Trwa ładowanie...
d2kn02d
Węgierska kamerzystka kopała migrantów. Teraz tłumaczy, że spanikowała
x-news/TVN 24

Węgierska kamerzystka kopała migrantów. Teraz tłumaczy, że spanikowała

Kamerzystka prywatnej węgierskiej stacji telewizyjnej, która kopała migrantów uciekających przed policją i podstawiała im nogę, w piątek wyraziła ubolewanie z powodu swego zachowania. Petra Laszlo tłumaczy, że spanikowała. Operatorka straciła pracę.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
d2kn02d

"Gdy oglądam dzisiaj to wideo, nie poznaję sama siebie. Szczerze żałuję tego, co zrobiłam i biorę na siebie odpowiedzialność" - napisała Petra Laszlo w liście otwartym opublikowanym na stronie internetowej dziennika "Magyar Nemzet". "Spanikowałam. Nie jestem rasistką i osobą bez serca" - zapewniła 40-latka, która w czwartek została przesłuchana przez policję w ramach śledztwa wszczętego przez węgierski wymiar sprawiedliwości.

Na kilku krążących w internecie i mediach nagraniach widać, jak kobieta kopie dziewczynkę i chłopca, a także podstawia nogę mężczyźnie z dzieckiem na rękach. Doszło do tego, gdy setki migrantów, wśród których było wielu syryjskich uchodźców, przerwały kordon policji na granicy węgiersko-serbskiej.

d2kn02d

W ostatnich dniach nagrania z operatorką wywołały silne reakcje na świecie i w samych Węgrzech, kraju już krytykowanym za podejście do imigrantów. We wtorek wieczorem zbliżona do skrajnej prawicy telewizja N1TV ogłosiła, że kobieta została zwolniona z powodu "niedopuszczalnego zachowania".

"Filmowałam, gdy setki migrantów przerwały kordon policji. Jeden z nich wpadł na mnie, spanikowałam" - napisała Laszlo, po raz pierwszy zabierając głos w tej sprawie. "Jako matce jest mi wyjątkowo przykro, że los sprawił, iż pod moimi nogami znalazło się dziecko, czego nie byłam świadoma" - tłumaczyła, dodając, że "nie jest łatwo podejmować dobre decyzje, gdy jest się w stanie paniki".

"Jestem zszokowana tym, co zrobiłam, ale też tym, co mnie spotkało" - podkreśliła.

Ponad 36 tys. internautów polubiło na Facebooku stronę o nazwie "Mur wstydu", na której umieszczono zdjęcia, nagrania i komentarze na temat incydentu.

d2kn02d

"Nie zasługuję ani na prowadzone wobec mnie polowanie na czarownice, ani na oszczerstwa, ani na groźby śmierci" - napisała kamerzystka. "Jestem tylko kobietą, teraz bezrobotną matką małych dzieci, która podjęła złą decyzję w chwili paniki" - dodała.

Konserwatywny rząd węgierski premiera Viktora Orbana zajął twarde stanowisko w związku z napływem migrantów, którzy przez Węgry chcą dotrzeć do zachodniej Europy. Władze przedstawiają migrantów jako zagrożenie dla dobrobytu i "chrześcijańskich wartości" Europy.

Od początku roku ponad 170 tys. migrantów przekroczyło nielegalnie granicę węgierską od strony południowej. Policja próbuje ich kontrolować i rejestrować zgodnie z unijnymi przepisami, ale wielu migrantów nie chce się na to zgodzić. Obawiają się, że zostaną zmuszeni do pozostania na Węgrzech.

d2kn02d

Podziel się opinią

Share
d2kn02d
d2kn02d
Więcej tematów