Przyczyną powodzi są padające od kilku dni w prowincji Golestan ulewne deszcze. Jak informowały władze prowincji, woda pozbawiła dachu nad głową ok. 350 rodzin. Przybyli na miejsce klęski żywiołowej ratownicy rozdawali ofiarom powodzi namioty, koce, żywność i wodę pitną.
Wcześniej informowano, że powódź zmyła z powierzchni ziemi drogi, budynki i zabudowania gospodarskie. Do wielu wsi dotkniętych klęską dotarcie drogą lądową jest niemożliwe.
W wezbranych wodach zginęło również bydło, zniszczeniu uległo wiele hektarów pól uprawnych.