Trwa ładowanie...
dh4366j
IARZamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.TVP

Ukraiński dziennikarz Ołeś Buzyna zastrzelony w Kijowie

Nie żyje ukraiński dziennikarz Ołeś Buzyna. Jak podaje ukraińskie ministerstwo spraw wewnętrznych, mężczyzna został zastrzelony w Kijowie przez dwóch zamaskowanych mężczyzn. – To nie pierwsze zabójstwo polityczne – stwierdził prezydent Rosji podczas trwającej w Moskwie dorocznej rozmowy z rodakami.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Oleś Buzyna
Oleś Buzyna (rian.com.ua)
dh4366j

Do zabójstwa doszło w biały dzień, na podwórku niemal w samym centrum miasta. Zabójcy strzelali z samochodu.

Ołeś Buzyna pracował, między innymi w rosyjskojęzycznej gazecie "Siegodnia". Jego poglądy były zdecydowanie prorosyjskie, mówił o odbudowie Imperium Rosyjskiego, krytykował niepodległość Ukrainy, chętnie występował w moskiewskich kanałach telewizyjnych.

Doradca szefa MSW Anton Heraszczenko wiąże zabójstwo ze sprawą dotyczącą tzw. antymajdanu, czyli protestów Partii Regionów w czasie rewolucji godności, w których brali udział, między innymi, wynajmowani przez ugrupowanie chuligani.

dh4366j

MSW zwróciło się do wszystkich, którzy obawiają się o własne życie, aby zgłosili się na milicję z prośbą o ochronę.

Kolejne zabójstwo

W środę wieczorem w Kijowie zastrzelono Ołeha Kałasznikowa, byłego deputowanego Partii Regionów. Jest to już siódma w tym roku śmierć ważnego członka obozu Wiktora Janukowycza.

dh4366j

Kałasznikow został zabity z broni palnej na progu własnego mieszkania na ósmym piętrze bloku w dzielnicy Podił około godz. 19 czasu polskiego. Milicja powiedziała agencji Interfax-Ukraina, że byłego posła zaatakowało dwoje ludzi.

W ostatnich dniach marca na Kałasznikowa złożono doniesienie do prokuratury, w którym jedna z parlamentarzystek prezydenckiego Bloku Petra Poroszenki oskarżyła go o nawoływanie do separatyzmu i organizację tzw. tituszków podczas rewolucji przeciwko rządom Janukowycza na przełomie 2013 i 2014 r.

Tituszkami nazywa się na Ukrainie młodych ludzi, w większości członków klubów sportowych, którzy w trakcie rewolucji za wynagrodzenie brutalnie atakowali przeciwników Janukowycza i jego ekipy.

Seria samobójstw

Od stycznia do marca na Ukrainie doszło do serii samobójstw członków Partii Regionów. Najgłośniejsza była śmierć Mychajło Czeczetowa, jednego z rzeczników tego ugrupowania, który w lutym wyskoczył 17. piętra swego mieszkania w Kijowie. Był podejrzewany o sfałszowanie wyników głosowania nad tzw. ustawami dyktatorskimi, które przyjęto w styczniu 2014 r. i przez które nasiliły się ówczesne protesty.

dh4366j

9 marca samobójstwo popełnił inny były deputowany Partii Regionów Stanisław Melnyk. Ten związany z Donieckiem i oligarchą Rinatem Achmetowem polityk i biznesmen zastrzelił się z broni myśliwskiej. W styczniu ub. roku on także poparł ustawy dyktatorskie.

12 marca w Zaporożu zastrzelił się były szef tamtejszej administracji obwodowej, członek rady politycznej Partii Regionów i b. deputowany do parlamentu Ołeksandr Pekłuszenko. Niebawem miał stanąć przed sądem, oskarżony o wydanie decyzji o rozpędzeniu demonstracji antyrządowej poprzedniej zimy. Przeciwko uczestnikom protestów w Zaporożu do pomocy milicji wysłano grupy chuliganów, czyli tituszków.

Wcześniej, 26 stycznia, z broni myśliwskiej zastrzelił się b. wiceprezes kolei państwowych Ukrazaliznycia, Mykoła Serhijenko. Był on kojarzony z premierem z czasów Janukowycza, Mykołą Azarowem.29 stycznia powiesił się mer Melitopola w obwodzie zaporoskim, członek Partii Regionów Serhij Walter. 26 lutego, także przez powieszenie, samobójstwo popełnił zastępca milicji w Melitopolu, Ołeksandr Bordiuh. Obaj pojawiali się w śledztwach dotyczących machinacji finansowych.

Według obecnych władz ukraińskich samobójstwa te nie łączą się w jedną całość, a każde z nich miało indywidualne motywy.

dh4366j

- Nie widzę w tym żadnego schematu. Oczekuję jednak, że wokół tego tematu będzie wiele spekulacji - mówił przed kilkoma tygodniami minister spraw wewnętrznych Arsen Awakow.

Parlamentarny Blok Opozycyjny, który wywodzi się z Partii Regionów Janukowycza, w reakcji na śmierć byłych deputowanych oświadczył, że padli oni ofiarą "terroru politycznego", uprawianego przez obecne władze w Kijowie. Blok zwrócił się również do Unii Europejskiej i organizacji międzynarodowych o reakcję na sytuację na Ukrainie i "ocenę prawną przestępczych działań" władz, "które cynicznie rozprawiają się z oponentami".

22 marca w Rosji tragicznie zginął młodszy syn Janukowycza, który także nosił imię Wiktor. Zmarł po tym, gdy pod samochodem, którym kierował, załamał się lód na jeziorze Bajkał. Wraz z nim w pojeździe było pięć osób; wszystkie zdołały się uratować.

Wiktor był jednym z dwóch synów byłego szefa państwa i deputowanym do parlamentu z ramienia Partii Regionów. Po ucieczce ojca do Rosji nie pojawiał się na Ukrainie. Znany był z zamiłowania do sportów samochodowych.

dh4366j

Podziel się opinią

Share

dh4366j

dh4366j
Więcej tematów