odkrycie archeologiczne (strona 2 z 4)

Sensacja archeologiczna w Rzymie. Przypadkowe odkrycie pod siecią kanałów
WIDEO

Sensacja archeologiczna w Rzymie. Przypadkowe odkrycie pod siecią kanałów

Przypadkowe odkrycie robotników w Rzymie. Podczas prac naprawczych systemu kanalizacyjnego, dziesięć metrów pod ziemią, odkryto posąg liczący sobie około dwóch tysięcy lat. Znalezisko zostało wykonane z marmuru, jest w świetnym stanie i przedstawia tajemniczą postać mężczyzny, nawiązującą do samego Herkulesa. Odkryciem w Rzymie zainteresowała się agencja Associated Press. Francesca Romana Paolillo, archeolożka sąsiedniej Appia Antica, twierdzi, że posąg nosi cechy rzymskiego cesarza Decjusza, który żył w pierwszej połowie III wieku. Wstępne oględziny wykazały, że znalezisko na pewno pochodzi z czasów Cesarstwa Rzymskiego. - To nie jest Herkules, ale postać, która jest przedstawiana jako Herkules. Szczególnie widać to dzięki obecności atrybutów półboga, skóry lwa nemejskiego, zdobytej w trakcie pierwszej z 12 prac Herkulesa. Musi to być jakaś ważna postać – przekazała Francesca Romana Paolillo w rozmowie z AP. Remontowany system kanalizacyjny ulokowany jest w pobliżu starożytnej Drogi Appijskiej, która pełniła bardzo ważną funkcję w dawnym Rzymie. Choć tego typu znaleziska w Rzymie nie należą do rzadkości, najnowsze okazało się zaskoczeniem dla pracowników remontujących system kanalizacyjny. Nic nie zapowiadało, że w tym miejscu mogą natrafić na ślady tak odległej historii, które po tylu wiekach zachowały się w tak świetnym stanie.
Monika Mikołajewicz Monika Mikołajewicz
Sensacja archeologiczna do rozszyfrowania. Starożytna wiadomość sprzed 2,1 tys. lat
WIDEO

Sensacja archeologiczna do rozszyfrowania. Starożytna wiadomość sprzed 2,1 tys. lat

Hiszpańscy badacze dokonali historycznego odkrycia na górze Irulegi w pobliżu doliny Aranguren niedaleko Pampeluny. Podczas prac archeologicznych przy ruinach średniowiecznego zamku i osady z epoki żelaza natknięto się na dobrze zachowany amulet dłoni z brązu, na której widniało aż 40 napisów. Jak się okazało, na odkopanym artefakcie znajdowały się słowa zapisane w języku baskijskim, pochodzące sprzed ponad 2 tys. lat. To sensacyjne odkrycie pomoże lepiej poznać historię starożytnych "Vasconów", którzy żyli na obecnych terenach Kraju Basków. "Ręka z Irulegi" to cienki arkusz brązu w kształcie dłoni, na którym widnieje język "Proto-Baski", czyli poprzednik języka baskijskiego, którym posługiwało się plemię z późnej epoki żelaza. To sensacyjne odkrycie może być jedną z największych zagadek dla lingwistów, która pomoże w ustaleniu początków euskary - języka baskijskiego. Nie jest on językiem indoeuropejskim, jego pochodzenie jest wciąż niejasne. - To znalezisko jest niezwykle ważne, zmusza nas do ponownej analizy tego, co wydaje nam się, że wiemy o kulturze i społeczeństwie starożytnych Vasconów - przekazał dla agencji Reutera Javier Velaza, profesor filologii łacińskiej na Uniwersytecie w Barcelonie. Archeolodzy rozszyfrowali dopiero jedno z 40 słów na "ręce z Irulegi", co tylko pobudza ich ciekawość w tym temacie.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki