magdalena sroka (strona 4 z 7)

Współpraca z PiS-em? Nowa partia mówi kategoryczne "nie"
WIDEO

Współpraca z PiS-em? Nowa partia mówi kategoryczne "nie"

W programie "Tłit" Wirtualnej Polski prezeska Porozumienia Magdalena Sroka oraz lider AgroUnii Michał Kołodziejczak rozmawiali o nowej wspólnej partii. Politycy potwierdzili, że mają już nazwę dla tej formacji, ale nie chcą jej jeszcze zdradzać. - Musimy się jeszcze chwilę wstrzymać. Nazwę ujawnimy w kolejnym etapie - oświadczył lider AgroUnii. - Mamy pomysł, jak przywrócić wiarę w ludzi, że w Polsce może być inaczej - kontynuował. Magdalena Sroka oraz Michał Kołodziejczak wzięli również udział w teście zgodności Porozumienia oraz AgroUnii. Zadaniem polityków było w tym samym czasie odpowiedzieć: tak lub nie na tezy bądź pytania Patryka Michalskiego. "W walce o moje postulaty jestem gotowy/gotowa palić opony i wysypać zboże podczas protestów". Goście WP podnieśli tabliczki "nie". Lider AgroUnii wytłumaczył, że jego formacja paliła niegdyś opony, ale nie wysypywała zboża. - Dziś nie planujemy takich rzeczy - zapewniał rozmówca Patryka Michalskiego. Politycy nie chcieli jednak odpowiedzieć na pytanie, czy program 500+ powinien zostać zwaloryzowany do 700 zł. Wspólnie stwierdzili, że na to nie da się odpowiedzieć: tak lub nie. Kolejną tezą przytoczoną przez dziennikarza WP było: "Jestem za liberalizacją prawa aborcyjnego i uważam, ze aborcja do 12. tygodnia ciąży powinna być wyłącznie decyzją kobiety". Magdalena Sroka podniosła tabliczkę z odpowiedzią nie. Kołodziejczak zabrał z kolei głos. - To nie są pytania, aby odpowiadać w taki sposób. Ja nie będę politykiem ludzkich sumień. Nie będę łamał nikomu kręgosłupów. Jesteśmy przed ważną rozmową na ten temat - wskazał lider AgroUnii. Dopytywany o konkretną odpowiedź polityk podniósł tabliczkę z napisem "nie". Kolejnym pytaniem Patryka Michalskiego było, czy nowa partia wyrazi zgodę na związki partnerskie, także osób tej samej płci. - Związki partnerskie w mojej ocenie powinny zostać uporządkowane. Natomiast dla mnie rodzina jest podstawową komórką, a tworzy ją kobieta i mężczyzna - stwierdziła szefowa Porozumienia i dodała, że regulacje prawne muszą w tej sprawie zostać potwierdzone. - Ale nie mamy konkretnej ustawy, o której rozmawiamy - podkreśliła posłanka. Kolejne pytanie dotyczyło tego, czy najbogatsi powinni płacić większe podatki. Magdalena Sroka odpowiedziała, że nie. Z kolei Kołodziejczak unikał odpowiedzi. Zapowiedział rozmowy na ten temat w nowej formacji. Zgodnie politycy odpowiedzieli na ostatnie pytanie. Stwierdzili, że kategorycznie wykluczają współpracę z PiS-em.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Sylwia Bagińska Sylwia Bagińska
Witek zastąpi Morawieckiego? "Trzymam kciuki za kobiety, ale w tym przypadku nie ma znaczenia"
WIDEO

Witek zastąpi Morawieckiego? "Trzymam kciuki za kobiety, ale w tym przypadku nie ma znaczenia"

