Strona główna serwisu
National Geographic nada film o katastrofie smoleńskiej "Śmierć prezydenta"

National Geographic nada film o katastrofie smoleńskiej "Śmierć prezydenta"

W niedzielę 27 stycznia o godz. 21.00 kanał National Geographic wyemituje jeden z odcinków serii "Katastrofa w przestworzach", opowiadający o katastrofie smoleńskiej. Producenci podkreślają, że chcieli opowiedzieć o wypadku "z punktu widzenia polskiej komisji", która badała sprawę.
Wrak Tu-154 - zdjęcie archiwalne Wrak Tu-154 - zdjęcie archiwalne ()
Dziennikarze obejrzeli film we wtorek. Podobnie jak wszystkie odcinki tej serii, film pt. "Śmierć prezydenta" odtwarza szczegółowy przebieg katastrofy. Eksperci opowiadają w nim o ustaleniach prowadzonych postępowań, zobaczyć można też komputerową symulację i fabularyzowany przebieg wypadku.

Producenci filmu, Alex Bystram i Ed Sayer, podkreślili po pokazie filmu, że oparli się na ustaleniach zawartych zarówno w raporcie rosyjskiego Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego (MAK), jak i w raporcie polskiej Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego (tzw. komisji Millera).

- To, co próbowaliśmy zrobić, to znaleźć te obszary, gdzie te dwa raporty się ze sobą zgadzają (...) Ale najbardziej chcieliśmy, żeby tę historię opowiedzieć z punktu widzenia polskiej komisji, która badała ten wypadek, ponieważ rozumiemy, jak bardzo czuła jest to sprawa dla Polski - powiedział Sayer.


W filmie znalazły się wypowiedzi m.in. b. ministra spraw wewnętrznych i administracji Jerzego Millera, który przewodniczył polskiej komisji, a także dwóch jej członków - Macieja Laska i Wiesława Jedynaka. O wydarzeniach z 2010 r. opowiada też jeden z rosyjskich ratowników, który był na miejscu katastrofy.

O tym, co nastąpiło po katastrofie, opowiadają dziennikarze: z Polski - Konstanty Gebert, a z Rosji - Siergiej Jakimow. Mowa jest m.in. o pojawiających się w obiegu publicznym teoriach spiskowych, dotyczących przyczyn katastrofy.

W filmie znalazła się informacja o zbrodni katyńskiej i o tym, że polska delegacja udawała się do Katynia, by oddać hołd pomordowanym tam 70 lat wcześniej polskim oficerom.


W filmie mowa jest zarówno o błędach popełnionych przez polską załogę samolotu, jak i rosyjskich kontrolerów lotu.

Wspomniano m.in. o pośredniej presji na załogę, wynikającej z obecności na pokładzie wielu ważnych osób, a także z niezachowania tzw. sterylności kokpitu. Mowa jest o obecności w kabinie pilotów dyrektora protokołu dyplomatycznego MSZ Mariusza Kazany. W filmie mowa jest też, że według "niektórych śledczych" wizytę w kokpicie złożył też dowódca polskich Sił Powietrznych gen. Andrzej Błasik.

(Ustalenia dotyczące obecności gen. Błasika w kokpicie zawierał zarówno raport komisji Millera, jak i raport MAK. Według polskiej prokuratury brak jest jednoznacznych ustaleń w sprawie obecności osób postronnych w kokpicie Tu-154M, ale biegli ocenili, że kokpit prawdopodobnie nie był hermetyczny, a drzwi do niego otwarte. W ujawnionym w 2012 r. stenogramie kwestie przypisywane wcześniej gen. Błasikowi przypisano innym osobom, bądź uznano, że nie można ustalić, kto je wypowiada - przyp.red.).

W kontekście pośredniej presji na załogę przypomniano, że kapitan samolotu Arkadiusz Protasiuk był drugim pilotem podczas lotu prezydenta Lecha Kaczyńskiego do Azerbejdżanu w 2008 r., kilka dni po wybuchu walk w Gruzji. W filmie zaznaczono, że siedzący wówczas za sterami kpt. Grzegorz Pietruczuk, który odmówił lądowania w stolicy Gruzji, "nigdy więcej nie usiadł za sterami prezydenckiego samolotu".

Maciej Lasek, obecnie szef Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych, po prezentacji ocenił, że film jest "dobrze zrobiony, bazujący na oficjalnych raportach". Zaznaczył, że jego "generalny wydźwięk" jest zgodny z tym, co zostało opisane w polskim raporcie.


- Wydaje mi się, że większy nacisk jest położony na to, co znalazło się w naszym, polskim raporcie, niż w raporcie MAK, bo wyraźnie wskazuje na błędy tak samo po stronie polskiej, jakie zostały popełnione przy tej katastrofie, jak również po stronie rosyjskiej - powiedział Lasek.

Wydawca "Skrzydlatej Polski" Tomasz Hypki ocenił z kolei, że film jest bardzo wyważony, wiarygodnie pokazujący od strony technicznej to, co wydarzyło się w Smoleńsku.

- Ten film powinni obejrzeć wszyscy, którzy w jakikolwiek sposób kwestionują to, co oficjalnie wiadomo na ten temat, bo jeżeli obejrzą to ze zrozumieniem, to jest szansa, że wielu z nich przestanie wymyślać jakieś teorie, które nie mają żadnego pokrycia w faktach - powiedział.

Seria "Katastrofa w przestworzach" opisuje najtragiczniejsze katastrofy lotnicze. Pokazuje jak katastrofy, a następnie prowadzone w ich sprawach dochodzenia, wpłynęły przez lata na poprawę bezpieczeństwa lotów. Przez ostatnie 10 lat nakręcono ponad 100 odcinków.
PAP Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

Wszystkie (660)
Nie zgadzam się z opinią
72
Zgadzam się z opinią
231
~BABCIA 2013-01-27 (13:28) 19 godzin i 33 minut temu

mam pytanie jak tu154 mający średnice 11,7 metra ,rozpietosć skrzydeł 37,5 metra obrócił się dookoła swojej osi o 180 stopni na wysokości 6 metrów nad ziemią po urwaniu 6 metrów skry\dła o pancerna brzoze i spadł kołami do góry nie czynią w gliniastym -miekkim podłożu ani kawałka dziury . leja nic !-ciekawe jak to ng chce wyjaśnic ! i dlacczego samolot rozpadł sie na setki malutkich kawałków wiadomo umowa ng z rosją z listopada 2010 roku na transmisje na cała rosje daje kase wiec trzeba wywiazac sie wobec kontrahenta a lemingi z polszy zapłaciły jeszcze to interes.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 24

Nie zgadzam się z opinią
102
Zgadzam się z opinią
261
~niezależny 2013-01-24 (16:41) 16 godzin i 20 minut temu

Niestety film oparty jest na makowsko-millerowskich (pseudo) śledztwach. Ja osobiście polecam film Anity Gargas "ANATOMIA UPADKU" przedstawiający nieznane dotąd zeznania świadków katastrofy. Jestem pewien, że żadna znacząca polska stacja nie odważy się pokazać tego dokumentu! Tak, żeby odciąć się trochę od medialnej propagandy ;)

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 15

Nie zgadzam się z opinią
49
Zgadzam się z opinią
196
~ADAM 2013-01-22 (17:26) 15 godzin i 35 minut temu

Jak można w pośpiechu nakręcić rzetelny film o katastrofie?no chyba że na czyjeś zlecenie...Czy autorzy takiego zdają sobie sprawę że postępowanie prokuratorskie trwa nadal,tak samo w Rosji jaki i w Polsce.Wydaje się że celowość fabularyzowanego streszczenia komisji Anodiny jak i Millera są zwyczajnym trikiem, mającym na celu wzmocnić wiarygodność tych zaniechań.Swoją drogą ciekawe jak sprzedadzą fakt że jest to jedyna w historii badań,katastrofa po której najważniejszy dowód,czyli wrak nie został poddany żadnym badaniom i analizom,za to był pieczołowicie cięty i niszczony.Ciekawe jak to pokoloryzują,bo chyba na ten film będzie duże zapotrzebowanie propagandowe.

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Pokaż najnowsze odpowiedzi 7