więcej

"Nie było opóźnienia w wylocie Tu-154".

PAP | dodane 2010-12-15 (13:15)
drukuj

Zespół ds. katastrofy smoleńskiej spotkał się z Tomaszem Szczegielniakiem z Kancelarii Prezydenta, który - jak mówił - współorganizował lot Lecha Kaczyńskiego do Katynia. Według Szczegielniaka nie było opóźnienia w wylocie prezydenckiego Tu-154.

Szczegielniak mówił na środowym posiedzeniu zespołu - którym kieruje Antoni Macierewicz (PiS) - że współorganizował, wraz z Katarzyną Doraczyńską z Biura Prasowego Kancelarii Prezydenta (zginęła w Smoleńsku), podróż prezydenta na obchody 30. rocznicy mordu katyńskiego.

Relacjonował, że na stołeczne Okęcie, z którego startował tupolew, przyjechał "między 5 a 6 rano", ponieważ od godziny 6 na lotnisko mieli się zjeżdżać zaproszeni przez Lecha Kaczyńskiego goście lotu. Według Szczegielniaka na pokładzie samolotu znaleźli się - oprócz Zofii Kruszczyńskiej-Gust z kancelarii prezydenta - wszyscy, którzy otrzymali zaproszenia.

Szczegielniak przyznał też, że Lech i Maria Kaczyńscy przybyli na Okęcie jako ostatni, jednak - jak podkreślił - nie spóźnili się. - Trudno mówić o spóźnieniu pana prezydenta. Odlot samolotu był zaplanowany na godzinę 7. Pan prezydent z tego, co pamiętam, stawił się około 7.08, 7.09. (...) O 7.17 samolot wystartował - dokładnie to pamiętam, bo o tej godzinie wysłałem sms pracownikowi Kancelarii Prezydenta, który był na miejscu, na lotnisku w Smoleńsku. O 7.23 mniej więcej wystartował z tego, co pamiętam - relacjonował Szczegielniak.

Lądowanie na lotnisku Siewiernyj z kolei - jak mówił pracownik prezydenckiej kancelarii - zaplanowane było na godz. 8.30. Jak zauważył, katastrofa wydarzyła się o godz. 8.41, więc nie może być mowy o jakimkolwiek opóźnieniu. Przekonywał, że prezydenckie loty były zawsze tak organizowane, by zawsze był pewien "zapas czasowy".

Szczegielniak zapewniał też, że nigdy nie był świadkiem sytuacji, w której Lech Kaczyński próbowałby jakoś wpływać na załogę samolotu. - Z mojego doświadczenia wynikającego z wielokrotnych lotów pana prezydenta i z tego, co mogłem zaobserwować (...) nigdy nie było takiego zdarzenia, że pan prezydent próbował skontaktować się z pilotami bądź z kimkolwiek z obsługi w sprawie lotu. Przynajmniej ja nie byłem świadkiem takiego wydarzenia - podkreślił świadek.


(ap)

oceń
60
83
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
szerszen415 [2011-01-03 16:05]

Jakby ktoś chciał twierdzić, że Prezydent naciskał na pilotów to odp jest w tekście
"Szczegielniak zapewniał też, że nigdy nie był świadkiem sytuacji, w której Lech Kaczyński próbowałby jakoś wpływać na załogę samolotu. - Z mojego doświadczenia wynikającego z wielokrotnych lotów pana prezydenta i z tego, co mogłem zaobserwować (...) nigdy nie było takiego zdarzenia, że pan prezydent próbował skontaktować się z pilotami bądź z kimkolwiek z obsługi w sprawie lotu. Przynajmniej ja nie byłem świadkiem takiego wydarzenia - podkreślił świadek."

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ebu [2011-01-04 22:19]

jaka komisja,
taki prawdomówny świadek

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jones [2011-01-04 21:11]

Spóźnienie...
Jak nie było spóźnienia jak ten alkoholik miał takiego kaca, że pół godziny przywieźli go spitego...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gienek [2011-01-04 20:01]

no cóż wszystko było planowo
tak samo jeżdżą w tym kraju pociągi 10 minut wcześniej czy później to planowo, godzina to też planowo. jak można tak mówić ? spóźnienie było i to jest oczywiste. naciski wcześniejsze były to też potwierdziło wiele osób. generał w kabinie był ... jak ktoś napisał szkoda, że nie było Macierewicza, Kaczyńskiego J, i jeszcze paru ...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~wz [2011-01-04 16:16]

nic nie było
nie bylo spóźnienia, nie bylo mgły, i nie było Jarosława

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~PO-atejuch [2011-01-03 15:53]

Do głupoli
Prezydent, premier czy każdy inny VIP, który jest najważniejszą osobą spotkania z podwładnymi wchodzi na salę zawsze jako ostatni. Tak powinno być i jest to przestrzegane w każdym cywilizowanym kraju. Popatrzcie na relecje TV z Putinem, Obamą czy chociażby Tuskiem. Oni przychodzą kiedy wszyscy inni już są i oczekują na VIPa.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~antyPiS [2011-01-03 14:49]

Do sądu z dziadem!
Przyznał się z własnej woli, że to ON łamiąc wszelkie procedury IMIENNIE zapraszał tych wszystkich wysokich rangą wojskowych i urzędników państwowych na feralny lot JEDNYM samolotem! Do sądu dziada, i to SZYBKO!! Na własne oczy widziałem w TV fax z imiennym zaproszeniem!!! Papier miał nagłówek Kancelarii Prezydenta RP!! Niech siedzi do końca życia za 96-krotnie morderstwo!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
von basior [2010-12-15 14:14]

Gdyby ktoś
jeszcze pytał czyja kancelaria lot organizowała to odpowiedz z pierwszej ręki jest w artykule.

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~wz [2011-01-03 14:36]

NIE byŁo
Mgły tez nie było.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
inny [2010-12-15 14:52]

Nie było opoznienia???? To ciekawe czemu wszyscy oprócz pary prezydenckiej czekali w samolocie pona 40 minut???? A to dlatego, ze para sie spozniła bo Kaczynski uwazał ze jest prezydentem i wszyscy maja na niego czekac. 100% ze gdyby sie nie spoznił to dolecieliby przed mgłą.

odpowiedz

pokaż 20 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
ascent [2011-01-03 13:11]

a jednak to oni organizowali..... i nie było opóźnienia
a sam mówi - 7-7.13-7.17 i tak dalej....

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~bolo [2011-01-02 21:40]

Odnoszę wrażenie,że;
Wielbiciele prezydenta nieudacznika cierpią na sklerozę albo uważają,że cierpi na nią całe społeczeństwo polskie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
sprawiedliwy7 [2011-01-02 14:58]

spóżnienie
kaczor musiał jak królewicz wchodzic ostatni to sie spóżnił a wrócił pierwszy

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~hana [2011-01-01 16:33]

DZIWNE HISTORIE...
OPOWIADA PAN SZCZEGIELNIAK. I TO DOPIERO PO 8 MIESIACACH. DO TEJ PODPORY NIE PROSTOWAL PODAWANYCH PRZEZ MEDIA SZCZEGOWLOW WYLOTU Z POLSKI. NO I SAM SOBIE PRZECZY. SPOZNIENI BYLI O 8.30 - ROZPOCZECIE UROCZYSTOCI, A O 8 40 SAMOLOT NAWET NIE NA LOTNISKU.. WSZYSTKIE JEGO WIADOMOSCI SA PUENTOWANE SLOWami " o ile pamietam " jest niewiarygodny. no i co ma mowic ! prezes kazal i juz.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Sigo [2010-12-16 00:38]

Kłamstwo za kłamstwem piesków prezydenckich.
Wymiotować się chce jak się czyta kłamliwe słowa komisji pseudo komisji na samym początku artykułu jest kłamstwo "Czy to na pewno była 30 rocznica mordu katyńskiego" ? czegoś tu nie kumam celowo wprowadza się ludzi w błąd aby ciemny naród to kupił. Polaku Polko pobudka czas się otrząsnąć z tych zidiociałych wypocin.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~re [2010-12-29 03:34]

pogielo was
kto to pisze mord katynski 30 lat tem?kaczory oszaleli

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~qa,qa [2010-12-29 08:32]

organizator?
Co to za figura ten szczegielniak? Wszystkowiedzący? Sam nie wie o której był wylot. A te rozmowy z załogą, która nie chciała lecieć, bo prognozy były fatalne? I czekali na decyzję lecha? A ten znowu na "kopa" od jarka... Organizacja tej "bizantyńskiej" wyprawy była wspaniała! Tak jak całe rządy pisu!!! Żenada!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~dziadek [2010-12-28 22:47]

organizator wycieczki
Powoli prawda wychodzi na jaw. Wyjazd organizowała Kancelaria Prezydenta a nie jak wmawiają pisowcy i oszołom, Kancelaria Premiera, jeszcze trochę i dowiemy się o bardzo skrywanej tajemnicy, ostatnią rozmową braci przez telefon na chwilę przed katastrofą.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~a co? [2010-12-28 02:53]

Klamca jak kazdy PiSuar, ten jolop Gruzji nie pamieta
Niech poradzi sie kretyn policmajstra Antka na temat lotu do Gruzji. Bo ten z wloszczowej juz nic nie powie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~czas [2010-12-15 16:21]

dlaczego Rosjanie manipulują czasem?
bo w tej samej minucie co nasz Tupolew dwa razy podchodził do lądowania rosyjski IŁ-76. dokładnie o 8. 39.34 zerwał linie energetyczną na wysokości 20 m.! ten IŁ-76 jest sprawcą "zamieszania" na lotnisku, dlatego kontrolerzy mówili o trzech próbach podchodzenia do lądowania naszego Tupolewa, co ten IŁ-76 naprawdę tam robił? skąd i po co sie wziął? najpierw POdano, że przywiózł dziennikarzy (nie znalazł się ani jeden by to poświadczyć) potem POdano, że przywiózl samochody dla delegacji. ale dlaczego załoga na wieży o tym samolocie nie wiedziała? dlaczego lądował dokładnie razem z naszym Tupolewem?

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 647