W rządzie jest coraz więcej tarć. Z Mateuszem Morawieckim skonfliktowany jest nie tylko Zbigniew Ziobro, ale również Jacek Sasin, z którym współpracują Elżbieta Witek i Mariusz Błaszczak. Coraz częściej słychać, że możliwa jest zmiana na stanowisku premiera. - Ta walka pod dywanem trwa już od jakiegoś czasu - powiedziała w programie "Tłit" Magdalena Sroka z Porozumienia. - Wiemy, że minister Zbigniew Ziobro i premier Mateusz Morawiecki są w stałym konflikcie - dodała. - Na pewno nie powinni zajmować się sami sobą, tego oczekuje społeczeństwo. To znowu prężenie muskułów. Jak dzisiaj miałabym oceniać, to z tych kuluarowych informacji wynika, że ze stanowiskiem pożegnać się może minister Dworczyk. W mojej ocenie rozkręcanie tematu wokół wymiany premiera jest chęcią odwrócenia uwagi od najważniejszych spraw. Nie podejrzewam, by premier Morawiecki został dziś wymieniony, bo byłoby to przyznanie się do błędu, a PiS popełnił bardzo wiele błędów w ostatnim czasie, chociażby zapewniając, że węgla nie zabraknie. Dziś widać, że panowie sobie z tym zupełnie nie poradzili - dodała. Czy więc szefową rządu mogłaby zostać marszałek Sejmu Elżbieta Witek? - dopytywał prowadzący program Michał Wróblewski. - Wymiana na stołku premiera w partii takiej jak PiS niczego nam nie zmieni. Tam decyzje zapadają na Nowogrodzkiej. Zawsze trzymam kciuki za kobiety, ale w tym przypadku nie ma to znaczenia. Na pewno nie rozwiązałaby problemów tych walk, które toczą się w PiS. Oczywiście pozycja (premiera Morawieckiego - red.) jest coraz słabsza, bo tych niedociągnięć jest coraz więcej. Wypływające maile ministra Dworczyka pokazują nam kuluary polityki, która nie tworzy dobrego obrazu. Jestem przekonana, że te maile są czytane na Nowogrodzkiej. Ta walka między politykami będzie trwała w PiS - stwierdziła.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
PiS przypomina dawne słowa Tuska. "Zupełnie inna sytuacja"
WIDEO

PiS przypomina dawne słowa Tuska. "Zupełnie inna sytuacja"

Politycy PiS w ostatnim czasie wyciągają wypowiedzi Donalda Tuska sprzed wielu lat, kiedy podawał w wątpliwość tworzenie nowego gazociągu. O sens przypominania dawnych słów Tuska pytał w programie "Tłit" Michał Wróblewski. - Dzisiaj polityka PiS to w dużej mierze ostra propaganda, która ma doprowadzić do duopolu na polskiej scenie politycznej i skierować uwagę na spór między PO i PiS. 10 lat temu, kiedy Tusk wypowiadał te słowa - jestem daleka od bronienia go - była zupełnie inna sytuacja - stwierdziła posłanka Magdalena Sroka z Porozumienia. - Musimy mieć świadomość, że błędy przez polskich polityków zostały popełnione, natomiast nikt nie spodziewał się, że sytuacja pójdzie w takim kierunku. Rozwój gospodarczy kraju powinien opierać się o jak najtańsze źródła energii, żeby był jak najbardziej efektywny. Jeżeli w tamtym momencie najbardziej opłacało się korzystać z gazu rosyjskiego, krótkoterminowo, to wtedy cała Europa z tego gazu korzystała. Dzisiaj mamy Baltic Pipe, który zabezpiecza nas i będziemy mogli korzystać z gazu norweskiego. Pamiętamy tamte wypowiedzi, ale to był zupełnie inny moment. Nie można zarzucać komuś, że w zupełnie innej sytuacji takie wypowiedzi tworzył. Były inne czasy. Należy pamiętać o błędach. Jeżeli słyszymy ze strony PO, że zawsze ostrzegali przed Rosją, to wydaje się to trochę przekłamane - podkreśliła.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
Wpis Sikorskiego cytowany przez Rosjan. "Nie popisał się dyplomacją"
WIDEO

Wpis Sikorskiego cytowany przez Rosjan. "Nie popisał się dyplomacją"

Europoseł PO Radosław Sikorski skomentował na Twitterze wyciek w Nord Stream 2 dziękując Stanom Zjednoczonym, co wykorzystała rosyjska propaganda. - Czy to odpowiedzialne zachowanie? - pytał w programie Tłit Michał Wróblewski. - Patrząc na sytuację międzynarodową, na to co się dzieje w Ukrainę, na atak Rosji na Ukrainę, powinniśmy być bardziej ostrożni w osądach i w wypowiadaniu swoich bardziej lub mniej ukrytych przemyśleń. Wydaje się, że Radosław Sikorski nie popisał się dyplomacją - powiedziała Magdalena Sroka, rzeczniczka Porozumienia Jarosława Gowina. - Dziś wiemy, że dywersyfikacja dostaw gazu przez wszystkie państwa europejskie jest na pierwszym miejscu w zapewnieniu bezpieczeństwa energetycznego. Ta dywersyfikacja wymaga czasu. Dostawy z różnych źródeł i kierunków muszą dotrzeć do Europy, by zabezpieczyć nas Europejczyków - dodała posłanka. Pojawiają się sugestie, że były szef MON i MSZ mógł wskazać na akt terroryzmu. - Ta wypowiedź jest wysoce nieodpowiedzialna. Oczywiście Radosław Sikorski publikuje kolejne tweety i mówi, że odnosił się do wypowiedzi prezydenta Bidena. Uważam, że nieodpowiedzialnie postąpił. Takie wypowiedzi są zupełnie niepotrzebne i niedyplomatyczne. To stawia pod znakiem zapytania przyszłość Radosława Sikorskiego - oceniła Magdalena Sroka.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki