Władysław Frasyniuk

Władysław Frasyniuk to polski polityk i przedsiębiorca, działał jako poseł Sejmu I, II i III kadencji, a także jako lider Unii Wolności i Partii Demokratycznej.

Władysław Frasyniuk – informacje ogólne

Władysław Frasyniuk urodził się 25 listopada 1954 roku we Wrocławiu, uczył się w Technikum Samochodowym, które ukończył w 1974 roku. Później zawodowo zajął się pracą jako specjalista do spraw transportu, a w 1993 roku został udziałowcem spółki FF Fracht, która działa w branży spedycji, transportu i logistyki. Władysław Frasyniuk działał w NSZZ „Solidarność”, a także był posłem na Sejm z ramienia Unii Wolności i Partii Demokratycznej.

Władysław Frasyniuk – działalność opozycyjna

Władysław Frasyniuk wstąpił do Solidarności w 1980 roku. Początkowo działał w Krajowej Komisji Porozumiewawczej, później dołączył Komisji Krajowej. Od końca czerwca 1981 Frasyniuk przewodniczył zarządowi w Regionie Dolny Śląsk, a w grudniu tego samego roku usiłowano go zatrzymać w Sopocie. Należał do Tymczasowej Komisji Koordynacyjnej, a w latach 1982–1986 kilkukrotnie więziono go za działalność opozycyjną. Władysław Frasyniuk należał do Komitetu Obywatelskiego „Solidarność” i brał udział w obradach Okrągłego Stołu w 1989 roku.

Władysław Frasyniuk – działalność polityczna

Władysław Frasyniuk był jednym z założycieli istniejącego między 1990 a 1991 rokiem Ruchu Obywatelskiego Akcja Demokratyczna (ROAD), w którym działał jako przewodniczący. ROAD był odpowiedzią na założenie chrześcijańsko-demokratycznego ugrupowania Porozumienie Centrum.

W 1991 roku ROAD wszedł w skład powołanej przez Tadeusza Mazowieckiego Unii Demokratycznej, a Władysław Frasyniuk przez dwa lata działał jako jej przewodniczący. W 1994 roku partia ta stała się częścią Unii Wolności. Pierwotnie w Ruchu Obywatelskim Akcja Demokracja działali też tacy politycy jak Zbigniew Bujak, Adam Michnik czy Jacek Kuroń.

Władysław Frasyniuk dołączył do rady miasta Wrocławia po 1990 roku. W 1991 roku otrzymał mandat poselski podczas wyborów do Sejmu I kadencji; reprezentował wtedy Unię Demokratyczną. Podczas II kadencji Sejmu (1993–1997) po raz kolejny został posłem, a w wyborach do Sejmu III kadencji skutecznie ubiegał się o reelekcję, startując z listy Unii Wolności. Udział Frasyniuka w wyborach do Sejmu w 2001 roku i do Senatu w 2004 roku okazał się bezowocny.

Władysław Frasyniuk pełnił funkcję przewodniczącego Unii Wolności w latach 2001–2005, a po przekształceniu jej w Partię Demokratyczną działał na tym stanowisku jeszcze do 4 marca 2006 roku. Polityk opuścił ugrupowanie w 2009 roku.

Władysław Frasyniuk – odznaczenia

Pierwszym odznaczeniem Władysława Frasyniuka był przyznany w 1990 roku Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski. W 2006 roku, zgodnie z postanowieniem Lecha Kaczyńskiego, został odznaczony Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski, a od 2016 roku jest Kawalerem Legii Honorowej. Frasyniuk jest też honorowym obywatelem Wrocławia (od 2011 roku) i Dolnego Śląska (od 2014 roku).

