzin i 8 minut temu

Niewątpliwie, że Rosja ma interes w rozbiciu UE. Bombardując cele mieszkalne i szpitale w Syrii dąży do zwiększenia liczby uchodźców, którzy podążając do UE osiągną założone przez Rosję zdradliwe cele.UE powinna wszystkich uchodźców skierować do rosyjskiego raju.W jej interesie jest spowodowanie wyjścia nie tylko Wielkiej Brytanii z UE, ale i każdego dowolnego kraju zintegrowanego z UE.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 1

Nie zgadzam się z opinią
16
Zgadzam się z opinią
103
~info 2016-03-11 (22:14) 10 godzin i 39 minut temu

Amerykański wywiad ma przeprowadzić dochodzenie na temat sposobów infiltrowania partii politycznych w Europie przez Rosję, która oskarżana jest o ich potajemne finansowanie - pisze brytyjska gazeta "Sunday Telegraph". Władze Wielkiej Brytanii ostrzegają zaś przed nową zimną wojną w sytuacji, gdy Kreml chce dzielić i rządzić w Europie. Kongres USA polecił dyrektorowi wywiadu USA Jamesowi Clapperowi sprawdzić kwestię potajemnego finansowania przez Rosję europejskich partii politycznych w ciągu ostatnich 10 lat. Sprawa zainicjowania przeglądu pokazuje rosnące obawy Waszyngtonu dotyczące determinacji, z jaką Moskwa chce wykorzystać brak jedności w Europie w celu podkopania NATO, zablokowania amerykańskich programów obrony przeciwrakietowej oraz spowodowania cofnięcia sankcji gospodarczych, jakie nałożono na Rosję po aneksji ukraińskiego Krymu - pisze gazeta. Przedstawiciele wywiadu nie mówią, które partie mogą być przedmiotem dochodzenia, ale najpewniej może chodzić o skrajnie prawicowe ugrupowania, w tym węgierski Jobbik, Złotą Jutrzenkę w Grecji, Ligę Północną we Włoszech oraz Front Narodowy we Francji, który w 2014 roku uzyskał od rosyjskiego banku 9 mln euro kredytu. Rosyjskie działania mogły również wpłynąć na to, że w kwietniu odbędzie się w Holandii referendum w sprawie ewentualnego zablokowania bliższych relacji UE z Ukrainą - pisze "Sunday Telegraph". Rośnie także chęć wpływania Rosji na politykę Wielkiej Brytanii w sytuacji, gdy Kreml przygląda się nadchodzącemu referendum w sprawie pozostania tego kraju w UE, a także po objęciu przez Jeremy'ego Corbyna przywództwa w Partii Pracy, co potencjalnie może osłabić UE - podały źródła, które cytuje anonimowo brytyjska gazeta.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
23
Zgadzam się z opinią
107
~info 2016-03-11 (22:15) 10 godzin i 38 minut temu

Syryjskie i rosyjskie siły celowo atakują ośrodki medyczne, rażąco naruszając międzynarodowe prawo humanitarne. Ale prawdziwie skandaliczne jest to, że niszczenie szpitali wydaje się być częścią ich strategii militarnej - ocenia Tirana Hassan, przedstawicielka Amnesty International, cytowana na stronie internetowej tej organizacji. Jak podkreślają aktywiści, wszyscy świadkowie, twierdzą, że w pobliżu ostrzelanych szpitali nie było żadnych rebeliantów, punktów kontrolnych, wojskowych pojazdów i nawet nie znajdowały się one w pobliżu linii frontu. W ten sposób oczyszczają pole dla oddziałów lądowych, które wkraczają potem, by odbić dany teren. W ostatnich tygodniach wojska wierne Damaszkowi prowadziły intensywną ofensywę w Aleppo, na północnym zachodzie kraju. Udało im odciąć trasy zaopatrzenia z Turcji dla opozycji. Już na początku lutego oceniano, że bitwa o samo miasto Aleppo będzie punktem zwrotnym w wojnie. Zdaniem lekarza z Anadan, miasta oddalonego zaledwie kilkanaście kilometrów od stolicy prowincji, szpitale, źródła wody i elektryczności są zawsze brane na cel pierwsze. Gdy bowiem zabraknie pomocy medycznej i środków do życia, ludzie zaczynają uciekać. - Problem polega na tym, że nie każdy jest w stanie opuścić miasto. Ci, którzy zostali, to ludzie starsi, którzy rozpaczliwie potrzebują opieki medycznej - mówił on aktywistom. AI pisze na swojej stronie internetowej, że zebrała dowody na to, że w ciągu ostatnich trzech miesięcy umyślnie ostrzelanych zostało sześć szpitali i różnych ośrodków medycznych w prowincji Aleppo. Organizacja udostępniła także mapę, gdzie opisuje takie cele, które zostały zniszczone lub uszkodzone. To m.in. szpital dla dzieci i kobiet w Azaz czy centrum dializ dla osób z chorymi nerkami w Tel Rifaat. Kilka dni po ataku na stronie internetowej MSF pojawiło się oświadczenie szefowej tej organizacji dr Joanne Liu, w którym pisze ona: "W dzisiejszej Syrii to, co nienormalne, stało się normą. Niedopuszczalne jest akceptowane. Bezwzględne, brutalne ataki ukierunkowane na cywili są dominującą cechą tej wojny. (...) Celowe ataki przeciw cywilnej infrastrukturze, w tym na szpitale, które walczą o to, by zapewnić ratującą życie pomoc, są rutyną".

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
12
Zgadzam się z opinią
40
~sgrewreyhgw 2016-03-11 (21:37) 11 godzin i 16 minut temu

Czyli jest całkowicie odwrotnie..

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 1

Nie zgadzam się z opinią
11
Zgadzam się z opinią
21
~kaczus1 2016-03-12 (07:17) 1 godzinę i 36 minut temu

Europa jest w panice a Rosja jest w kłopotach, więc można bezkarnie dopisać im jeszcze takie bzdury .Politycy dobrze wiedzą że jeśli Anglia wystąpi z Unii to będzie to początek końca tej farsy jaką jest Unia bo zaraz zrobi to Francja i Niemcy a to oznacza Unii To amerykanie zgotowali ten los dla Europy destabilizując bliski wschód a umiejętnie starają się zwalić winę na Rosję

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 1

Nie zgadzam się z opinią
2
Zgadzam się z opinią
3
~... 2016-03-12 (22:14) 10 godzin i 39 minut temu

Z kolei inny panelista prezes Kapituły Fundacji Europejskiego Funduszu Rozwoju Wsi Polskiej, organizatora konferencji, Artur Balazs podkreślił, że Ukraina nie powinno długo czekać na wejście do UE. - Ukraina nie może mieć odczucia, że jest sama, muszą czuć, że są z nami. Warto żeby te drzwi otworzyć szerzej. Bezpieczeństwo Ukrainy to bezpieczeństwo UE - mówił były minister rolnictwa w rządzie Buzka. Dodał, że fundacja podpisała porozumienie z ukraińskim ministerstwem rolnictwa i niedługo rozpocznie udzielanie mikropożyczek, które będą miały za zadanie aktywizować środowisko rolnicze. Natomiast wiceminister rozwoju Jerzy Kwieciński zwrócił uwagę, że Polska może pomóc Ukrainie w promocji ich produktów na rynkach UE. - Wspólnie z kolei możemy podbijać rynki azjatyckie. Ukraina może liczyć na wsparcie i nasze i UE, ale musi przeprowadzić reformy. Chęci i dobra wola nie wystarczą, trzeba przejść na etap konkretów. Jak tak będzie, to ze strony UE musi być konkretne wsparcie inwestycji i instrumentów finansowych - mówił. Komisarz UE ds. rolnictwa i rozwoju wsi Phil Hogan, który podsumował panel powiedział, że Ukraina otrzymuje już teraz znaczące wsparcie 10 mld euro. "Chcielibyśmy, żeby polskie praktyki były wdrażane na Ukrainie" - dodał. Hogan w czasie drugiego panelu, który poświęcony był wspólnej polityce rolne UE, zapowiedział, że jednym z jego priorytetów jest zmniejszenie przepisów z 200 do 45. Dodał, że rozmowy z władzami Rosji ws. embarga nie przyniosły postępu, dlatego konieczne jest szukanie dla europejskich produktów nowych rynków zbytu. - W najbliższym czasie jadę m.in. do Chin i Japonii, polscy przedsiębiorcy też będą uczestniczyć w tej delegacji - zaznaczył. Według Hogana, UE nie poświęci "swoich dobrych produktów" w rozmowach z USA przy negocjacji umowy TTIP. - Tak, chcemy zawrzeć deal z USA chcemy mieć porozumienie w sprawie m.in. zamówień publicznych i innych produktów, ale chcemy też bronić naszych produktów. W związku z kampanią w USA sądzę, że w tej sprawie nie będzie rozstrzygnięcia. Treść jest ważniejsza niż tempo - mówił komisarz.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
4
Zgadzam się z opinią
5
~Domek 2016-03-12 (09:13) 23 godzin i 40 minut temu

