Szczepienie na COVID. Profesor Simon odniósł się do "wpadki" rządu
W czwartek 1 kwietnia w mediach społecznościowych internauci informowali, że udało im się zarejestrować na szczepienie przeciw COVID-19 w kwietniu, chociaż nie mają 60 lat. Michał Dworczyk nazwał tę sytuację "błędem systemu" i publicznie za o przepraszał. O "wpadkę" rządu i szefa KPRM, odpowiedzialnego za Narodowy Program Szczepień, pytany był dziś w programie "Newsroom" WP prof. Krzysztof Simon z Rady Medycznej ds. COVID-19 przy premierze. - Nie przeraża mnie to, wpadki zdarzają się każdemu. Choć to jest zupełnie niepotrzebne, budzi zamieszanie i w dalszym ciągu pogłębia brak zaufania do władz i ekspertów - ocenił specjalista. - Eksperci się na ten temat nie wypowiadali. Absolutnie upieramy się i jesteśmy zwolennikami tego, żeby szczepić osoby starsze i z wielochorobowością - dodał podkreślając, że dopiero w drugiej kolejności należy zająć się szczepieniem młodszych. - Absolutnie nie można szczepić 40-latków przed osobami 60-cio, 70-cio letnimi np. z cukrzycą czy nowotworem, bo to jest szaleństwo. Ale z drugiej strony jak się te osoby nie pojawiają, nie chcą się szczepić, to trzeba te szczepionki wykorzystać. To jest pewien dualizm decyzyjny - stwierdził.