Szymon Hołownia (strona 89 z 95)

Szymon Hołownia: Kościół musi być społeczny, a nie teologiczny
5:45

Szymon Hołownia: Kościół musi być społeczny, a nie teologiczny

- Jest wielu właścicieli zakładów usługowych w Polsce, którzy zapewniają, że są w stanie zachować odpowiedni dystans, zasady bezpieczeństwa i nadal świadczyć usługi i proszą, by im na to pozwolić, bo te tarcze antykryzysowe im nie pomagają. Ich głos nie jest słyszany. Natomiast głos arcybiskupa Gądeckiego o zwiększeniu liczby ludzi w kościołach jest słyszany. Ja sam jestem katolikiem, jest mi ciężko, że nie mogę uczestniczyć w eucharystii tyle razy, ile bym chciał. Ale dzisiaj musimy wszyscy zrozumieć, włącznie z biskupami, że wypełnia się prawo nie poprzez kult, że nie podejmując kultu wypełniamy to prawo, które pozostawił nam Jezus. Ja nie rozumiem tego uprzywilejowania w kontaktach z państwem. A że mam emocjonalny język, to mówię tak jak myślę, a nie zawijam w bibułkę i papierek - mówił w programie "Tłit" Szymon Hołownia, kandydat na prezydenta. Tak odpowiedział na pytanie o swój emocjonalny wpis na Twitterze dotyczący prośby arcybiskupa Stanisława Gądeckiego do premiera Mateusza Morawieckiego o zmiany w ograniczeniach liczby wiernych w kościołach. Hołownia zaapelował też hierarchów, by byli z ludźmi, którzy cierpią z powodu epidemii koronawirusa. - Do tej pory episkopat specjalizował się w tym, żeby nam powiedzieć, czy można kiełbasę jeść w piątek, bo tam są różne dyspensy. Teraz my nie potrzebujemy informacji, czy mamy maskę założyć, czy też nie, bo wiemy to z komunikatów rządowych. Nie przepisujcie ich. My potrzebujemy poczucia, że biskupi są z nami, a z tym w ostatnich dniach było różnie - stwierdził Hołownia. - Dzisiaj Kościół musi być społeczny, a nie teologiczny - mówił kandydat na prezydenta. - Elementem bycia z ludźmi jest również apelowanie do władz, by powstrzymały się w swoim szaleństwie, w swojej pogoni do władzy po trupach i doprowadziły do przełożenia terminu wyborów - dodał.
Violetta Baran Violetta Baran
3. 16 marca 2020 r. Goście: Szymon Hołownia, Robert Feluś
58:47

3. 16 marca 2020 r. Goście: Szymon Hołownia, Robert Feluś

W “Wybierz! Podcast” kolejny kandydat na prezydenta. Szymon Hołownia mówi o tym, że wybory powinny być przełożone, bo tylko jeden kandydat - Andrzej Duda - może prowadzić kampanię. - Nie wycofuję się z wyścigu. Zamierzam kandydować w wyborach, niezależnie, czy będą w maju, czy w październiku - zapewnia. Mówi też, jak zamierza utrzymać 500+, jednocześnie zwiększając wydatki na opiekę zdrowotną i sprawne państwo. - Nie podpisałbym ustawy o 13. i 14. emeryturze. Nie można, w momencie kiedy jest dobrze, rozdawać wszystkiego, bo kiedyś będzie źle i te pieniądze będą potrzebne - dodaje Szymon Hołownia w “Wybierz! Podcast”. Do podwyższenia wieku emerytalnego podchodzi jednak niechętnie - chce namawiać i zachęcać Polaków do dłuższej pracy. - Dość wnikliwie przeczytałem konstytucję. Nie widzę tam rzeczy do zmiany w najbliższym czasie - mówi Hołownia. Kandydat mówi też sądownictwie: - Wymiar sprawiedliwości zdewastowany reformami PiS i Andrzeja Dudy, musi wrócić do normalności. Hołownia to jedyny kandydat, którego osobisty majątek nie jest lub nie był publicznie znany. Pytamy go więc, czy w ramach transparentności życia publicznego jest gotowy wypełnić i opublikować takie oświadczenie majątkowe, jakie wypełniają posłowie. - Tak, ale w ramach prawa. Wybory mogą pójść tak, mogą pójść siak. Nie chcę wyskakiwać przed szereg, bo to może być wykorzystane przeciw mnie - mówi. Dodaje, że nie zgromadził wielkiego majątku, a dla banków jest raczej biorcą kredytów, niż dawcą depozytów. - Jeżeli zostanę prezydentem, upublicznię mój majątek pierwszego dnia po wyborze - deklaruje Szymon Hołownia w “Wybierz! Podcaście”. Drugim gościem podcastu jest Robert Feluś, zastępca redaktora naczelnego Wirtualnej Polski. Rozmawiamy m.in. o tym, co musiałoby się stać, by rządzący zdecydowali się na przełożenie wyborców. Trzecia część to podsumowanie minionego tygodnia w kampanii. Montaż: Kaj Szuwar