Prokurator Małgorzata Ronc: kara śmierci jest jedynym rozwiązaniem dla wszystkich
Kiedy pytaliśmy Morusia na jednym z przesłuchań, ile osób zabił, zaczął liczyć na palcach i wyszło mu, że sześć. Potem okazało się, że małżeństwo (kobietę i mężczyznę) liczył jako jedno morderstwo. "Dorabiał" sobie do renty - mówi w rozmowie z Wirtualną Polską prokurator Małgorzata Ronc, która prowadziła śledztwo w sprawie Mariusza Trynkiewicza i seryjnego mordercy Henryka Morusia. W obu przypadkach wnioskowała o karę śmierci. - Są przestępcy, którzy nie rokują żadnej poprawy, a kara śmierci jest jedynym rozwiązaniem dla wszystkich - tłumaczy.