więcej

Polacy w Niemczech: źle nas traktują.

PAP | dodane 2009-12-09 (10:00)

fot. Jupiterimages

opinie
drukuj

Przedstawiciele Polonii w Niemczech spotkali się w Berlinie z delegacją Rady Europy, którą poinformowali o problemach z wywiązywaniem się przez niemieckie władze z zapisów traktatu polsko-niemieckiego z 1991 r., dotyczących praw mniejszości - powiedział Aleksander Zając z Konwentu Organizacji Polskich w Niemczech.

Według niego inicjatywa spotkania wyszła od przedstawicieli komitetu doradczego Rady Europy, który opracowuje raport na temat przestrzegania przez Niemcy Konwencji Ramowej RE o ochronie mniejszości narodowych.

Do rozmowy doszło po raz pierwszy. Polacy w Niemczech nie mają statusu mniejszości i nie uwzględniano ich problemów we wcześniejszych raportach RE w tej sprawie.

- Poruszyliśmy sprawy najważniejsze, naszym zdaniem, do rozwiązania. Główna bolączka to problemy z nauką języka polskiego jako ojczystego w szkołach - powiedział Zając.

Według przytoczonych przez Zająca danych z 2007 r. Polska wydawała rocznie 13,6 mln euro rocznie na wsparcie oświaty dla mniejszości niemieckiej; tymczasem władze Niemiec przeznaczają na ten cel ok. 200-300 tysięcy euro rocznie.

Możliwość nauki polskiego jako języka dodatkowego istnieje w szkołach w Nadrenii Północnej-Westfalii, a także w Bremie i pięciu berlińskich szkołach ponadpodstawowych. W większości landów nie ma jednak rozwiązań prawnych w tym zakresie, a niemal cały ciężar nauki polskiego ponoszą Polska Misja Katolicka oraz organizacje takie jak Chrześcijańskie Centrum Krzewienia Kultury, Tradycji i Języka Polskiego w Niemczech.

Według Zająca przez 18 lat, jakie minęły od podpisania polsko-niemieckiego Traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy, jego zapisy dotyczące wspomagania przez władze niemieckie polskich instytucji kulturalnych w Niemczech, nie są wykonywane.

Dlatego niemiecka Polonia uważa, że spełnia kryteria objęcia jej ochroną na podstawie Konwencji ramowej RE o ochronie mniejszości narodowych. Statusem tym cieszą się w Niemczech jedynie grupy narodowościowe zamieszkujące zwarcie i od dawna dane terytorium: Serbołużyczanie w Saksonii i Brandenburgii oraz Duńczycy i Fryzowie w Szlezwiku-Holsztynie. Wyjątkiem są Sinti i Romowie, których uznano za grupę etniczną, choć są rozproszeni na terytorium całych Niemiec.

Przed II wojną światową Polacy zamieszkujący w granicach dawnej III Rzeszy stanowili mniejszość. Na mocy rozporządzenia władz nazistowskich z lutego 1940 r. została ona prawnie zlikwidowana.

Według Zająca przedstawiciele komitetu doradczego RE ds. mniejszości obiecali Polonii, że przekazane informacje o jej problemach zostaną zawarte w raporcie, który ma być gotowy wiosną. Niemiecki rząd będzie musiał ustosunkować się do wniosków raportu.

- Jesteśmy usatysfakcjonowani zainteresowaniem Rady Europy, ale wolelibyśmy nie mieć na co się skarżyć - dodał szef Konwentu Organizacji Polskich.

Szacuje się, że w Niemczech mieszka ok. 2 mln obywateli niemieckich o polskich korzeniach.

