magdalena sroka (strona 5 z 7)

Witek zastąpi Morawieckiego? "Trzymam kciuki za kobiety, ale w tym przypadku nie ma znaczenia"
3:48

Witek zastąpi Morawieckiego? "Trzymam kciuki za kobiety, ale w tym przypadku nie ma znaczenia"

W rządzie jest coraz więcej tarć. Z Mateuszem Morawieckim skonfliktowany jest nie tylko Zbigniew Ziobro, ale również Jacek Sasin, z którym współpracują Elżbieta Witek i Mariusz Błaszczak. Coraz częściej słychać, że możliwa jest zmiana na stanowisku premiera. - Ta walka pod dywanem trwa już od jakiegoś czasu - powiedziała w programie "Tłit" Magdalena Sroka z Porozumienia. - Wiemy, że minister Zbigniew Ziobro i premier Mateusz Morawiecki są w stałym konflikcie - dodała. - Na pewno nie powinni zajmować się sami sobą, tego oczekuje społeczeństwo. To znowu prężenie muskułów. Jak dzisiaj miałabym oceniać, to z tych kuluarowych informacji wynika, że ze stanowiskiem pożegnać się może minister Dworczyk. W mojej ocenie rozkręcanie tematu wokół wymiany premiera jest chęcią odwrócenia uwagi od najważniejszych spraw. Nie podejrzewam, by premier Morawiecki został dziś wymieniony, bo byłoby to przyznanie się do błędu, a PiS popełnił bardzo wiele błędów w ostatnim czasie, chociażby zapewniając, że węgla nie zabraknie. Dziś widać, że panowie sobie z tym zupełnie nie poradzili - dodała. Czy więc szefową rządu mogłaby zostać marszałek Sejmu Elżbieta Witek? - dopytywał prowadzący program Michał Wróblewski. - Wymiana na stołku premiera w partii takiej jak PiS niczego nam nie zmieni. Tam decyzje zapadają na Nowogrodzkiej. Zawsze trzymam kciuki za kobiety, ale w tym przypadku nie ma to znaczenia. Na pewno nie rozwiązałaby problemów tych walk, które toczą się w PiS. Oczywiście pozycja (premiera Morawieckiego - red.) jest coraz słabsza, bo tych niedociągnięć jest coraz więcej. Wypływające maile ministra Dworczyka pokazują nam kuluary polityki, która nie tworzy dobrego obrazu. Jestem przekonana, że te maile są czytane na Nowogrodzkiej. Ta walka między politykami będzie trwała w PiS - stwierdziła.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
PiS przypomina dawne słowa Tuska. "Zupełnie inna sytuacja"
2:34

PiS przypomina dawne słowa Tuska. "Zupełnie inna sytuacja"

Politycy PiS w ostatnim czasie wyciągają wypowiedzi Donalda Tuska sprzed wielu lat, kiedy podawał w wątpliwość tworzenie nowego gazociągu. O sens przypominania dawnych słów Tuska pytał w programie "Tłit" Michał Wróblewski. - Dzisiaj polityka PiS to w dużej mierze ostra propaganda, która ma doprowadzić do duopolu na polskiej scenie politycznej i skierować uwagę na spór między PO i PiS. 10 lat temu, kiedy Tusk wypowiadał te słowa - jestem daleka od bronienia go - była zupełnie inna sytuacja - stwierdziła posłanka Magdalena Sroka z Porozumienia. - Musimy mieć świadomość, że błędy przez polskich polityków zostały popełnione, natomiast nikt nie spodziewał się, że sytuacja pójdzie w takim kierunku. Rozwój gospodarczy kraju powinien opierać się o jak najtańsze źródła energii, żeby był jak najbardziej efektywny. Jeżeli w tamtym momencie najbardziej opłacało się korzystać z gazu rosyjskiego, krótkoterminowo, to wtedy cała Europa z tego gazu korzystała. Dzisiaj mamy Baltic Pipe, który zabezpiecza nas i będziemy mogli korzystać z gazu norweskiego. Pamiętamy tamte wypowiedzi, ale to był zupełnie inny moment. Nie można zarzucać komuś, że w zupełnie innej sytuacji takie wypowiedzi tworzył. Były inne czasy. Należy pamiętać o błędach. Jeżeli słyszymy ze strony PO, że zawsze ostrzegali przed Rosją, to wydaje się to trochę przekłamane - podkreśliła.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
Wpis Sikorskiego cytowany przez Rosjan. "Nie popisał się dyplomacją"
2:42

Wpis Sikorskiego cytowany przez Rosjan. "Nie popisał się dyplomacją"

Europoseł PO Radosław Sikorski skomentował na Twitterze wyciek w Nord Stream 2 dziękując Stanom Zjednoczonym, co wykorzystała rosyjska propaganda. - Czy to odpowiedzialne zachowanie? - pytał w programie Tłit Michał Wróblewski. - Patrząc na sytuację międzynarodową, na to co się dzieje w Ukrainę, na atak Rosji na Ukrainę, powinniśmy być bardziej ostrożni w osądach i w wypowiadaniu swoich bardziej lub mniej ukrytych przemyśleń. Wydaje się, że Radosław Sikorski nie popisał się dyplomacją - powiedziała Magdalena Sroka, rzeczniczka Porozumienia Jarosława Gowina. - Dziś wiemy, że dywersyfikacja dostaw gazu przez wszystkie państwa europejskie jest na pierwszym miejscu w zapewnieniu bezpieczeństwa energetycznego. Ta dywersyfikacja wymaga czasu. Dostawy z różnych źródeł i kierunków muszą dotrzeć do Europy, by zabezpieczyć nas Europejczyków - dodała posłanka. Pojawiają się sugestie, że były szef MON i MSZ mógł wskazać na akt terroryzmu. - Ta wypowiedź jest wysoce nieodpowiedzialna. Oczywiście Radosław Sikorski publikuje kolejne tweety i mówi, że odnosił się do wypowiedzi prezydenta Bidena. Uważam, że nieodpowiedzialnie postąpił. Takie wypowiedzi są zupełnie niepotrzebne i niedyplomatyczne. To stawia pod znakiem zapytania przyszłość Radosława Sikorskiego - oceniła Magdalena Sroka.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
NIK kontra Zbigniew Ziobro. Magdalena Sroka komentuje
2:53

NIK kontra Zbigniew Ziobro. Magdalena Sroka komentuje

Najwyższa Izba Kontroli twierdzi, że w Funduszu Sprawiedliwości istniały "mechanizmy korupcjogenne". Rzeczniczka Porozumienia Magdalena Sroka pytana była w programie "Tłit" Wirtualnej Polski, co powiedziałaby ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze, który twierdzi, że to zarzuty polityczne. - Nic nie będę radziła panu ministrowi Ziobrze. Mogę doradzać ewentualnie Jarosławowi Gowinowi jako prezesowi Porozumienia. Oczywiście reforma wymiaru sprawiedliwości nie przyniosła oczekiwanych społecznie efektów, przyspieszenia prowadzonych postępowań. O tym mówi zarówno prezes Kaczyński, jak i premier Morawiecki. Dlatego zmiany są potrzebne. Potrzebne jest podsumowanie tego, co się wydarzyło przez 7 lat rządów Zjednoczonej Prawicy, ale także stworzenie projektów na przyszłość - komentowała. Rzeczniczka Porozumienia zwróciła uwagę, że "NIK to instytucja, która w swoich zadaniach ma kontrolę instytucji rządowych, państwowych - tak, żeby te nieprawidłowości przedstawiać". - W momencie, kiedy doszłoby w przekonaniu NIK do usiłowania popełnienia przestępstwa czy naruszeń prawnych, to w takiej sytuacji we wnioskach pokontrolnych należałoby również umieścić złożenie zawiadomienia do odpowiednich organów. Jeśli takie zawiadomienie NIK złoży, to myślę, że odpowiednie organy w państwie zajmą się tymi doniesieniami - kontynuowała Sroka. - Nie interesowałam się do tej pory tym, w jaki sposób rozdysponowywany był Fundusz Sprawiedliwości. Z doświadczenia wiem, że zawsze trafiał do osób, które pokrzywdzone były przestępstwami. Taki jest jego cel i mam nadzieję, że w tej chwili również był wykorzystywany do celów, do których został stworzony - podsumowała.
Natalia Durman Natalia Durman
Ultimatum dla Kaczyńskiego. Magdalena Sroka tłumaczy
3:11

Ultimatum dla Kaczyńskiego. Magdalena Sroka tłumaczy

Wicepremier i minister rozwoju Jarosław Gowin nie opuszcza jeszcze koalicji rządzącej. Taka decyzja zapadła w sobotę na Zarządzie Krajowym partii Porozumienie. Gowin i jego formacja postawili jednak PiS ultimatum. Dotyczy ono przede wszystkim rozwiązań podatkowych związanych z Polskim Ładem i ustawy "Lex TVN". Do kiedy PiS ma czas na realizację tych warunków? - Do tego należy dołożyć zabezpieczenie samorządów, które w wyniku Polskiego Ładu również stracą. Ich budżety, ich finanse nie będą już tak bezpieczne jak do tej pory. Dlatego ultimatum postawione PiS, abyśmy takich zmian dokonali w zapisach ustaw, aby nie uderzać drastyczną podwyżką opodatkowania dla przedsiębiorców, a z drugiej strony zabezpieczyć samorządy i co najmniej przyjąć naszą propozycję jeśli chodzi o ustawę "Lex TVN" - komentowała Magdalena Sroka (Porozumienie, KP PiS) w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. - Podejrzewam, że podczas najbliższego posiedzenia Sejmu będziemy procedować ustawę "Lex TVN", a na wrześniowych posiedzeniach będziemy zajmować się kwestiami podatkowymi i ustawami Polskiego Ładu. Myślę więc, że wrzesień jest datą, o którą pan pyta, ponieważ nie da się jej dokładnie określić - dodała w rozmowie z Patrykiem Michalskim. - Kroki podejmowane ostatnio przez PiS trochę nas zadziwiają. Nie do końca rozumiemy kierunki, w których nasi koalicjanci idą. Uzasadnienia podejmowanych działań są równie kuriozalne, dlatego ostre nasze oświadczenie w postaci ultimatum, z którego się nie wycofamy - podkreśliła Sroka.
Natalia Durman Natalia Durman