odkrycie archeologiczne (strona 2 z 4)

Sensacja archeologiczna w Rzymie. Przypadkowe odkrycie pod siecią kanałów
1:28

Sensacja archeologiczna w Rzymie. Przypadkowe odkrycie pod siecią kanałów

Przypadkowe odkrycie robotników w Rzymie. Podczas prac naprawczych systemu kanalizacyjnego, dziesięć metrów pod ziemią, odkryto posąg liczący sobie około dwóch tysięcy lat. Znalezisko zostało wykonane z marmuru, jest w świetnym stanie i przedstawia tajemniczą postać mężczyzny, nawiązującą do samego Herkulesa. Odkryciem w Rzymie zainteresowała się agencja Associated Press. Francesca Romana Paolillo, archeolożka sąsiedniej Appia Antica, twierdzi, że posąg nosi cechy rzymskiego cesarza Decjusza, który żył w pierwszej połowie III wieku. Wstępne oględziny wykazały, że znalezisko na pewno pochodzi z czasów Cesarstwa Rzymskiego. - To nie jest Herkules, ale postać, która jest przedstawiana jako Herkules. Szczególnie widać to dzięki obecności atrybutów półboga, skóry lwa nemejskiego, zdobytej w trakcie pierwszej z 12 prac Herkulesa. Musi to być jakaś ważna postać – przekazała Francesca Romana Paolillo w rozmowie z AP. Remontowany system kanalizacyjny ulokowany jest w pobliżu starożytnej Drogi Appijskiej, która pełniła bardzo ważną funkcję w dawnym Rzymie. Choć tego typu znaleziska w Rzymie nie należą do rzadkości, najnowsze okazało się zaskoczeniem dla pracowników remontujących system kanalizacyjny. Nic nie zapowiadało, że w tym miejscu mogą natrafić na ślady tak odległej historii, które po tylu wiekach zachowały się w tak świetnym stanie.
Monika Mikołajewicz Monika Mikołajewicz
Sensacja archeologiczna do rozszyfrowania. Starożytna wiadomość sprzed 2,1 tys. lat
1:00

Sensacja archeologiczna do rozszyfrowania. Starożytna wiadomość sprzed 2,1 tys. lat

Hiszpańscy badacze dokonali historycznego odkrycia na górze Irulegi w pobliżu doliny Aranguren niedaleko Pampeluny. Podczas prac archeologicznych przy ruinach średniowiecznego zamku i osady z epoki żelaza natknięto się na dobrze zachowany amulet dłoni z brązu, na której widniało aż 40 napisów. Jak się okazało, na odkopanym artefakcie znajdowały się słowa zapisane w języku baskijskim, pochodzące sprzed ponad 2 tys. lat. To sensacyjne odkrycie pomoże lepiej poznać historię starożytnych "Vasconów", którzy żyli na obecnych terenach Kraju Basków. "Ręka z Irulegi" to cienki arkusz brązu w kształcie dłoni, na którym widnieje język "Proto-Baski", czyli poprzednik języka baskijskiego, którym posługiwało się plemię z późnej epoki żelaza. To sensacyjne odkrycie może być jedną z największych zagadek dla lingwistów, która pomoże w ustaleniu początków euskary - języka baskijskiego. Nie jest on językiem indoeuropejskim, jego pochodzenie jest wciąż niejasne. - To znalezisko jest niezwykle ważne, zmusza nas do ponownej analizy tego, co wydaje nam się, że wiemy o kulturze i społeczeństwie starożytnych Vasconów - przekazał dla agencji Reutera Javier Velaza, profesor filologii łacińskiej na Uniwersytecie w Barcelonie. Archeolodzy rozszyfrowali dopiero jedno z 40 słów na "ręce z Irulegi", co tylko pobudza ich ciekawość w tym temacie.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki