Strona główna serwisu
Śledztwo ws. abp. Józefa Wesołowskiego. Poszukiwany drugi duchowny

Śledztwo ws. abp. Józefa Wesołowskiego. Poszukiwany drugi duchowny

Prokuratura na Dominikanie wszczęła śledztwo w sprawie oskarżeń o pedofilię nuncjusza apostolskiego w tym kraju, abp. Józefa Wesołowskiego. Poszukiwany jest też drugi polski duchowny, który również ma być zamieszany w skandal pedofilski - informuje TVN24. Sam wniosek o wszczęcie postępowania prokuratorskiego dotyczy w sumie czterech duchownych, którzy - jak oświadczył przewodniczący Episkopatu Dominikany - dopuścili się aktów pedofilii.
Abp Józef Wesołowski Abp Józef Wesołowski ()
Jak podaje TVN24, prokuratura na Dominikanie ma kontakt z rzekomymi ofiarami i ich rodzinami.

Drugi duchowny, który ma być zamieszany w skandal, miał organizować wycieczki dla dzieci, na których miało dochodzić do molestowania.

Sam wniosek o wszczęcie postępowania prokuratorskiego dotyczy w sumie trzech innych duchownych, którzy - jak oświadczył przewodniczący Episkopatu Dominikany - dopuścili się aktów pedofilii.


Przewodniczący Konferencji Episkopatu Dominikany kardynał Nicolas de Jesus Lopez Rodriguez odczytał w czwartek na konferencji prasowej w siedzibie Episkopatu dokument zatytułowany "Nieodzowna refleksja". W dokumencie tym Kościół Dominikany "usilnie prosi wymiar sprawiedliwości, aby działał zdecydowanie i z całą otwartością (wobec tych księży) na podstawie rzetelnych dochodzeń i zastosował sankcje przewidziane w Kodeksie Karnym".

Czołowy dziennik ukazujący się w stolicy Dominikany, "El Nacional", obszernie relacjonując wystąpienie kard. Lopeza Rodrigueza cytuje jego słowa, że "Kościół katolicki jest zaniepokojony i zawstydzony z powodu wspomnianych wyżej zdarzeń w różnych punktach kraju".

Na konferencji prasowej podano m.in., że abp Wesołowski jest oskarżony o picie alkoholu w miejscach publicznych i utrzymywanie stosunków seksualnych z dziećmi.


"Ten, kto źle postępował, jak b. nuncjusz Józef Wesołowski - cytuje dziennik dokument Episkopatu - musi ponieść odpowiedzialność za swe czyny".

Abp Wesołowski wezwany do Rzymu

Nuncjusz apostolski w Dominikanie arcybiskup Józef Wesołowski został odwołany ze stanowiska w związku z oskarżeniami o pedofilię - poinformował rzecznik Watykanu ks. Federico Lombardi, potwierdzając doniesienia mediów. Decyzję podjął papież Franciszek. Dodał, że arcybiskup Wesołowski został odwołany i zwolniony ze stanowiska i został poproszony o wyjaśnienie stawianych mu zarzutów".

Watykan wszczął postępowanie wobec zarzutów pedofilii. Trwa ono w Kongregacji Nauki Wiary, która zajmuje się wszystkimi takimi przypadkami.

Wyjaśniono, że hierarcha nie opuścił swego stanowiska dobrowolnie, lecz został odwołany przez papieża Franciszka 21 sierpnia. O sprawie poinformowano najpierw kanałami kościelnymi.


Oskarżenia o pedofilię skierowały pod adresem nuncjusza media na Dominikanie. Tamtejsza telewizja nadała reportaż, w którym pokazała watykańskiego dyplomatę, gdy odwiedzał miejsca w stolicy kraju znane z prostytucji nieletnich.

Skandal na Dominikanie

W pierwszych komentarzach podkreśla się, że sprawa abp. Wesołowskiego wywołała ogólnonarodowy skandal na Dominikanie.

Portal Vatican Insider zauważa, że w ten sposób potwierdzone zostało to, o czym wiedziano od dłuższego czasu, czyli o inklinacjach dyplomaty, określanych jako "non sanctas".

Według Vatican Insider skandal wybuchł w lipcu tego roku. Arcybiskup Santo Domingo kardynał Nicolas de Jesus Lopez Rodriguez wysłał do Watykanu dossier dotyczące stawianych nuncjuszowi zarzutów pedofilii. Sprawą zajął się watykański Sekretariat Stanu i przedstawił ją papieżowi Franciszkowi, który podjął decyzję o natychmiastowym odwołaniu abpa Józefa Wesołowskiego.


W czerwcu tymczasem to właśnie abp Wesołowski oskarżył o tuszowanie skandalu pedofilii arcybiskupa Portoryko - przypominają media.

Nieoficjalnie wiadomo, że od chwili odwołania z Dominikany abp Wesołowski przebywa w Rzymie i czeka na wyniki trwającego w Watykanie postępowania.

Źródło: TVN24, PAP
TVN24, PAP Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

Wszystkie (795)
Nie zgadzam się z opinią
0
Zgadzam się z opinią
6
~loclip 2013-09-05 (20:50) 14 godzin i 45 minut temu

To teraz już wiem gdzie te pieniądze idą, które daje na tace- na lizaki!!!

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
1
Zgadzam się z opinią
7
~misza 2013-09-05 (20:32) 15 godzin i 3 minuty temu

oni ludzi ucza jak maja zyc!! hahahah smiechu warte.. czarna mafia oszustow!!

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
0
Zgadzam się z opinią
6
~obserwator 2013-09-05 (20:31) 15 godzin i 4 minuty temu

w Polsce nie zostałby odwołany.

odpowiedz

zgłoś do moderacji