Nie żyje pielęgniarka. Lekarki z zarzutami
Wraca sprawa śmierci 59-letniej pielęgniarki ze szpitala w Kozienicach. Mimo ostrej niewydolności oddechowej spowodowanej COVID-19, podjęto decyzję o przewiezieniu kobiety do Warszawy. Jednak w tym celu posłużono się karetką bez odpowiedniej aparatury. Pielęgniarka zmarła, a dwie lekarki, które zdecydowały o transporcie - Elżbieta K. i Małgorzata G.- usłyszały właśnie prokuratorskie zarzuty.