Bez przesady ale UE jest sama sobie winna. Ludzie widzą że już za bardzo ingeruje w niepodlegle państwa.powinno być jak kiedys

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
2
Zgadzam się z opinią
2
~... 2016-03-12 (22:09) 10 godzin i 44 minut temu

Kilkadziesiąt osób demonstrowało przed ambasadą rosyjską w Warszawie, domagając się uwolnienia Nadii Sawczenko, ukraińskiej lotniczki, która oczekuje na wyrok rosyjskiego sądu. Jest oskarżona o udział w zabójstwie dwóch dziennikarzy z Rosji w trakcie walk w Donbasie w 2014 r. Posłanka Małgorzata Gosiewska odczytała treść uchwały: "Sejm RP wyraża głębokie zaniepokojenie losem i stanem zdrowia deputowanej do Rady Najwyższej Ukrainy Nadii Sawczenko, prowadzącej głodówkę w areszcie Federacji Rosyjskiej; ukraińska pilotka i komandos jako ochotniczka brała udział w antyterrorystycznej operacji na wschodzie Ukrainy. Została porwana przed dwoma laty przez wspierane przez Rosję formacje zbrojne i siłą wywieziona przez rosyjskie służby (); oskarżono ją na podstawie fałszywych zarzutów. Proces Nadii Sawczenko stanowi dobitny przykład łamania podstawowych praw człowieka" - napisano. - Choć w polityce krajowej wiele nas różni, tak w tej sprawie głosowaliśmy jednolicie, bez głosu sprzeciwu. Nadia Sawczenko jest dla nas symbolem wolnej, demokratycznej Ukrainy, walki z okupantem i powinna nam przypominać o tym, czym jest putinowska Rosja. Pamiętajmy o tym, kto tak naprawdę stoi za wojną na wschodniej Ukrainie, aneksją Krymu i bestialskimi zbrodniami wojennymi. Tym kimś jest zbrodniarz, terrorysta Putin! - podkreśliła Gosiewska. Głos zabrał również poseł PO Marcin Święcicki, który zaznaczył, że "polski Sejm jednoczy się wokół osoby niezwykłej". - Do walki o własną ojczyznę zgłosiła się na ochotnika i została porwana, od dwóch lat trzymana w areszcie. To nie jest jej pierwsza głodówka, ale już kolejna. Sądzę, że Nadia stanie się takim samym symbolem jakim był Martin Luther King dla Amerykanów, Nelson Mandela dla Afrykanów z południa, jakim był Borys Niemcow i ksiądz Popiełuszko - ludzi, którzy potrafili przeciwstawić się reżimowi, bezprawiu i niesprawiedliwości. Potrafili narazić i oddać własne życie za walkę o sprawiedliwość, prawa człowieka i prawo do życia w wolności, demokracji - powiedział Święcicki dodając, że głodówka Sawczenko "w każdej chwili może się zakończyć tragicznie".

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
4
Zgadzam się z opinią
4
~Patriota 2016-03-12 (08:04) 49 minut temu

Zauważyłem że wszyscy srają w gacie przed Rosją.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
7
Zgadzam się z opinią
7
~Ja 2016-03-12 (07:40) 1 godzinę i 13 minut temu

Jak dobrze ze jest Putin - wszystko wina putina

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
4
Zgadzam się z opinią
4
~kris1962 2016-03-11 (23:23) 9 godzin i 30 minut temu

Taka nowoczesna że wszystko cyrklem mierzył. Przy naszym Gawronie wygląda żałośnie.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
2
Zgadzam się z opinią
1
~inż. Mamoń 2016-03-15 (08:00) 53 minut temu

