WAŻNE
TERAZ

Trump zdecydował ws. Hiszpanii. USA zerwą całkowicie handel

sensacja archeologiczna

Rzadki skarb z X wieku. Sensacja archeologiczna na Pomorzu
WIDEO

Rzadki skarb z X wieku. Sensacja archeologiczna na Pomorzu

Niesamowity finał poszukiwań członków Stowarzyszenia im. Św. Korduli siekańców na Pomorzu. Muzeum Historii Ziemi Kamieńskiej udostępniło nagranie, na którym można zauważyć, że z ziemi jeden z badaczy wyciąga coś srebrnego. Jak wyjaśniło muzeum, był to fragment srebrnego arabskiego dirhama datowanego na X wiek. Gdyby tego było mało, w miejscu wykopalisk odkryto pozostałe części monety. Rzadki skarb został wykopany na terenie wioski Śniatowo (Gmina Kamień Pomorski). Ciekawostką jest fakt, że dirhamy obowiązywały w krajach arabskich na przełomie wieków VII-XI. Stąd też, co ona mogła robić na terenie Polski. Według informacji przekazanych przez muzeum, mogą one być pozostałością po pionierze antropologii naukowej Rudolfa Virchowa, który na tym samym obszarze prowadził specjalne badania archeologiczne pod koniec XIX wieku. "W 1868 roku światowej sławy niemiecki patolog, pionier antropologii naukowej, etnologii i badań prehistorycznych Rudolf Virchow (1821-1902) prowadził badania archeologiczne w pobliżu miejsca odkrycia dirhamów, dokładnie na terenie wczesnośredniowiecznego grodziska (niem. Wallberg). Rudolf Virchow był współzałożycielem m.in. Berlińskiego Towarzystwa Antropologicznego" - wyjaśniono w oświadczeniu. Teraz fragmenty dirhamów trafią do laboratorium, gdzie pomorscy specjaliści poznają wszystkie tajemnice rzadkiego odkrycia.
Hiszpańscy badacze w euforii. Przypadkowe odkrycie z XIV wieku
WIDEO

Hiszpańscy badacze w euforii. Przypadkowe odkrycie z XIV wieku

Sensacja archeologiczna w Hiszpanii. Na południu kraju w malowniczym mieście Utrera, niedaleko Sewilli, dokonano niebywałego odkrycia. Nagranie z tego zdarzenia udostępniła agencja Associated Press. W starych murach dawnego kościoła odnaleziono pozostałości po XIV-wiecznej synagodze. Jedyna wskazówka o żydowskiej świątyni pochodziła z 1604 roku. W XV wieku wymazywano w Hiszpanii wszelkie ślady po żydowskiej przeszłości. Działo się tak za sprawą katolickich monarchów królowej Izabeli I Kastylijskiej i króla Ferdynanda II Aragońskiego, którzy wydali dekret o tym, że 200-tysięczna populacja Żydów w Hiszpanii musi przejść na chrześcijaństwo lub zostać wypędzona. W ostatnich latach Hiszpania próbowała naprawić to, co rząd określił jako "historyczny błąd". W świetle coraz większego zainteresowania turystów żydowską historią kraju i niewielu zachowanych zabytków, hiszpańscy badacze starają się odnaleźć kolejne części używanej tu niegdyś ambony i łaźni. - Od tej pory wiemy, gdzie jesteśmy i znamy ciekawą historię tego budynku. Zamierzamy kontynuować projekt archeologiczny, będziemy działać w sali modlitewnej oraz na zewnątrz. Chcemy odkryć część, która ma również dużą wartość - zapewnił na łamach AP José María Villalobos, burmistrz Utrery. W Hiszpanii przetrwała tylko maleńka garstka średniowiecznych synagog, m.in. w Toledo i Kordobie, dlatego badacze o odkryciu mówią jako o "historycznym momencie, tak ważnym społecznie".
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki
Przełomowe odkrycie z Egiptu. Badacze o tajemnicach mumifikacji
WIDEO

Przełomowe odkrycie z Egiptu. Badacze o tajemnicach mumifikacji

Przez tysiące lat starożytni Egipcjanie mumifikowali swoich zmarłych, aby pomóc im osiągnąć życie wieczne. Teraz badacze z Egiptu wykorzystali obecną technologię do ujawnienia wciąż niezbadanych tajemnic mumifikacji. Udało się tego dokonać dzięki pracy zespołu nieżyjącego już Ramadana Husseina, który w 2016 r. odkrył warsztat do balsamowania z ceramiką sprzed ponad 2,5 tys. lat. Niesamowitego odkrycia dokonano na obszarze słynnych starożytnych grobowców w Sakkarze. Przez ostatnie lata międzynarodowy zespół ekspertów analizował każdy z odnalezionych przedmiotów oraz rozszyfrowywał napisy na nich. Wyniki badań opublikowano właśnie w czasopiśmie "Nature". Badacze dopasowali zachowane na zewnątrz nazwy z naczyń, porównując je ze śladami chemicznymi z ich wnętrza. Udało się dopasować niektóre składniki, których używano do balsamowania konkretnych części ciała. W ten sposób ujawniono także nowe szczegóły dotyczące składów substancji, których używano już tysiące lat temu. Słoje oznaczone jako "antiu" rozszyfrowano jako mieszankę tłuszczu zwierzęcego, oleju cedrowego i żywicy jałowca. Co ciekawe, niektóre składniki nie były pozyskiwane lokalnie, a część substancji w ogóle nie pochodziła z Egiptu. Badacze odkryli m.in. dwa rodzaje żywicy z lasów dalekiej Azji. Tak było np. z elemi, która do dziś jest pozyskiwana wyłącznie w południowo-wschodniej Azji. Odkrycie wskazuje dodatkowo na silne rozwinięcie szlaków handlowych i rzuca nowe światło na relacje starożytnego Egiptu z innymi.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki
Sensacja w jaskini Salome. Odkryli grotę i możliwy grobowiec "położnej Maryi"
WIDEO

Sensacja w jaskini Salome. Odkryli grotę i możliwy grobowiec "położnej Maryi"

W Izraelu, na wzgórzach na południowy zachód od Jerozolimy (ok. 35 km od Betlejem), odkryto kompleks żydowskich jaskiń grobowych z I w. n.e. Wiedziano o nich od lat 80. XX wieku, ale dopiero teraz archeolodzy postanowili je dokładnie zbadać. Nagranie z prac badawczych udostępniła agencja Reutera. Okazało się, że to miejsce było żydowskim grobowcem, a później celem chrześcijańskich pielgrzymek. W kompleksie sprzed 2 tys. lat znaleziono dziesiątki bogato zdobionych lamp oliwnych (kaganków), które były nieodłącznym elementem pielgrzymek do jaskini. Lokalni chrześcijanie identyfikowali jeden z grobowców w jaskini, jako miejsce pochówku "położnej Maryi", czyli św. Salome, która według Biblii asystowała w Betlejem przy narodzinach Jezusa. Grobowiec stał się z czasem jej kaplicą. Wskazują na to chociażby krzyże i napisy w językach greckim i arabskim wyryte na ścianach jaskini, pochodzące z okresu bizantyjskiego. Badacze wskazali tu wyryte przed wiekami imiona "Salomea", "Jezus". Znajdują się tu także imiona pielgrzymów, a także imię prawdopodobnego fundatora grobowca. - W połowie wykopalisk zrozumieliśmy, że w okresie bizantyjskim miejscowi chrześcijanie zidentyfikowali tę jaskinię, jako miejsce pochówku świętej Salome. Przychodzili i wynajmowali lampy oliwne, których znaleźliśmy dziesiątki. Są one zdobione pięknymi, wyrytymi dekoracjami z roślin i kwiatów. Pielgrzymi wchodzili do jaskini, modlili się, wychodzili i zwracali lampy - przekazał Ziv Firer, dyrektor wykopalisk. Bogato zdobione pomieszczenia jaskini grobowej są datowane na okres między 300 r. n.e. a 600 r. n.e. Odkryto tu także dziedziniec o powierzchni ok. 350 m kw. Po zabezpieczeniu przez archeologów, wnętrze jaskini zostanie udostępnione turystom.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki
Sensacja archeologiczna na budowie. Odkrycie z VII wieku jest warte fortunę
WIDEO

Sensacja archeologiczna na budowie. Odkrycie z VII wieku jest warte fortunę

W Northampton w Anglii dokonano niesamowitego odkrycia. Pracownicy budowlani natknęli się na naszyjnik z VII wieku. Do przypadkowego odkrycia doszło w trakcie prac nad budową nowego osiedla. Po 10 tygodniach wykopu, jeden z pracowników zauważył coś błyszczącego w ziemi. Na miejsce wezwano ekspertów, którzy potwierdzili, że jest to kawałek drogocennej biżuterii sprzed 1300 lat, która została wykonana ze złota, szkła i kamieni szlachetnych. Bezcenny artefakt poddano szczegółowej analizie. Jak przekazała agencja Associated Press, w trakcie wykopalisk natrafiono także na grób "potężnej kobiety", która ponad tysiąc lat temu mogła być "anglosaską arystokratką lub wczesnochrześcijańskim przywódcą religijnym w Wielkiej Brytanii". Badacze z Londynu twierdzą, że średniowieczne odkrycie rzuci nowe światło na życie w VII-wiecznej Anglii, w czasie, gdy chrześcijaństwo konkurowało tu z pogańskimi wierzeniami. Przełomowe odkrycie może pomóc wypełnić lukę między odejściem Rzymian z tych ziem w V wieku a przybyciem Wikingów ponad 400 lat później. Po głębszej analizie Narodowe Muzeum w Londynie przedstawiło sensację archeologiczną z budowy, jako prostokątny złoty wisiorek z motywem krzyża, inkrustowany granatami. Centralny punkt naszyjnika zawierał również wisiorki wykonane ze złotych rzymskich monet i owale z kamieni półszlachetnych.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki