Solidarna Polska (SP) (strona 7 z 21)

Przed laty nazwał Ziobrę "zerem". Miller: Popełniłem błąd. Przeszacowałem
2
3:53

Przed laty nazwał Ziobrę "zerem". Miller: Popełniłem błąd. Przeszacowałem

Zbigniew Ziobro atakuje premiera. W rozmowie z tygodnikiem "Sieci" stwierdził, że żaden rząd nie dokonał takiego transferu suwerenności do Brukseli jak rząd Mateusza Morawieckiego. O spór w rządzie Patrycjusz Wyżga pytał w programie "Newsroom WP" Leszka Millera, europosła i byłego premiera. - Zbigniew Ziobro prowadzi własną wojenkę przeciwko własnemu rządowi już od dawna. Dla nikogo nie jest tajemnicą, że pan Ziobro źle znosi obecność premiera Morawieckiego, być może sam chętnie by objął tę funkcję. Wykorzystuje zajmowane stanowisko przeciwko Unii Europejskiej. To się objawia w rozmaity sposób. Uważa, że umocni elektorat. W normalnym rządzie, w którym prezes Rady Ministrów jest rzeczywiście premierem, taki minister nie zagrzałby długo miejsca. Premier natychmiast by go zdymisjonował, ale my nie mamy jako Polacy rządu, w którym premier jest premierem - stwierdził Leszek Miller. Patrycjusz Wyżga zapytał swojego gościa, co by zrobił, gdyby to w jego rządzie padały takie ataki. - Natychmiast zostałby zdymisjonowany. Mam bardzo krytyczną opinię w stosunku do działalności pana Ziobry na stanowisku ministra sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego, albowiem on wykorzystuje tę posadę do swoich politycznych celów. Jego działalność polega na umacnianiu swojego środowiska politycznego, co wiąże się z rozmaitymi awansami. Nie tylko w Warszawie, ale również w terenie. Mam na myśli przede wszystkim prokuratury. Wszczyna takie śledztwa, które mu odpowiadają, natomiast nie wszczyna dochodzeń, które z jego punktu widzenia są szkodliwe politycznie. Jeżeli Ziobro mówi, że po raz pierwszy mamy rząd, który dokonuje takich koncesji politycznych, co jest nieprawdą, to po raz pierwszy mamy ministra sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego, który wykorzystuje stanowisko do celów politycznych - stwierdził były premier. Patrycjusz Wyżga przypomniał słynną wypowiedź swojego rozmówcy, który przed komisją śledczą ds. afery Rywina powiedział do obecnego ministra sprawiedliwości "pan jest zerem, panie Ziobro". - Ja mówiąc wtedy te słowa popełniłem błąd, bo ja wyraźnie wtedy przeszacowałem pana Ziobrę - powiedział Leszek Miller.
Patrycjusz Wyżga

P. Wyżga

Opcje
"Powinien być zdymisjonowany". B. senator PiS o premierze
4:07

"Powinien być zdymisjonowany". B. senator PiS o premierze

Jacek Ozdoba ostro atakował premiera w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. - Politycy Solidarnej Polski pozwalają sobie na coraz więcej - powiedziała w programie "Newsroom WP" Agnieszka Kopacz-Domańska. Jej gościem był Jan Maria Jackowski, senator niezrzeszony, dawniej związany z PiS. Polityk nie był zaskoczony słowami wiceministra z partii Zbigniewa Ziobry. - Powiem więcej: pan poseł i minister Ozdoba wyraził przekonanie, które jest powszechne wśród polityków PiS. Jakie pan premier Morawiecki odniósł sukcesy? Polski Ład to katastrofa. Za coś takiego premier powinien być zdymisjonowany. Za to, co zafundował Polkom i Polakom, ten bałagan podatkowy w pierwszym półroczu tego roku. Jeżeli chodzi o przepisy covidowe i ponadwymiarowe zgony - to samo. Jeżeli chodzi o negocjacje z Unią Europejską, godzenie się po cichu na różne rozwiązania bez informowania o tym zaplecza politycznego oraz doprowadzenie do tego, że ani nie ma honoru i suwerenności, ani pieniędzy z Unii, to kolejny dowód na to, że Morawiecki nie odnosi sukcesów. Wręcz przeciwnie - może być przez własne zaplecze polityczne oskarżany o to, o co jest oskarżany. Mnie to nie dziwi - komentował Jan Maria Jackowski. Czy premier Morawiecki dotrwa do końca kadencji na stanowisku? - Dotrwa. Jarosław Kaczyński za dużo zainwestował w Morawieckiego, żeby w tej chwili stwierdzić, że się nie nadaje. Zakwestionowałby swoją intuicję do prowadzenia polityki personalnej i kierowania państwem - ocenił senator niezrzeszony. Agnieszka Kopacz-Domańska pytała również o zwiększenie finansowania mediów publicznych o 700 mln zł. - Zwiększa się budżet wyborczy obozu rządzącego i to jest skandal. Również z moralnego punktu widzenia, bo pracownicy budżetówki nie dostają wzrostu wynagrodzenia o 35 proc., a niektórzy politycy przyjmują narrację, że to rekompensata z powodu inflacji. Tej rekompensaty nie dostają pracownicy budżetówki, czyli nauczyciele, sędziowie, służby mundurowe i aparat urzędniczy. Chodzi o to, by TVP mogła pełnić rolę tuby propagandowej obozu rządzącego w ważnym roku wyborczym - ocenił Jan Maria Jackowski.
Agnieszka Kopacz-Domańska

