Rosjanie zaatakowali Charków. Bomby "wleciały" w budynek
Rosja co najmniej cztery razy zaatakowała Charków. "Okupanci zastosowali kierowane bomby lotnicze KAB, uderzyli w dzielnicę mieszkalną" - poinformował szef administracji regionalnej Charkowa Oleg Syniehubow. Obecnie wiadomo, że trzy osoby zginęły, a co najmniej 37 jest rannych, jednak liczba ofiar może wzrosnąć.