TP nie naruszyła interesów klientów

Telekomunikacja Polska (TP) nie naruszyła zbiorowych interesów klientów, świadcząc usługi połączeń z numerami 0-700 w internecie.

Postanowił Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (SOKiK), uchylając decyzję Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) w sprawie tzw. dialerów. Poinformowała o tym w piątek TP.

"Sąd uznał, że usługi TP, kwestionowane przez UOKiK, były i są zgodne z poprzednio obowiązującym oraz obecnym prawem telekomunikacyjnym. Natomiast rozwiązania, które UOKiK narzucił TP w uchylonej przez SOKiK decyzji, były niezgodne zarówno z prawem telekomunikacyjnym, jak i prawem ochrony konkurencji" - poinformowała spółka w piątek.

W lutym 2004 roku UOKiK zdecydował, że TP nie ma prawa pobierać od abonentów opłat za usługi uzyskiwane za pośrednictwem numeru 0- 700, realizowane w internecie przez firmy trzecie, bowiem taka działalność narusza zbiorowe interesy konsumentów.

Chodziło o problem tzw. dialerów, czyli programów, które instalują się w komputerze podczas wizyt na niektórych stronach internetowych. Zmieniają one, często bez wiedzy użytkownika, numer telefoniczny, przez który modem łączy się z siecią, z normalnego (rozpoczynającego się od 0-20) na wielokrotnie droższy 0-700. W rezultacie klienci otrzymywali od TP wysokie rachunki telefoniczne za świadczenia, których nie zamawiali.

Urząd nadał decyzji rygor natychmiastowej wykonalności. W listopadzie 2004 r. SOKiK czasowo uchylił rygor, stwierdzając, iż spółka ma prawo pobierać opłaty za zrealizowane usługi.

Dariusz Łomowski z biura prasowego UOKiK powiedział PAP w piątek, że "jeszcze przed wydaniem wyroku Telekomunikacja Polska dostosowała się do większości zaleceń Urzędu zawartych w decyzji".

"Znacznie zmodyfikowany został sposób świadczenia usługi, dzięki czemu poważnie rozszerzono zakres ochrony konsumentów. Operator wprowadził m.in. procedurę rozpatrywania reklamacji w związku ze świadczeniem usług audiotekstowych" - powiedział.

Dodał, że TP zmieniała także treść umów, przejmując na siebie obowiązek weryfikacji dialerów przed ostatecznym wprowadzeniem ich do obrotu. Brak nadzoru operatora nad ich funkcjonowaniem był jednym z głównych zarzutów, jakie Urząd zarzucił TP.

Według Łomowskiego, Urząd jeszcze nie podjął decyzji, czy złoży odwołanie od decyzji sądu, bowiem oczekuje na uzasadnienie wyroku.

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Trump odrzuca wszelkie sugestie. Tylko "bezwarunkowa kapitulacja"
Trump odrzuca wszelkie sugestie. Tylko "bezwarunkowa kapitulacja"
Media. Rosja pomaga Iranowi. Przekazuje mu dane wywiadu
Media. Rosja pomaga Iranowi. Przekazuje mu dane wywiadu
UE będzie większa? Będą głosować. To nie Ukraina
UE będzie większa? Będą głosować. To nie Ukraina
Zaproszenie na spotkanie prezydent-rząd. Podano datę
Zaproszenie na spotkanie prezydent-rząd. Podano datę
Tym razem przesadzili? Żenujący film o ataku na Iran
Tym razem przesadzili? Żenujący film o ataku na Iran
Zwrócił się bezpośrednio do Nawrockiego. "Do pracy!"
Zwrócił się bezpośrednio do Nawrockiego. "Do pracy!"
Zaginęła 41-letnia aktorka. "Nic nie sugerowało tego, co się wydarzyło"
Zaginęła 41-letnia aktorka. "Nic nie sugerowało tego, co się wydarzyło"
Nagła eskalacja między Orbánem a Zełenskim. "Polityczne szaleństwo"
Nagła eskalacja między Orbánem a Zełenskim. "Polityczne szaleństwo"
Nie ma się z czego cieszyć. Fatalna prognoza pogody na Wielkanoc
Nie ma się z czego cieszyć. Fatalna prognoza pogody na Wielkanoc
Zatrzymany ukraiński konwój na Węgrzech. Ostre starcie szefów MSZ
Zatrzymany ukraiński konwój na Węgrzech. Ostre starcie szefów MSZ
"Załamanie gospodarki światowej". Niepokojące słowa z Kataru
"Załamanie gospodarki światowej". Niepokojące słowa z Kataru
Płetwonurek wydobył ciało we Władysławowie. Po miesiącu od zaginięcia
Płetwonurek wydobył ciało we Władysławowie. Po miesiącu od zaginięcia