Anna Widzyk
oceń
1
0
Podziel się

polonia.wp.pl

Informacji na temat życia Polaków za granicą szukaj w serwisie - polonia.wp.pl


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~Marianna [2009-12-11 17:00]

Polonia w Niemczech?
Przyznam, ze mieszkam w Niemczech od prawie 20-tu lat i nigdy o niej nie slyszalam. Kto to taki? Przesiedlency? Normalni przesiedlency sa pochodzenia niemieckiego i z wielkim trudem, czasami przez wiele lat ucza sie niemieckiego. Maja powazny problem ze swoja tozsamoscia. Maja podwojne obywatelstwo, czesto rodziny i domy w Polsce, tesknia za polska wodeczka z ogorkiem kiszonym. Ci z cala pewnoscia nie zamierzaja uczyc swoich dzieci jezyka polskiego. Na terenach niemieckich nie ma miejscowosci, ktore byly w przeszlosci polskimi i pozostala w nich polska ludnosc z polska kultura i tesknota za polskim jezykiem. Kto wiec pod plaszczykiem Polonii wszczyna awantury? To Polacy, ktorzy przyjezdzaja do Niemiec, aby troche popracowac, zarobic i kiedys tam wrocic do Polski. Nie ucza sie niemieckiego, nie zamierzaja na stale pozostac w Niemczech. Zbieraja pieniazki, aby zbudowac pensjonacik pod Gubalowka, albo na Helu. Sa tacy, ktorzy buduja stadniny koni na Mazurach, albo gdzie indziej. Tylko takim zalezy na tym, aby uczyc swoje dzieci jezyka polskiego. Rozumiem, ze chodza grzecznie, co niedziele na polska msze swieta i wlasnie tam, w polskim kosciele, kierowanym przez polska misje ucza sie domagania swoich praw. Polscy ksieza sa tacy, jacy sa! Pod pretekstem pielegnowania polskiej kultury robia calkiem dobry interes. No i przede wszystkim oczekuja od mieszkajacych w Niemczech wiernych ... pieniedzy. To oni sa motorem dzialan polonijnych! Uzurpowania sobie prawa i domagania sie pieniedzy. A tak naprawde, Polonia w Niemczech to ci wszyscy, ktorzy chca zyc w Niemczech, ale nie sa w stanie nauczyc sie jezyka niemieckiego. Tego typu akcje uwazam za swiedectwo pieniactwa i awanturnictwa Polakow. Ich wizerunek za granica jest dosyc kiepski, choc... wydaje im sie ze jest inaczej. I jeszcze tylko na marginesie. Dzieci przesiedlencow, ktore maja ochote studiowac jezyk polski maja te mozliwosc na wielu uniwersytetach. Ci ktorzy chca tylko mowic po polsku maja mozliwosc uczenia sie polskiego na tzw. Volkshochschulen, no i ci ktorzy boja sie, ze zapomna mowic o polsku, moga chodzic na polskie spotkania do polskich parafii. To mile spotykac sie w gronie Polakow, ale czy trzeba zaraz robic awantury na taka skale?

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~farbowany Fryc [2010-02-17 13:38]

Jesteście super
Jestem z mniejszości niemieckiej, nie organizacji tylko ze względu na pochodzenie, znam obydwa języki, mieszkam w Polsce ale czytając to co piszecie w większości o likwidacji mniejszości niemieckiej to zastanawiam się jak bardzo zafascynowały Was książki typu Mein Kampf ewentualnie czy nie należałoby zgłosić Waszych wypowiedzi do ABW jako zwolenników Łukaszenki !!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~hanys [2010-02-10 09:52]

Ta cala polonia w Niemczech, to chyba jakas pomylka. 95% przyjechalo tutaj powolujac sie na niemieckie pochodzenie, wiec teoretycznie powrocilo nalono niemieckiej ojczyzny. Takich jak ja pracujacych legalnie w Niemczech obywateli polskich jest sladowa ilosc, ale przeciez jako Polacy nie musimy sie zapisywac do polonii. bo nie mamy tu zamiaru mieszkac na stale. Polskiego mozna sie nauczyc w Vokshochschule za pare groszy. To wszystko hipokryzja. Natomiast respektowanie postanowien traktatow i umow miedzynarodowych to inna sprawa i tu Niemcy nie sa w 100% OK. Np. nigdy nie zwrocono mienia nalezacego do Polakow i polskich stowarzyszen np. w Nadrenii przed 1939 rokiem. Hitlerowcy to mienie zagrabili i cicho az do dzis.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Jo Achim [2009-12-29 21:50]

