Ryszard Czarnecki zyska na decyzji PE. Dla twardego jądra PiS stał się męczennikiem
Ryszard Czarnecki przestał być wiceszefem PE. Będzie rozdzierał szaty i pomstował, ale w długiej perspektywie zyska na tej dymisji. W środę o godz. 12 stał się dla tzw. ludu pisowskiego męczennikiem - w imię walki o prawdę, o honor Polski nie złamał się, nawet za cenę stanowiska.
K. Sikora