Koronawirus w Polsce. 28-latek był pod kwarantanną. Poszedł po piwo
Policjanci z Grudziądza pojawili się przed domem mężczyzny, by sprawdzić, czy zgodnie z zaleceniami służb przestrzega on kwarantanny. Gdy dodzwonili się do jego żony, ta twierdziła, że "mąż jest w toalecie i za chwilę do nich oddzwoni".