Wstyd
Polacy patrioci,co Wy tam robicie u Waszego,wiecznego wroga ZURÜCK do polskiej Ojczyzny,to tam jest Wasze miejsce i czeka na Was dobrobyt.Jak sie tu nie potraficie przystosowac to droga wolna.Robicie wstyd tak Niemcom co Was przyjeli,jak i Polsce,co zostala przez Was zdradzona! A Ci co mieszkajom od pokolen,a sie im nie podobajom Niemcy i dzieje sie im krzywda,tez mogom jechac zurück do Polski,do ojczyzny przodkow.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Jestem [2009-12-15 03:09]

ani po polsku umiesz , ani po niemiecku smiac mi sie chce z ciebie!!!! Polakiem napewno nie jestes , a niemcem tez nie bo robisz bledy jak piszes po niemiecku!!!! Kim ty jestes !!! Biedny dzlowiek

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~JOLA [2009-12-12 02:21]

niemcy
Niby Polak a skamle o łaske w Niemczech zle ci to wracaj co tam szukasz JEDZ DO AMERYKI

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Marianna [2009-12-11 17:26]

Demagogia!
Cytuje: Szacuje się, że w Niemczech mieszka ok. 2 mln obywateli niemieckich o polskich korzeniach. Co to znaczy polskich korzeniach? To tacy, ktorzy powolujac sie na swoje niemieckie pochodzenie przyjechali do Niemiec, z ... dzisiejszej Polski. To tacy, ktorych rodzice, albo dziadkowie byli Niemcami. To w koncu tacy, ktorzy ... nie chcieli dalej zyc w Polsce! O jakich korzeniach tu mowa? Najwyzej ... korzonkach!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Marianna [2009-12-11 17:18]

Polonia w Niemczech to nie mniejszosc narodowa, tylko diaspora.
To obywatele polscy z wlasnego wyboru mieszkajacy w Niemczech. Przewazajaca wiekszosc z nich ma obywatelstwo niemieckie, o ktore sami prosili. To, ze nie zrezygnowali z obywatelstwa polskiego wynika z faktu, ze ... to kosztuje!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Marianna [2009-12-11 17:00]

Polonia w Niemczech?
Przyznam, ze mieszkam w Niemczech od prawie 20-tu lat i nigdy o niej nie slyszalam. Kto to taki? Przesiedlency? Normalni przesiedlency sa pochodzenia niemieckiego i z wielkim trudem, czasami przez wiele lat ucza sie niemieckiego. Maja powazny problem ze swoja tozsamoscia. Maja podwojne obywatelstwo, czesto rodziny i domy w Polsce, tesknia za polska wodeczka z ogorkiem kiszonym. Ci z cala pewnoscia nie zamierzaja uczyc swoich dzieci jezyka polskiego. Na terenach niemieckich nie ma miejscowosci, ktore byly w przeszlosci polskimi i pozostala w nich polska ludnosc z polska kultura i tesknota za polskim jezykiem. Kto wiec pod plaszczykiem Polonii wszczyna awantury? To Polacy, ktorzy przyjezdzaja do Niemiec, aby troche popracowac, zarobic i kiedys tam wrocic do Polski. Nie ucza sie niemieckiego, nie zamierzaja na stale pozostac w Niemczech. Zbieraja pieniazki, aby zbudowac pensjonacik pod Gubalowka, albo na Helu. Sa tacy, ktorzy buduja stadniny koni na Mazurach, albo gdzie indziej. Tylko takim zalezy na tym, aby uczyc swoje dzieci jezyka polskiego. Rozumiem, ze chodza grzecznie, co niedziele na polska msze swieta i wlasnie tam, w polskim kosciele, kierowanym przez polska misje ucza sie domagania swoich praw. Polscy ksieza sa tacy, jacy sa! Pod pretekstem pielegnowania polskiej kultury robia calkiem dobry interes. No i przede wszystkim oczekuja od mieszkajacych w Niemczech wiernych ... pieniedzy. To oni sa motorem dzialan polonijnych! Uzurpowania sobie prawa i domagania sie pieniedzy. A tak naprawde, Polonia w Niemczech to ci wszyscy, ktorzy chca zyc w Niemczech, ale nie sa w stanie nauczyc sie jezyka niemieckiego. Tego typu akcje uwazam za swiedectwo pieniactwa i awanturnictwa Polakow. Ich wizerunek za granica jest dosyc kiepski, choc... wydaje im sie ze jest inaczej. I jeszcze tylko na marginesie. Dzieci przesiedlencow, ktore maja ochote studiowac jezyk polski maja te mozliwosc na wielu uniwersytetach. Ci ktorzy chca tylko mowic po polsku maja mozliwosc uczenia sie polskiego na tzw. Volkshochschulen, no i ci ktorzy boja sie, ze zapomna mowic o polsku, moga chodzic na polskie spotkania do polskich parafii. To mile spotykac sie w gronie Polakow, ale czy trzeba zaraz robic awantury na taka skale?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~równi i równiejsi [2009-12-10 16:38]

