Szymon Hołownia (strona 75 z 93)

Nergal wskazał Szymona Hołownię. Lider Polska 2050 odniósł się do słów Adama Darskiego
WIDEO

Nergal wskazał Szymona Hołownię. Lider Polska 2050 odniósł się do słów Adama Darskiego

Adam "Nergal" Darski stawia, że jeśli ktoś w polskiej polityce ma oderwać Kościół od państwa, będzie to Szymon Hołownia. Czy takie stwierdzenie zaskoczyło założyciela ruchu Polska 2050? Jak przyznał Hołownia w programie "Newsroom" WP, czuje się tym faktem pozytywnie zaskoczony. - Ja go spotkałem chyba raz czy dwa razy w życiu, skończyło się na krótkiej rozmowie. Ale czytam czasami jakieś wywiady i obserwuję jego obecność w przestrzeni publicznej. Co tu dużo mówić? Cieszę się, że on, nawet ze swoim, że tak powiem entourage’em , widzi w tym programie, a raczej projekcie 12-punktowym, który zaproponowaliśmy, poukładanie relacji między Kościołem a państwem. Można go przeczytać, jest bardzo konkretny. Mówi o religii w szkole, o cennikach na cmentarzach, o likwidacji funduszu kościelnego, o wielu innych elementach, które dzisiaj są niezwykle istotne. Również tych symbolicznych, jak niemieszanie pojęć – podkreślił polityk. - To znaczy, że Nergal jest pragmatyczny i wie, że ja - będąc jednocześnie obywatelem Rzeczpospolitej, ale też członkiem Kościoła katolickiego i to mam wrażenie nawet dość zaangażowanym w jego życie od lat, czego nie ukrywam - mam mandat do tego, żeby przychodząc właśnie z wewnątrz tej wspólnoty powiedzieć: basta, dość! – stwierdził gość Wirtualnej Polski Szymon Hołownia.
Hołownia dogadany z wyrzuconymi z PO? Raś zaprotestował
WIDEO

Hołownia dogadany z wyrzuconymi z PO? Raś zaprotestował

- Chciałbym zaprotestować. Koledzy, którzy piszą uzasadnienie po werdykcie, który podjęli w piątek, sugerują, że jesteśmy dogadani, a to z Szymonem Hołownią, a to z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, a to z Jarosławem Gowinem. Niech się zdecydują. To jest tylko ich uzasadnienie, które kreują sami, by odwrócić uwagę od faktu, że ta decyzja jest tylko po to, by pozbyć się osób, które trafiają w punkt, jeśli chodzi o sytuację polityczną Platformy Obywatelskiej. Nie planowaliśmy i nie planujemy dziś drogi na jutro. O jutrze będziemy myśleć, gdy rozstrzygnie się ostatecznie nasze odwołanie od decyzji zarządu o usunięciu z partii - stwierdził w programie "Newsroom" w WP były polityk PO Ireneusz Raś. Tak zareagował na pytanie, czy razem z Pawłem Zalewskim mają polityczny plan awaryjny po wyrzuceniu z PO i czy ten plan przewiduje przejście do ugrupowania Szymona Hołowni. - Moją partią jest Kraków i Małopolska. Tak było zawsze. I to się nigdy nie zmieni. Nie przychodzę do polityki zmieniać tylko i wyłącznie życia wewnątrzpartyjnego. Partia jest narzędziem do robienia rzeczy pro publico bono. Zawsze taki byłem i będę. Nie będę uprawiał gierek, będę mówił od dziś całą prawdę w polityce. W wyborach 2019 roku z szóstego miejsca na liście w Krakowie dostałem drugi wynik. Z hasłem, że chcę prawdy w polityce. Dziś chcę prawdy w polityce i prawdy w Platformie Obywatelskiej - dodał poseł Ireneusz Raś.
Violetta Baran Violetta Baran