Włodzimierz Czarzasty (strona 23 z 35)

Zamęt po wpisie Krystyny Pawłowicz przed meczem Polaków. Włodzimierz Czarzasty: bezsensowna wypowiedź
2:49

Zamęt po wpisie Krystyny Pawłowicz przed meczem Polaków. Włodzimierz Czarzasty: bezsensowna wypowiedź

Krystyna Pawłowicz zabrała głos przed kolejnym meczem Polaków w fazie grupowej Euro 2020. Sędzia Trybunału Konstytucyjnego przypomniała naszym najbliższym rywalom... potop szwedzki (najazd Szwecji na Rzeczpospolitą w latach 1655-1660). "Szwedzi! Przed meczem zwróćcie Polsce zrabowany i wywożony flotyllami w czasie Potopu ogrom naszego narodowego dziedzictwa, pamiątki i skarby, które przetrzymujecie" - napisała Pawłowicz. Co na to wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty (Lewica)? - Te wypowiedzi są po prostu bezsensowne. Po pierwsze - są nieskuteczne, po drugie - budują wyobrażenie PiS, że bez przerwy walczy o dobra narodowe i dobro narodowe - komentował w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. - Ja zawsze w takich sytuacjach mówię: od czterech lat walczycie o to, żeby Niemcy dali nam odszkodowania za II wojnę światową. Ta walka zwykle wzmaga się na trzy miesiące przed wyborami, po wyborach zawsze upada - kontynuował. - W tej chwili pani Pawłowicz dołączyła do tego Szwecję. Ja bym dołączył do tego również Rosję. Tam też jest dużo naszych rzeczy, które nam zabrano po wojnie, a szczególnie jeden element - wrak samolotu, który według pani Pawłowicz i pana Kaczyńskiego powinien wrócić miesiąc po tym, jak PiS pięć lat temu przejął władzę w Polsce - zwrócił uwagę Czarzasty. - Miałbym radę: zajmijcie się swoją robotą, bądźcie sędziami, członkami TK - nie politykami, bo jedno z drugim nie powinno mieć nic wspólnego - podsumował.
Natalia Durman Natalia Durman
Posłanka Lewicy oburzona słowami Leszka Millera
4:09

Posłanka Lewicy oburzona słowami Leszka Millera

Leszek Miller powiedział w poniedziałek w programie "Tłit" Wirtualnej Polski, że dziwi się posłankom Lewicy, iż milczą w sprawie niegrzecznych słów użytych przez marszałka Włodzimierza Czarzastego wobec klubowej koleżanki, wicemarszałek Senatu Gabrieli Morawskiej-Staneckiej ("odstrzelę cię" - przyp. red.). - Przypominają przestraszone myszki, które nagle widzą kota i drżą ze strachu - stwierdził Miller. Co na to posłanka Lewicy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk? - Słowa Leszka Millera komentują się same. Jeżeli mężczyzna wykorzystuje taką sytuację, żeby zaatakować posłanki, zaatakować kobiety i żeby je obrazić, nazwać myszkami, to wystawia sobie sam świadectwo - skomentowała w czwartek w programie "Tłit". - Leszek Miller jest tym politykiem, który zasłynął swego czasu z seksistowskich, krzywdzących wobec kobiet wypowiedzi. Myślę, że jest ostatnią osobą, która powinna recenzować działania posłanek Lewicy - stwierdziła Dziemianowicz-Bąk. - Gabriela Morawska-Stanecka ma nasze pełne wsparcie. Marszałkini zażyczyła sobie, żeby tą sprawą zajęło się kierownictwo klubu i kierownictwo klubu się tą sprawą zajmuje. Wszystko, co dzieje się w tej sprawie od momentu jej ujawnienia, jest zgodne z wolą marszałkini Morawskiej-Stanieckiej - zapewniła Dziemanowicz-Bąk. - Żadne krzywdzące, obraźliwe i dyskryminujące słowa nie powinny padać - czy to w murach parlamentu, czy między politykami. Jeśli takie słowa padły, powinny zostać wyjaśnione - podkreśliła. Posłanka Lewicy poinformowała też, że wkrótce ma się odbyć spotkanie Czarzastego i Morawieckiej-Stanieckiej, podczas którego "mają sobie wyjaśnić tę kwestię".
Natalia Durman Natalia Durman