skandal (strona 9 z 17)

Zapomniany list królowej Jadwigi do papieża. Urban VI mógł być wściekły
1:06

Zapomniany list królowej Jadwigi do papieża. Urban VI mógł być wściekły

Królowa Jadwiga była osobą bardzo religijną. Cały artykuł przeczytasz na portalu wielkahistoria.pl. O wielu aspektach życia świętej nie mówi się głośno. Jednym z pomijanych tematów była jej relacja z hierarchią kościelną. Okazuje się, że Jadwiga wolę papieża traktowała z dystansem. Jej ślub z Jagiełłą odbył się w 1386 r. Dla papieża Urbana VI długo nie był to "prawdziwy chrześcijanin". Oberwało się i samej Jadwidze za dotychczasowy konkubinat z poganinem. Głosy niechęci docierały nad Wisłę. Nie dziwi więc dystans królowej. Nastoletnią i religijną Jadwigę otaczali ludzie także o antyklerykalnych poglądach. W końcu królowa nie wytrzymała. W 1389 r. skierowała do papieża list. Nie wiadomo czy go wysłała, ale zachowała się jego kopia robocza. Jeśli dotarł do Rzymu to, jak podaje wielkahistoria.pl, musiał wprawić ojca świętego w osłupienie lub nawet wpędzić we wściekłość. 15-latka zbeształa bowiem Urbana VI. Działania papieskich urzędników określiła jako "nieludzkie i absurdalne". Jadwiga zarzuciła papieżowi także łamanie tradycji, popełnianie "wielkich błędów" i szkodzenie "prestiżowi papiestwa". Nie zachowała się odpowiedź papieża. Nie wiemy czy Urban VI przeczytał ten list i czy chciał odpisać. Niedługo po tym zmarł. Materiał powstał na podstawie książki Kamila Janickiego pt. "Damy Władysława Jagiełły" (Wydawnictwo Literackie 2021).
Opcje
Kolejki po pamiętnik Harry'ego. "Zdrada narodowa"
3:01

Kolejki po pamiętnik Harry'ego. "Zdrada narodowa"

Tylko pierwszego dnia sprzedaży ponad 400 tys. Brytyjczyków kupiło pamiętnik księcia Harry'ego. Tym samym został on najszybciej sprzedającą się książką w kategorii non-fiction w historii Wielkiej Brytanii. Jeszcze przed premierą, pamiętnik budził ogromne emocje. Wszystko przez liczne intymne szczegóły z życia księcia. O podzieleniu w odbiorze książki wśród Brytyjczyków mówił w programie "Newsroom" Wirtualnej Polski Artur Kieruzal, korespondent Radia 357 w Londynie. - Książka jest dopiero od wczoraj, w niektórych miejscach pojawiła się dokładnie o północy. Słynna kolejka, jak po smartfona, ustawiała się w bardzo wielu miejscach stolicy Wielkiej Brytanii. Na razie są jeszcze reakcje dotyczące przecieków. I one są różne, w zależności od tego, do której gazety "przyłożymy ucho". Ta bardziej konserwatywna część brytyjskiego społeczeństwa czuje oczywiście oburzenie. Zarzucają Harry'emu zerwanie więzi z rodziną, zdradę - wręcz narodową, bo rodzina królewska jest jednak symbolem tego narodu. Druga część, bardziej liberalna, zauważa w tym sposób na autoterapię, którą Harry przechodzi. Ale tu także zarzuca mu się wywlekanie zbyt wielu detali z życia rodziny - ponad 400 stron bardzo skrupulatnych opisów, różnych scen. To wielkie podzielenie społeczeństwa, z którym mieliśmy do czynienia już kilka dni przed ukazaniem się książki. A już wiemy, że tylko wczoraj, ponad 400 tys. Brytyjczyków kupiło tę książkę - mówił Kieruzal.
Agnieszka Kopacz-Domańska

A. Kopacz-Domańska

DAS

Opcje