A. Kopacz-Domańska

Opcje
Wytyka błędy Morawieckiemu. To wiceminister jego rządu
2:27

Wytyka błędy Morawieckiemu. To wiceminister jego rządu

Czy rząd w obecnym kształcie przetrwa do przyszłorocznych wyborów? Patryk Michalski pytał o to Jacka Ozdobę, rzecznika Solidarnej Polski. - Sądzę, że pewna modyfikacja mogłaby się pojawić. Zobaczymy jaka będzie decyzja. Liderem Zjednoczonej Prawicy jest pan premier Jarosław Kaczyński. Jesteśmy w koalicji. Liderem Solidarnej Polski jest pan minister Zbigniew Ziobro. Oni we dwóch powinni decydować - stwierdził Jacek Ozdoba. Co powinno się wydarzyć, by Solidarna Polska wyszła z rządu? Patryk Michalski dopytywał, czy partia Zbigniewa Ziobry to rozważa. - Są błędy dotyczące relacji z Unią Europejską. W tej chwili zaczynamy wchodzić w stan przedzawałowy - powiedział Jacek Ozdoba. - Wszystkie opcje są na stole. Ważne, żebyśmy nie przyjmowali rozwiązań, które będą niekorzystne dla Polski. Transfer suwerenności został przekazany. Oszukano całą Polskę, oszukano również pana prezydenta. Pan premier żyrował te rozwiązania, a minister Konrad Szymański gwarantował. Jeżeli minister ds. europejskich, który mówi do parlamentu, że żadne euro nie będzie zablokowane, to mamy te pieniądze czy nie? To histeryczne błędy! Za chwilę mamy kolejne podatki, transfery suwerenności, elementy szantażu Polski. Mamy powiedzieć, że ktoś jest zdymisjonowany i nie ma tematu? Trzeba być konsekwentnym pod względem reformowania i odpowiedzialności, którą bierze się za cały obóz i za całe państwo. Dzisiaj ważne jest to, żebyśmy skończyli z etapem popełnianych błędów. Na pewno błędem jest relacja z Unią Europejską - ocenił rzecznik Solidarnej Polski.
Patryk Michalski

P. Michalski

Opcje
Mocne słowa pod adresem premiera. "Wprowadza wszystkich w błąd"
6:05

Mocne słowa pod adresem premiera. "Wprowadza wszystkich w błąd"