Tak właśnie wyglądają prawdziwe fakty i realia w
polsko-niemieckich stosukach ! Propaganda o wzajemnym pojednaniu naszych narodów to lanie wody i czysta fikcja oparta na pustosłowiu bez pokrycia w rzeczywistości.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~andrzej [2009-12-10 08:38]

Proste - zrównać prawa i dotacje
Jest na to sposób. Zlikwidować dla mniejszości niemieckiej przywileje, zakazać ustawiania tablic z nazwami miejscowości po niemiecku, usunąć naukę niemieckiego w szkołach w miejscowościach gdzie rządzi mniejszość etc. lub doprowadzić do równych praw po obu stronach granicy, w co nie wierzę. Zawsze Niemcy będą chcieć być uber alles!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~RP_obywatel [2009-12-09 19:52]

Dodane
Dokładniej chodzi o separację (1 sprawa) i alimenty (2 sprawa ). Masz zameldowanie na stałe w Polsce, pobyt czasowy w Niemcach. Przepisy EU mówią co innego, a Niemcy co innego.I masz marne szanse z tego się wybronić.Traktowany jesteś gorzej niż Turki i araby.Bo Ci mają jeszcze jakieś prawa.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~dark [2009-12-09 12:23]

smieszni ci polacy!
a co chcieliby te same prawa co Niemcy u siebie? przeciez my dla nich to jestesmy robactwem,to szczerze-uwielbiam ich !!!no Miemcow oczywiscie.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Wnuczek [2009-12-09 19:00]

Nas reprezentuje pani Steinbach !
Urodzeni w Polsce lub o polskich korzeniach wybrali demokratycznie w Niemczech Steinbach na reprezentanta . A jest nas ponad 3 miliony ! Brawa dla Steinbach za wzorowe prowadzenie BdV .

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Wnuczek [2009-12-09 18:57]

Nas reprezentuje pani Steinbach !
Urodzeni w Polsce lub o polskich korzeniach wybrali demokratycznie w Niemczech Steinbach na reprezentanta . A jest nas ponad 3 miliony ! Brawa dla Steinbach za wzorowe prowadzenie BdV .

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Obyw_RP [2009-12-09 18:56]

Rozwiedz się w Niemcach
to zobaczysz jak naciąga się prawo .Polacy mimo ,że są członkami EU z europejskich praw są wykluczani.Są dojeni przez niekompetentne sądy,adwokatów.Polak ma prawo tylko płacić alimenty.Czy to na dzieci, czy na byłą.Rasizm. Chyba od 1935 nic sie nie zmieniło.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Dudek [2009-12-09 18:16]

Co tam robicie?
Komu sie nie podoba moze wracac!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mona [2009-12-09 18:10]

jak kuba Bogu tak Bog kubie
popieram!!!!!!!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~dike [2009-12-09 11:36]

Wyjechałeś ,Jesteś dorosły-
to nie skamlej ...

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
goj [2009-12-09 13:51]

Ja sie nie spotkałem tam
z niechęcią. Może dlatego że ludzie tam nie są etnicznie czystymi Niemcami. Spotkałem tam nauczycielkę która co prawda urodziła się w Niemczech, ale jej matka pochodziła z Rosji. Człowiek u którego mieszkałem to szwajcar ur. w Niemczech. A turków i arabów tam co niemiara. Może dlatego tacy wq.. :/

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Sonda

Czy propozycja min. J. Muchy dot. zmiany zakwaterowania ekipy rosyjskiej na Euro była słuszna?

liczba oddanych głosów: 601