związki partnerskie (strona 3 z 7)

Ustawa o związkach partnerskich? "To projekt rządowy, to zobowiązuje"
WIDEO

Ustawa o związkach partnerskich? "To projekt rządowy, to zobowiązuje"

Do wykazu prac legislacyjnych rządu trafił projekt ustawy o związkach partnerskich. Jako termin zakończenia nad nim prac podano czwarty kwartał tego roku. - Czy spodziewa się pan, że ustawa ta zostanie przegłosowana jeszcze w tym roku? Czy projekt ten będzie miał większość w Sejmie? - z takimi pytaniami Patryk Michalski, prowadzący program "Tłit" w WP, zwrócił się do swojego gościa, wiceministra sprawiedliwości Arkadiusza Myrchy. - Jeśli nie byłoby większości, to nadal byłby przedmiotem uzgodnień - odparł gość programu. - Czyli ma pan pewność, że dla tego projektu będzie większość? - dopytywał Patryk Michalski. - Jestem przekonany, że finalnie znajdzie się większość. Skoro zapadła decyzja, i cieszę się z tego, już nie jako polityk, ale jako Arkadiusz Myrcha, że jest to projekt rządowy, to on teraz będzie podlegał wszystkim uzgodnieniom, konsultacjom, więc jego treść może być na tym etapie modyfikowana, ale on finalnie trafi do Sejmu, jako projekt rządowy, a to jest mocno zobowiązujące dla całej koalicji. Więc bardzo liczę na to, że nawet jeśli, a tego nie wykluczam, jedna czy druga osoba się zawaha przy głosowaniu nad tym projektem, bo też nie wiem, jaka będzie jego finalna treść, to ustawa o związkach partnerskich zostanie jeszcze w tym roku przegłosowana - stwierdził wiceminister. - A ma pan pewność, że wszyscy w klubie KO zagłosują za tym projektem? - pytał prowadzący. - Nie spotkałem się jeszcze z taką opinią, że ktoś nie chciałby tego poprzeć - odparł wiceminister Arkadiusz Myrcha.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Violetta Baran Violetta Baran
Żukowska zwróciła się do PSL. "Sugerowałabym ostrożność"
WIDEO

Żukowska zwróciła się do PSL. "Sugerowałabym ostrożność"

W rządzie na nowo rozgorzał spór wokół związków partnerskich. Anna Maria Żukowska (Lewica) zapewniła w programie "Tłit" Wirtualnej Polski, że projekt ustawy w tej sprawie "będzie rządowy". Oznacza to, że jego założenia zaakceptują wszyscy koalicjanci. Tymczasem politycy PSL-u otwarcie mówią, że nie poprą tzw. przysposobienia dzieci, czyli zapisu, by prawa i obowiązki wobec dziecka miał nie tylko biologiczny rodzic, ale też osoba, z którą jest w związku partnerskim. Za wprowadzeniem przysposobienia jest z kolei Lewica. - Klub PSL-u zawsze się w takich sytuacjach zasłania, mówiąc, że to jest indywidualne sumienie każdego posła. Mogę tylko powiedzieć, że w innej sytuacji sumienie Lewicy może być bardzo wrażliwe na jakiś postulat ważny dla PSL-u, więc sugerowałabym dawkować argumenty o sumieniu dosyć ostrożnie - oświadczyła Żukowska. Patryk Michalski pytał posłankę, czy poparłaby projekt wprowadzający związki partnerskie, ale bez przepisów o przysposobieniu dzieci. - To nie jest mój wymarzony projekt, ale uważam, że każdy projekt, który wprowadzi jakąś formę związków partnerskich, będzie krokiem naprzód - odparła. Według niej "nic nie stoi na przeszkodzie", aby ministra ds. równości Katarzyna Kotula już teraz opublikowała założenia projektu Lewicy dotyczącego związków partnerskich. Oceniła, że mógłby on zostać poddany pod głosowanie w Sejmie jeszcze w lipcu.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Maciej Zubel Maciej Zubel
Będzie nerwowo w PSL? Kategoryczna deklaracja Pasławskiej
WIDEO

Będzie nerwowo w PSL? Kategoryczna deklaracja Pasławskiej

- W poniedziałek rozmawiała pani z ministrą ds. równości Katarzyną Kotulą o ustawie o związkach partnerskich. Jakie są ostateczne ustalenia w tej sprawie? - z takim pytaniem Patryk Michalski zwrócił się do gościa programu "Tłit" w Wirtualnej Polsce, wiceprezes PSL, posłanki KP PSL - Trzecia Droga Urszuli Pasławskiej. - Nie ma ostatecznych ustaleń. Będzie nim projekt ustawy, nad którym dzisiaj pracujemy. Przed nami są również dyskusje w ramach poszczególnych klubów, ponieważ taka propozycja, która będzie jednak pewną rewolucją administracyjną, wymaga uzgodnień i ustaleń i posunięcia się w różnych sprawach przez dwie strony - odparła Pasławska. - W XXI wieku, dla 20-, 30-, 40-latków kwestia związków nieformalnych jest sprawą oczywistą, dlatego trzeba stworzyć warunki administracyjne, które ułatwią życie. Na co jest zgoda? Na pewno jest zgoda na kwestie związane z dziedziczeniem, z dostępem do informacji medycznej, z kwestiami społecznymi związanymi na przykład z pochówkiem czy kwestie podatkowe. Na pewno nie ma zgody na kwestie związane z adopcją czy przysposobieniem przez pary jednopłciowe. Myślę, że nie będzie na to zgody nie tylko wśród posłów PSL-u, ale także wśród innych posłów koalicji 15 października - dodała. Dopytywana kogo ma na myśli, odparła, że nie pytała, ale być może będzie wśród nich poseł Roman Giertych, Michał Kołodziejczyk, posłowie Polski 2050. - Tak było też z ustawami aborcyjnymi, nie wszyscy wzięli udział w głosowaniu - tłumaczyła. - Diabeł zawsze tkwi w szczegółach. Ja sama mam poglądy liberalne, rozmawiam i negocjuję to, co ma dzisiaj możliwość zafunkcjonowania w polskim porządku prawnym, a nie mówię o swoich oczekiwaniach, bo jestem realistką - mówiła wiceprezes PSL pytana o przebieg i atmosferę rozmów. - Nikt nikomu kręgosłupa nie łamał - zapewniła. Dopytywana, czy sama zagłosowałaby za przepisami umożliwiającymi przysposobienie przez pary jednopłciowe, odparła, że tak, co w PSL jest wyjątkiem.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Violetta Baran Violetta Baran