niemcy (strona 125 z 380)

Szef klubu PO nie ma wątpliwości. "Niemcy zawaliły sprawę"
WIDEO

Szef klubu PO nie ma wątpliwości. "Niemcy zawaliły sprawę"

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski skrytykował Niemcy za postawę wobec Rosji. – Niestety ostatnie miesiące pokazały fiasko polityki niemieckiej, a kanclerz okazuje się być człowiekiem, który nie potrafi w trudnych czasach jasno wyznaczać nowych kierunków w niemieckiej polityce. Nie zmienia to faktu, że Niemcy są naszym największym partnerem, jeżeli chodzi o stosunki gospodarcze – powiedział w programie "Tłit" WP przewodniczący klubu parlamentarnego PO, Borys Budka. – Trzeba oddzielić tę krytykę polityki Niemiec od tego, co dzisiaj serwuje nam Kaczyński i jego obóz, czyli totalnej wojny z Niemcami – wskazywał. Dopytywany o to, czy Niemcy "zawaliły sprawę" w zakresie stosunków z Rosją - odpowiedział twierdząco. – Tak. Europa dała się oszukać Putinowi w pewnym momencie. Niestety, trzeba wyciągać wnioski z tego – podkreślił. Odniósł się też do czwartkowego spotkania szefa PO Donalda Tuska z liderem chadeckiej partii CDU i szefem frakcji parlamentarnej CDU/CSU, Friedrichem Merzem. – Spotykamy się z panem przewodniczącym i delegacją CDU/CSU (…). CDU wchodzi w skład Europejskiej Partii Ludowej, ale nie tworzy rządu. (…) CDU jest w opozycji, w związku z tym również krytykuje niektóre poczynania rządu i kanclerza Scholza. Będziemy rozmawiać przede wszystkim o europejskiej solidarności, o wspólnej polityce w stosunku do Rosji i budowaniu wspólnej polityki energetycznej dla całej UE – skwitował gość WP.
Niemcy a Rosja. "Nastąpiła rewolucja mentalna"
WIDEO

Niemcy a Rosja. "Nastąpiła rewolucja mentalna"

Uzależnienie się od Rosji to był błąd - przyznał kanclerz Niemiec Olaf Scholz. Czy to daje nadzieję, że Niemcy będą utrzymywać jeden wspólny europejski kurs ws. Ukrainy? - Z Niemcami mamy kłopot. Muszę przyznać, że z jednej strony bardzo mnie irytuje taka niemądra antyniemiecka retoryka obecnego rządu, a z drugiej strony mogą nas irytować i irytują pewne zachowania polityków niemieckich. Co do tego, co powiedział Scholz, myślę, że Niemcy mają świadomość, że uzależnienie od Rosji było złe, i to jest prawda. W Niemczech nastąpiła rewolucja mentalna pod tym względem - stwierdził w programie "Newsroom" WP Jerzy Marek Nowakowski, były ambasador Polski na Łotwie i w Armenii. - Nie do końca, bo np. pani kanclerz Merkel broniła polityki wobec Rosji prowadzonej za czasów jej rządów i ma dużo sojuszników w tej opowieści, ale generalnie Niemcy mają świadomość, że poszli zdecydowanie za daleko we współpracy z Rosją, po prostu uzależnili się i będą z tego uzależnienia wychodzili. Pytanie brzmi: jak szybko i na ile silne jest lobby, które będzie temu przeciwdziałało - dodał. - Proszę pamiętać, że jednym z filarów niemieckiego sukcesu gospodarczego ostatnich kilku dziesięcioleci było to, że Niemcy miały przewagę konkurencyjną w postaci bardzo taniej energii importowanej z Rosji. Niemcy mają tego świadomość. Wiedzą, że zapłacą teraz wysoką cenę - mówił gość programu "Newsroom". - To jest jedna strona medalu, a druga jest taka, że kanclerz Niemiec zaczął snuć opowieści o niemieckim przywództwie w zjednoczonej, sfederalizowanej Europie trochę przedwcześnie. Myślę, że Europa powinna się coraz bardziej integrować, ale tego typu zapowiedzi, zwłaszcza w połączeniu z jednoznaczną opowieścią o niemieckim przywództwie, bardzo wiele krajów, szczególnie z naszego regionu, pamiętających historię, będą po prostu zniechęcać. To jest pewien błąd, ta różnica narracji na wewnątrz i na zewnątrz. Scholz musi w jakiś sposób sprzedać tę rewolucję w odniesieniu do Rosji swoim obywatelom. Sprzedaje to jednak niezbyt mądrze, szczególnie, że ta rewolucja bardziej zachodzi w sferze retorycznej, niż w sferze faktycznej. Na fakty będziemy musieli poczekać - dodał Jerzy Marek Nowakowski.
Violetta Baran Violetta Baran