Włodzimierz Czarzasty (strona 18 z 35)

Czarzasty o pomysłach PiS na kampanię. "Idzie po bandzie"
3:48

Czarzasty o pomysłach PiS na kampanię. "Idzie po bandzie"

Jaki pomysł partia rządząca ma na tę kampanię wyborczą? - z takim pytaniem Patryk Michalski, prowadzący program "Tłit" w Wirtualnej Polsce, zwrócił się do wicemarszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego z Nowej Lewicy. - Moim zdaniem ma pomysł na taki bezpardonowy atak. W tej chwili najbardziej wyrazistym pomysłem na tę kampanię jest powołanie tej komisji ("lex Tusk" - red.). Przed tą komisją, w założeniu PiS-u, będą stawali różni politycy, "na kogo popadnie, na tego bęc", bo moim zdaniem nie będzie to tylko Donald Tusk, choć będzie to pewnie element najsmaczniejszy z punktu widzenia PiS-u, natomiast każdy może być zagrożony - odparł Czarzasty. - Może sojusznicy jakoś powstrzymają PiS w tej sprawie, mamy zdecydowaną reakcję Waszyngtonu, Komisji Europejskiej - zwrócił uwagę prowadzący program. - Ale to są sojusznicy Polski, a nie PiS-u - odparł polityk Nowej Lewicy. - Czy PiS będzie sobie coś z tego przed wyborami robił? Wątpię - dodał. Prowadzący program przypomniał, że Antoni Macierewicz chciałby wręcz likwidacji Komisji Europejskiej. - Antoni Macierewicz wcześniej czy później zostanie rozliczony za wszystkie kłamstwa, które zrobił w komisji smoleńskiej, za wszystkie złotówki, które w ramach tej komisji wydał, za wszystkie samochody, których używa, za wszystkich pracowników, których zatrudnia - odparł Czarzasty. - Macierewicz jest jednym z najmniej wiarygodnych polityków w Polsce i najbardziej kłamliwych - dodał. Dopytywany, czy uważa, że PiS schowa Macierewicza na okres kampanii, czy może wyeksponuje, odparł, że "PiS idzie obecnie po bandzie, więc będzie tych najbardziej ekstremalnych polityków wyciągał", by mobilizowali najbardziej twardy elektorat. - Do takiego elektoratu Macierewicz przemawia, przemawiają bzdurne wypowiedzi premiera Morawieckiego i przemawiają wszystkie kłamstwa, za którymi stoi nazwisko Kaczyńskiego - stwierdził Włodzimierz Czarzasty.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Violetta Baran Violetta Baran
Morawiecki chwali Kaczyńskiego. Czarzasty: Opowieści Czerwonego Kapturka
2:37

Morawiecki chwali Kaczyńskiego. Czarzasty: Opowieści Czerwonego Kapturka

- Jarosław Kaczyński wyciągnął Polskę z dziadostwa, które było widoczne w wielu wymiarach. I instytucjonalnym, i w odniesieniu do ludzi - stwierdził premier Mateusz Morawiecki na spotkaniu w Łochowie na Mazowszu. O słowa te w programie "Tłit" w WP zapytał wicemarszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego z Nowej Lewicy prowadzący Patryk Michalski. - 1,6 mln ludzi żyje w Polsce w skrajnej biedzie, w tym 333 tys. dzieci. To są takie opowieści Czerwonego Kapturka przed pójściem do wilka. To nie ma nic wspólnego z prawdą - stwierdził Czarzasty. - Jak się rozkłada te wszystkie słowa premiera na fakty, na dane Głównego Urzędu Statystycznego, to te rzeczy nie działają. Nadal jest brak 1,5 mln mieszkań na rynku pierwotnym i na rynku wtórnym. To są bajki po prostu - ocenił słowa premiera polityk Nowej Lewicy. - "Za Donalda Tuska Polacy jeździli do Niemiec na szparagi. Ja bym chciał, żeby za Jarosława Kaczyńskiego Niemcy przyjeżdżali na jabłka i truskawki" - cytował dalej słowa premiera prowadzący program. - Niech mnie pan zwolni, proszę serdecznie, od komentowania jakichś fobii premiera - stwierdził Czarzasty. - To są jakieś bzdury. Ważne są te dane, które panu przedstawiam, dotyczące biedy, wykluczenia komunikacyjnego, dotyczące mieszkań, dotyczące poziomu służby zdrowia. Tak to wygląda naprawdę - dodał Czarzasty.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Violetta Baran Violetta Baran
"Klub milionerów". Czarzasty: do ludzi dociera, że ta władza kradnie
3:44

"Klub milionerów". Czarzasty: do ludzi dociera, że ta władza kradnie

Prawie pół miliarda złotych trafiło do 90 osób związanych z obozem władzy - wynika z ustaleń dziennikarki Wirtualnej Polski Blanki Mikołajewskiej. - Te osoby mogły zarobić tak pokaźne sumy w spółkach Skarbu Państwa. A miała być pokora, praca i umiar - przypomniał słowa z exposé byłej premier Beaty Szydło prowadzący program "Tłit" w Wirtualnej Polsce Patryk Michalski. - No i nie ma ani pokory, ani umiaru, a i pracy chyba też nie za dużo, bo jak obserwuję różnych ludzi pracujących w spółkach i sądząc po wynikach tych spółek różnie to bywa - odparł gość programu "Tłit" Włodzimierz Czarzasty z Nowej Lewicy. - Pytanie, co będzie dalej z tymi pieniędzmi? Należy się spodziewać, że te osoby wpłacą pewnie na fundusz wyborczy PiS jakieś kwoty. To, co PiS obiecywało, że nie będzie żadnego kolesiostwa, że nie będzie żadnego wsparcia, że nie będzie wydawania pieniędzy przez spółki Skarbu Państwa na kolegów, poprzez fundacje na kolegów i poprzez różne posady, które będą dostawali, okazało się nic niewarte. W związku z tym mit PiS jako partii uczciwej, bo tak z osiem lat temu szli do wyborów, upadł już chyba dawno - dodał. - Do ludzi dociera, że w Polsce jest ogromne złodziejstwo, wyprowadzanie pieniędzy ze spółek Skarbu Państwa, dociera, że są tworzone fundacje, tak jak przez Czarnka, które biorą pieniądze na zakupy willi, na zakup domu, do ludzi dociera to, że generalnie ta władza nie jest uczciwa i że kradnie - stwierdził gość programu "Tłit". Prowadzący program wymienił kwoty, jakie zarobiły osoby powiązane z PiS w spółkach Skarbu Państwa. Dodał, że wśród aktywnych polityków dopatrzył się Janusza Kowalskiego, obecnie wiceministra rolnictwa, który zarobił ponad 2 miliony złotych. - W wypadku Janusza Kowalskiego, to działa zasada: im mniej kompetencji, tym większe pieniądze - ocenił wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Violetta Baran Violetta Baran