Władysław Frasyniuk

Data urodzenia1954-11-25T00:00:00.000Z
Zawódprzedsiębiorca, polityk
NarodowośćPolak
NagrodyKrzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski (1990), Krzyż Wielki Orderu Odrodzenia Polski (2006), Kawaler Legii Honorowej (2016), Indywidualna nagroda „Wielka Wrocławska” (1995), Nagroda Towarzystwa Polsko-Indyjskiego w Delhi (1996), Tytuł honorowego obywatela Wrocławia (2011), Nagroda im. Andrzeja Wierzbickiego przyznana przez Konfederację Lewiatan (2013), Tytuł honorowego obywatela Dolnego Śląska (2014)
Wykształcenieśrednie zawodowe
Grzegorz Kajdanowicz w ogniu krytyki. Jasne stanowisko Roberta Biedronia
WIDEO

Grzegorz Kajdanowicz w ogniu krytyki. Jasne stanowisko Roberta Biedronia

Nie milkną echa wywiadu, którego w niedzielę na antenie TVN4 Władysław Frasyniuk udzielił Grzegorzowi Kajdanowiczowi. Rozmowa dotyczyła sytuacji na granicy polsko-białoruskiej, gdzie przebywa grupa uchodźców. Oceniając działania polskich służb mundurowych, Frasyniuk użył mocnych słów. Mówił o "śmieciach", o zachowaniach, które nie są ludzkie, o "watasze psów". Za to, że dziennikarz nie zwrócił mu uwagi, wylała się na niego fala krytyki. W obronie Kajdanowicza stanął w programie "Tłit" Wirtualnej Polski europoseł Lewicy Robert Biedroń. - Wolność mediów jest papierkiem lakmusowym każdej demokracji. Jeżeli ktokolwiek, kiedykolwiek będzie próbował ograniczać funkcjonowanie mediów w Polsce, trzeba stawać i głośno krzyczeć przeciwko - podkreślił. Biedroń przypomniał, że kilka lat temu stanął w obronie koncesji dla Radia Maryja. - Wtedy rząd PO próbował podobny numer wykręcić Radiu Maryja - może w innym kontekście, w innej sytuacji. Byłem jednym z niewielu polityków, którzy dzisiaj są po stronie opozycyjnej, którzy bronili koncesji dla stacji. Ja się z nimi nie zgadzam, oni sieją często nienawiść, ale była to próba ograniczenia wolności funkcjonowania tej rozgłośni - wyjaśnił. - Tak samo dzisiaj będę stał po stronie TVN-u i każdego medium, na które rękę będzie próbował podnieść jakikolwiek polityk - zadeklarował europoseł.
Natalia Durman Natalia Durman
Wrzawa po słowach Władysława Frasyniuka. Robert Biedroń poszedł o krok dalej
WIDEO

Wrzawa po słowach Władysława Frasyniuka. Robert Biedroń poszedł o krok dalej

Były opozycjonista Władysław Frasyniuk określił funkcjonariuszy Służby Granicznej i żołnierzy jako "watahę psów, która otoczyła biednych, słabych ludzi". - Tak nie postępują żołnierze. Śmieci po prostu. To nie są ludzkie zachowania - stwierdził w TVN24. Jego słowa komentował w programie "Tłit" Wirtualnej Polski europoseł Lewicy Robert Biedroń. - Oczywiście Władysław Frasyniuk przekracza granicę, tylko pytanie, jeżeli jest zapraszany do programu, czego od niego oczekiwać. On nazywa rzeczy po imieniu, wyraża emocje wielu ludzi, którzy tych emocji w taki sposób nie są w stanie wyrazić, bo nie mają dostępu do kamery. To jest język obcy mi w życiu publicznym, którego nie powinno się używać, ale ludzie tak myślą. Przecież tam, na granicy stoją ludzie ubrani w polskie mundury, bez żadnego identyfikatora. Nie wiadomo, kto to jest - komentował. - Zgadzam się całkowicie z postawioną przez Władysława Frasyniuka tezą. Dobrze, że są tacy ludzie, jak Władysław Frasyniuk - podkreślił. - Jeśli to są żołnierze, to powinni oddać mundur i przeprosić matki. Bo tam koczują też matki. Tam są kobiety, które przy nich załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne. Jeśli to są żołnierze, działają niezgodnie z honorem. Służą wiernie legitymacji partyjnej, a nie Konstytucji RP. To pogwałcenie wszelkich norm - stwierdził Biedroń.
Natalia Durman Natalia Durman