Ważna decyzja TK pod kierownictwem Krystyny Pawłowicz. Dosadne porównanie Bartłomieja Sienkiewicza
W środę Trybunał Konstytucyjny zajmie się wnioskiem ws. wykonywania środków tymczasowych unijnego trybunału, które dotyczą funkcjonowania sądownictwa w państwach członkowskich UE. Pytanie skierowała w kwietniu ub.r. Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego. Sprawę tę rozpatrzyć ma pięcioro sędziów pod przewodnictwem Krystyny Pawłowicz. - To podobny chwyt, jakiego kiedyś dokonał cesarz Kaligula, który chciał zademonstrować absolutną pogardę wobec rzymskiego senatu i mianował jego członkiem konia. Kaczyński jest Kaligulą polskiej demokracji, to jest podobna manifestacja. Rodzajem konia w rzymskim senacie mianowanym przez Kaligulę jest pani Pawłowicz, mianowana przez Kaczyńskiego, żeby pokazać, że TK nie istnieje, jest pacynką polityczną, udawanym urzędem - komentował Bartłomiej Sienkiewicz (PO) w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. - To, co dziś powie Krystyna Pawłowicz, nie będzie miała żadnego znaczenia - stwierdził.
N. Durman