Ryszard Terlecki oskarżył partię Zbigniewa Ziobry o dostarczanie Komisji Europejskiej protestów do ataków na rząd. "To wygląda na próbę wykazania, że są bardziej pisowscy niż PiS, co jest bzdurą" - powiedział szef klubu PiS w rozmowie z tygodnikiem "Sieci". O to był pytany Jacek Ozdoba, rzecznik Solidarnej Polski w programie "Tłit". - To ocena pana marszałka, ale należy zwrócić uwagę, że tylko środowisko pana ministra Zbigniewa Ziobry miało rację co do mechanizmów związanych z szantażem i Krajowym Planem Odbudowy. Przestrzegaliśmy przed dodatkowymi ustępstwami. Kamienie milowe były postawieniem kropki nad i. Politycy podejmują czasami błędne decyzje. Ta decyzja pana premiera jest błędna. Ona jest historycznym przekroczeniem pewnej granicy. Transfer suwerenności został przekazany. Być może oszukano pana premiera w tym zakresie. Solidarna Polska punkt po punkcie miała rację, tak jak w sprawie węgla. Te historyczne błędy będą nas kosztować bardzo dużo. Mamy licznik Szymańskiego, który kosztuje kilkadziesiąt milionów miesięcznie. Był błąd za błędem w tych negocjacjach. Byliśmy krytyczni wobec ministra Szymańskiego i uważamy, że (dymisja - red.) to była zbyt późna decyzja - mówił Jacek Ozdoba. Czy według Solidarnej Polski Mateusz Morawiecki powinien przestać pełnić funkcję premiera? - Tak historyczna porażka pana premiera powinna być związana z konsekwencjami. Niestety na razie konsekwencje ponosi Polska. Sądzę, że pan premier wprowadza wszystkich w błąd. Na pewno mnie jako posła wprowadził. Nie docenia pan możliwości Solidarnej Polski i tego, jak w obozie Zjednoczonej Prawicy jest odbierana decyzja premiera. Posłowie PiS podchodzą i mówią nam "mieliście rację" - dodał. Patryk Michalski dopytywał o potwierdzenie przez Ryszarda Terleckiego niedawnych szans na zmianę premiera na kobietę (chodziło o Elżbietę Witek) oraz, że Morawiecki będzie premierem do wyborów. - Od momentu, kiedy premierem nie jest premier Beata Szydło, mamy pasmo porażek. Tego typu decyzje (o kamieniach milowych - red.) powinny być poprzedzone uchwałą Rady Ministrów - stwierdził Jacek Ozdoba. Czy Solidarna Polska obawia się odwołania Zbigniwa Ziobry? - Nikt nie jest przyspawany do stołków - powiedział rzecznik partii Zbigniewa Ziobry.
Patryk Michalski

P. Michalski

Opcje
Sukcesy Ziobry? Ta odpowiedź mówi wszystko
1
6:24

Sukcesy Ziobry? Ta odpowiedź mówi wszystko

Opozycja chce głosować ws. odwołania Zbigniewa Ziobry. W programie "Tłit" Michał Wróblewski zapytał Adama Bielana, prezesa Partii Republikańskiej i europosła Prawa i Sprawiedliwości, o trzy osiągnięcia ministra sprawiedliwości. - Pan minister Ziobro jako lider Solidarnej Polski jest ważnym elementem Zjednoczonej Prawicy. Cała Zjednoczona Prawica będzie pana ministra bronić. O sukcesach pana ministra najlepiej mówią jego współpracownicy z partii i on sam - mówił Adam Bielan. Michał Wróblewski dopytywał kilka razy o konkretne osiągnięcia, zaznaczając, że Ziobro jest najdłużej urzędującym ministrem sprawiedliwości po 1989 r. - One będą wymieniane w debacie parlamentarnej. Pan minister jest najdłużej urzędującym ministrem sprawiedliwości. Myślę, że są sukcesy dotyczące choćby informatyzacji. Jest pewnego rodzaju blokada polityczna ze względu na spór z Komisją Europejską. Większość obywateli czuje z tego powodu frustrację - dodał. Michał Wróblewski przypomniał, że według polityków Solidarnej Polski, to premier blokuje kluczowe zmiany w wymiarze sprawiedliwości. - Komisja Europejska blokuje w tym sensie, że mimo braku zapisów traktatowych próbuje ingerować w kształt wymiaru sprawiedliwości w Polsce, choć nie robi tego w innych krajach. W Niemczech sędziowie są powoływani przez ministrów w poszczególnych landach i żadnego sporu z Komisją nie ma. Polska ma związane ręce. W tym sensie trudno oceniać po siedmiu latach działalność ministra Ziobry. Myślę, że pan minister jest sam najlepszym swoim adwokatem i rzecznikiem. Mówiłem już o informatyzacji, mogę powiedzieć o uporządkowaniu działalności komorników. Minister Ziobro planował reorganizację struktury sądów w Polsce, ale w tej sprawie mogłoby dojść do kolejnego spięcia z Brukselą. Ta reforma jest przez liderów PiS powstrzymywana - powiedział europoseł PiS. Prowadzący przypomniał słowa Jarosława Kaczyńskiego i Mateusza Morawieckiego, którzy krytykowali działanie wymiaru sprawiedliwości. Premier mówił, że "nie warto umierać za wymiar sprawiedliwości" w kwestii pieniędzy unijnych. Czy notowania Ziobry w obozie władzy nie są najlepsze? - Pan minister Ziobro jest w konsekwentny, że Solidarna Polska nie głosowała za ustawą ratyfikującą wprowadzenie KPO i tu się różnimy w ramach Zjednoczonej Prawicy, bo Partia Republikańska razem z PiS uważa, że te środki są niezwykle potrzebne polskiej gospodarce i samorządom. Trzeba zrobić wszystko, by te środki do Polski popłynęły - powiedział europoseł PiS.
Michał Wróblewski

M. Wróblewski

Opcje