Rosja to chyba jedyna współczesny kraj, któremu zależy na tym aby na świecie panował chaos, kłótnie, spory. Jeśli inne kraje się ze sobą spierają to Rosji łatwo jest utrzymywać dominację. Szczególną zadrę stanowi dla Rosji UE - potężny organizm gospodarczy w konfrontacji, z którym jest bezsilna. Dlatego za wszelką cenę będzie dążyła do rozbicia UE. Rosja to anachronizm. Przeżarta korupcją dyktatura, zapóźniona w rozwoju gospodarczym, naukowym i ogólnie cywilizacyjnym, jednak groźna bo dysponuje bronią jądrową o czym ciągle przypomina. Prawdziwe imperium zła. O tych faktach Zachód do nie dawna nie chciał słyszeć, zwłaszcza Niemcy i Francja. Wydaje się, że ostatnio i te kraje nieco przejrzały na oczy.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
5
Zgadzam się z opinią
4
~andys 2016-03-12 (10:33) 22 godzin i 20 minut temu

Mnóstwo zarzutów i ani jeden dowód. Tylko dureń nie rozumie, że niestabilna Europa to zagrożenie dla Rosji. Zagrożeniem jest również przybliżanie się NATO do granic Rosji. Chyba nikt rozsądny nie zaneguje, że taki proces ma miejsce.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
3
Zgadzam się z opinią
2
~Ambroży 2016-03-12 (10:10) 22 godzin i 43 minut temu

To znaczy że Rosja żle robi walcząc ISIS Zachód na własne życzenie stworzył potwora ISIS Kalifat to wynik wspierania a przynajmniej przyzwalania przez zachód na działanie przeróżnych grup ekstreministycznych na Bliskim wschodzie i w Afryce POłnocnej którymi mnipulowano dla własnych dorażnych celów politycznych

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
4
Zgadzam się z opinią
3
~JANUSZBER 2016-03-12 (08:37) 16 minut temu

Islamizacja Niemiec już jest, Niemców nie ma, jedynie spotkasz w domach starców i czas na Europę - Lenin wykończył w Rosji Carat na dziesiątki lat, zniewolenia, głodu, biedy, do dzisiaj to skutkuje Hitler chciał zbrojnie wykończyć Europę ale chociaż dla dobra Niemiec, Merkel to robi bez jednego strzału, w imieniu czego, Komu to miało służyć, rozszerzenie Unii, Europa bez granic, dla imigrantów, to może być początek końca Unii a także Europy w byłym, obecnym kształcie a w tym drugi-trzeci milion, gdzie, Polacy tu też ciężko pracują na nich za 50 % i mniej stawki co ma Niemiec po 10 - 12 godzin, sobota, niedziela, jestem tu 30 lat, ale jak na to patrzę, to nie dobrze się robi, na tej samej budowie Polak ma 6 - 7 Euro a Ruski 10 - 12 Euro na godzinę, tu w Berlinie idąc chodnikiem, idących z przeciwka, na 100 to 8 - 10 białej rasy, są dzielnice z których Niemcy się wyprowadzają

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
5
Zgadzam się z opinią
4
~zuza 2016-03-12 (08:12) 41 minut temu

Putin skorzysta na demonstracjach KOD-u.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
3
Zgadzam się z opinią
1
~JANUSZBER 2016-03-12 (08:49) 4 minuty temu

USA i Rosja to dwa współpracujące Judasze świata i jest wszystko przez pewne mocarstwa z góry przewidziane i zaplanowane a reszta to są tylko pionki wykonawcze, stosując obecnie plan A i mając do dyspozycji plan B, bogaci jeszcze będą bogatsi a biedni, biedniejsi, reszta to wszystko ściema to co mają media i ludzie usłyszeć

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
4
Zgadzam się z opinią
2
KACZO_TUSK 2016-03-12 (08:12) 41 minut temu

Wszyscy wiedzą o przyjaźni niemiecko-francusko-rosyjskiej... Brytyjczycy mają już tego dosyć i nie podporządkują się anielskiej Angeli i polityce Niemiec. Zobaczcie jak sprzedali: Gruzję, Polskę, Turcję, Ukrainę, Grecję... To koncepcja wizjonerskiego Adolfa: Wielka Brytania - kolonie zamorskie; Niemcy - kolonie w Europie. Wielka Brytania odbuduje imperium, na przekór i niezależnie od agentów Międzynarodówki Komunistycznej.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
8
Zgadzam się z opinią
6
~To teraz się dowiedzieli? 2016-03-11 (22:13) 10 godzin i 40 minut temu
Nie zgadzam się z opinią
10
Zgadzam się z opinią
7
~ha ha ha ha ha 2016-03-11 (22:15) 10 godzin i 38 minut temu

Prawda, bo olgino zaprzecza.

odpowiedz

zgłoś do moderacji