Prywatna inwestycja Morawieckiego. Zarobi krocie?

Mateusz Morawiecki już w ubiegłym roku zarobił na posiadanych obligacjach niemal 100 tys. zł. Jest szansa, że w tym roku będzie mógł zyskać więcej, bo nawet pół miliona zł.

Prime Minister of Poland Mateusz Morawiecki arrives at the EUCO, the EU leaders summit, does a stand-up statement and talks to the media while answering questions from journalists and the press. European Council in Brussels in Belgium on 15 December 2022  (Photo by Nicolas Economou/NurPhoto via Getty Images)Premier ulokował miliony w obligacjach skarbowych
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto
oprac.  MSE

W ubiegłym roku dziennikarze "Faktu" wyliczyli, że szef rządu wykupił obligacje skarbowe o wartości 4,6 mln zł. - To obligacje skarbowe różnych kategorii, nie kierowałem się wskaźnikami inflacji. Czy ja jestem jasnowidzem? Czy ktokolwiek na świecie przewidział to, co się dzieje w tym roku? - zapewniał premier na konferencji w czerwcu zeszłego roku.

"Fakt" postanowił sprawdzić, ile szef rządu mógł zarobić na posiadanych obligacjach skarbowych. Z rachunków eksperta finansowego, z którym rozmawiali dziennikarze, wynika, że tylko w zeszłym roku powinny mu one przynieść 96,6 tys. zł zysku, ale w tym roku może to być już nawet pół miliona zł.

Dziennik przypomina, że Morawiecki zainwestował 4,6 mln zł w dwa rodzaje obligacji: 2,3 mln w obligacje trzyletnie oparte o WIBOR i taką sama kwotę w obligacje czteroletnie oparte o regułę, że w pierwszym roku jest oprocentowanie sztywne i wynosi 1,3 proc., a potem jest oparte o wskaźnik inflacji.

Przy obligacjach trzyletnich oprocentowanie zmienia się co pół roku. Gdy premier je kupował, to oprocentowanie wynosiło 1,1 proc. W kolejnych miesiącach było już o wiele wyższe.

- Jeśli chodzi o obecny rok, to wiemy już, że do czerwca takie obligacje będą oprocentowane na 7,57 proc. Przy założeniu, że WIBOR 6M utrzyma się na obecnym poziomie, to oprocentowanie w kolejnych miesiącach wyniesie 7,33 proc. Odsetki w takim wypadku za 2023 rok wyniosą 138 794 zł - wylicza "Faktowi" ekspert finansowy.

Z obliczeń fachowca wynika, że czteroletnie obligacje mogą przynieść premierowi w tym roku zyski rzędu 347 tys. zł, a to oznacza, że na konto premiera może wpłynąć dodatkowo prawie pół miliona zł.

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Szef NATO zabiera głos. "Rozmawiałem z Trumpem"
Szef NATO zabiera głos. "Rozmawiałem z Trumpem"
Reakcja Europy ws. ceł, Niemcy opuszczają Grenlandię i powrót sprawy Wieczorek [SKRÓT DNIA]
Reakcja Europy ws. ceł, Niemcy opuszczają Grenlandię i powrót sprawy Wieczorek [SKRÓT DNIA]
Rosja traci miliardy. Ataki Ukrainy bolesne dla Kremla
Rosja traci miliardy. Ataki Ukrainy bolesne dla Kremla
Zawieszenie broni w Syrii. Media o porozumieniu pokojowym
Zawieszenie broni w Syrii. Media o porozumieniu pokojowym
Uwaga na wilki. Apel do mieszkańców jednego regionu
Uwaga na wilki. Apel do mieszkańców jednego regionu
Grenlandia jak Krym? Człowiek Trumpa odpowiedział
Grenlandia jak Krym? Człowiek Trumpa odpowiedział
Jest decyzja. Tymczasowy skład wojskowy na Grenlandii
Jest decyzja. Tymczasowy skład wojskowy na Grenlandii
Skandaliczne nagranie spod Warszawy. Jest reakcja policji
Skandaliczne nagranie spod Warszawy. Jest reakcja policji
Polityczny efekt rozliczenia, bez rozliczeń [OPINIA]
Polityczny efekt rozliczenia, bez rozliczeń [OPINIA]
Zabawy Kaczyńskiego z Ziobrą w tle [OPINIA]
Zabawy Kaczyńskiego z Ziobrą w tle [OPINIA]
Kreml przykręca śrubę. Cios w dzieci Tadżyków i Uzbeków
Kreml przykręca śrubę. Cios w dzieci Tadżyków i Uzbeków
Norwegia się nie ugnie. Deklaracja ws. Grenlandii
Norwegia się nie ugnie. Deklaracja ws. Grenlandii