Trwa ładowanie...
d2sfrzr
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Wojna o pokój w Sudanie Południowym

• Po ponad dwóch latach krwawej wojny domowej w piątek w Sudanie Południowym zaprzysiężono Tymczasowy Rząd Jedności Narodowej
• To pierwszy krok na trudnej drodze do pokoju
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Prezydent Sudanu Południowego Salva Kiir i wiceprezydeni Riek Machar i James Wani Igga
Prezydent Sudanu Południowego Salva Kiir i wiceprezydeni Riek Machar i James Wani Igga (PAP/EPA, Fot: PHILLIP DHIL)
d2sfrzr

- Uwierzę w pokój, kiedy przestaną ginąć ludzie i będzie co jeść. Dopiero wtedy wrócę do kraju - powiedział Emmanuel, który uciekł przed wojną do sąsiedniej Ugandy. - Nie wierzę politykom już wcale. W walce o władzę podzielili ludzi, a teraz udają, że nic się nie stało. Przez dwa lata nie obchodziło ich, że giniemy na wojnie i nie ma co jeść. Nie ma pokoju bez sprawiedliwości. Ale w tych czasach musimy wybierać. Albo pokój, albo sprawiedliwość. Niech ten koszmar skończy się jak najszybciej, chcę wrócić do domu - dodał na koniec.

Konflikt w najmłodszym państwie świata wybuchł w grudniu 2013 roku pomiędzy wojskami prezydenta Salvy Kiira z ludu Dinka a zwolennikami jego byłego zastępcy Rieka Machara z grupy etnicznej Nuer. Obaj przywódcy przerzucali się wzajemnymi oskarżeniami o próbę zamachu stanu.

Nieznana jest dokładna liczba ofiar tej wojny, jednak z szacunków ONZ wynika, że jest to co najmniej 50 tysięcy. W wyniku walk z domów uciekły ponad dwa miliony ludzi. Obie strony dopuściły się również zbrodni wojennych - wskazano w raporcie ONZ.

d2sfrzr

We wtorek pod presją Waszyngtonu i wspólnoty międzynarodowej Riek Machar po raz pierwszy od wybuchu wojny powrócił do Dżuby, by po raz kolejny objąć stanowisko wiceprezydenta.

Utworzony w piątek Tymczasowy Rząd Jedności Narodowej złożony z 30 ministrów ma 30 miesięcy na poprawę sytuacji gospodarczej, walkę z korupcją i wymierzenie sprawiedliwości dla ofiar wojny. Jedna trzecia stanowisk przypada sojusznikom Machara.

Zwaśnione dotąd armie i najróżniejsze bojówki mają zostać połączone w jedną tymczasową armię.

Ogromnym wyzwaniem jest odbudowa gospodarki kraju. Światowe spadki cen ropy naftowej i kosztowny transport ropy rurociągiem nad Morze Czerwone mocno uszczupliły dochód kraju, którego gospodarka w 98 proc. opiera się na eksporcie ropy naftowej.

d2sfrzr

By zapanował pokój, rząd tymczasowy musi zjednoczyć podzielony naród. To będzie bardzo trudne. Większość ofiar tej wojny zginęła ze względu na swoje pochodzenie etniczne.

Z badań przeprowadzonych przez Południowosudański Związek Prawniczy (SSLS) wynika, że 77 proc. ludzi w rejonach najcięższych walk straciło co najmniej jednego ze swoich bliskich, a 41 proc. cierpi na syndrom stresu pourazowego. To wynik bardzo zbliżony do tego po ludobójstwie w Kambodży i Ruandzie.

Republika Sudanu Południowego powstała w 2011 roku, pięć lat po podpisaniu porozumień, które kończyły ponad dwudziestoletnią wojnę domową pomiędzy Północą a Południem.

Od czasu kiedy Sudan przestał być kolonią Brytyjską w 1956 roku, Chartum skutecznie "dzielił i rządził", kupując usługi najróżniejszych południowosudańskich bojówek, i umiejętnie wykorzystywał lokalne konflikty o ziemię, dostęp do pastwisk, bydło i wodę.

d2sfrzr

W latach 90. Ludowa Armia Wyzwolenia Sudanu (SPLA), do upadku żelaznej kurtyny wspierana przez Moskwę, zamiast z wrogimi Arabami z Północy, na polach naftowych zaczęła prowadzić walki wewnętrzne. Separatysta Riek Machar wystąpił przeciwko Johnowi Garangowi - ojcu SPLA, która walczyła o wieloreligijny i wielorasowy Sudan.

W wojnie między Południem a Północą zginęło ponad 2,5 mln ludzi, a cztery miliony uciekły ze swoich domów.

W 2005 roku, sześć miesięcy po podpisaniu porozumień pokojowych z Chartumem, Garang zginął w katastrofie śmigłowca. Pięć lat później powstała Republika Sudanu Południowego. "Akuszerami" w narodzinach nowego państwa były Stany Zjednoczone i Unia Europejska.

Prezydent Republiki Sudanu Południowego Salva Kiir już zapowiedział chęć kandydowania w wyborach prezydenckich w 2018 roku. W wyborach zapewne będzie też chciał startować wiceprezydent Riek Machar.

W środę Stany Zjednoczone zagroziły sankcjami i embargiem na broń, jeśli obaj przywódcy i Tymczasowy Rząd Jedności Narodowej nie będą wypełniać warunków porozumień pokojowych podpisanych w sierpniu.

d2sfrzr

Podziel się opinią

Share

d2sfrzr

d2sfrzr
Więcej tematów