WAŻNE
TERAZ

Nagroda Woyciechowskiego. Szymon Jadczak z WP wśród laureatów

unia europejska (strona 50 z 190)

“Nie będziemy prosić się jak kundel”. Ziobrysta ostro o KE
WIDEO

“Nie będziemy prosić się jak kundel”. Ziobrysta ostro o KE

- Oni (Komisja Europejska – red.) chcą, żebyśmy jak jakiś kundel prosili ich, żeby się na coś zgodzili albo nie - grzmiał w programie “Tłit” Wirtualnej Polski wiceminister sprawiedliwości Michał Woś. Odniósł się w ten sposób do sugestii prowadzącego, że według dostępnych publicznie dokumentów, rząd może negocjować z KE w sprawie obowiązkowej relokacji uchodźców i nie musi w tej kwestii sięgać po referendum. Polityk partii Ziobry nie dopuszczał takiej możliwości. - Oni (Komisja Europejska – red.) chcą wprowadzić jakiś mechanizm (relokacji migrantów - red.), zrobić jakieś kwoty, a potem nas łaskawie z czegoś zwolnić, a z czegoś nie. (…) Oni chcą łamać traktaty, chcą przesuwać granice, chcą by kompetencje Unii puchły - twierdził Woś. - Ukrywacie przed polskim społeczeństwem to, że będziecie mogli złożyć wniosek ws. relokacji, który ma spore szanse powodzenia, ze względu na ilość uchodźców z Ukrainy, których przyjęliśmy. Ta furtka powstała z myślą o Polsce - wskazywał politykowi Patryk Michalski. Woś pozostawał jednak nieprzejednany. - Unia Europejska chce reinterpretować traktaty. Chcą stworzyć mechanizm, w którym to Unia Europejska będzie decydowała o ważnych sprawach nie w trybie jednomyślności, tylko większością głosów. Po co? Po to, żeby narzucać Polsce, co jej się podoba. (…) My mówimy, że “nie”. Kwestia naszego bezpieczeństwa, to kwestia decyzji Polaków. Dlatego to referendum jest konieczne, bo jest wzmocnieniem argumentów natury prawnej i naszej pozycji negocjacyjnej - wywodził wiceminister sprawiedliwości.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Obawa o środki z UE. "Martwimy się, czy zdążymy je wydać"
WIDEO

Obawa o środki z UE. "Martwimy się, czy zdążymy je wydać"

Nowa perspektywa finansowa na lata 2021-2027 w ramach unijnej polityki spójności teoretycznie już funkcjonuje. W praktyce gminy wciąż czekają na pieniądze. Mają pełno pomysłów, ale coraz mniej czasu. - Martwimy się, czy nam starczy czasu na wykorzystanie środków, które do nas przyjdą z Unii Europejskiej - przyznał Zbigniew Włodkowski, burmistrz położonej na Mazurach gminy Orzysz, w rozmowie z Agnieszką Kopacz-Domańską. Podobne obawy podzielił Piotr Ryba, burmistrz Krynicy-Zdroju, choć zapewnił jednocześnie, że gmina próbuje przygotowywać się do przyszłych projektów na tyle, na ile może na tym etapie. O ile Orzysz to przede wszystkim wojsko i jeziora, o tyle Krynica-Zdrój to miejscowość turystyczno-uzdrowiskowa. Ludzie przyjeżdżają tam leczyć się i dobrze się bawić. Dzięki unijnym inwestycjom "centrum miasta jest teraz na wysokim poziomie europejskim. Mamy to, co chcieliśmy osiągnąć, czyli ludzi wracających do Krynicy-Zdroju, którzy tutaj lubią spędzać czas" - powiedział Ryba. Drugim problemem gmin o charakterze miejsko-wiejskim jest depopulacja, związana z odpływem ludności do dużych miast oraz z mniejszą liczbą narodzin. - Myślę, że wszystkie miejscowości w Polsce mają problem z odpływem młodzieży do dużych ośrodków. My natomiast nie mamy większych problemów z bezrobociem - powiedział burmistrz Orzysza. - Dzisiaj oferta wojska, pracy i płacy jest dużo lepsza niż w samorządach - chwalił obecność wojska w gminie. Jednocześnie podkreślił, że mniejsza liczba dzieci to zagrożenie dla lokalnych szkół. - Aby ratować te szkoły, daliśmy im nowe wyzwania i nowe funkcje. Jedna z wiejskich szkół otrzymała możliwość kształcenia osób niepełnosprawnych - powiedział Włodkowski. - Odpływ młodych ludzi do dużych miast jest trendem trwałym. Tak naprawdę teraz nie ma problemu, żeby ktoś w Krynicy znalazł pracę, jeśli tylko chce pracować. Branża wchłonie praktycznie każdą liczbę rąk do pracy - zauważył burmistrz Krynicy-Zdroju, podkreślając jednocześnie, że gmina stara się ten trend odwracać swoimi inwestycjami, między innymi budową nowych mieszkań komunalnych.
Agnieszka Kopacz-Domańska Agnieszka Kopacz-Domańska
Monika Mikołajewicz Monika Mikołajewicz