Krzysztof Gawkowski (strona 11 z 14)

Krzysztof Gawkowski alarmuje. "Wszedł program 'drożyzna+'"
6:00

Krzysztof Gawkowski alarmuje. "Wszedł program 'drożyzna+'"

Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała o kolejnym podniesieniu stóp procentowych. To największa podwyżka od 2001 r. Decyzję komentował w programie "Tłit" Wirtualnej Polski szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski. - Jestem smutny. W Polsce program "drożyzna+" wszedł w codzienność, w której każdy obywatel musi się odnaleźć. Wszędzie drożej - to prawda, do której doprowadziła polityka pana Glapińskiego i rządu PiS. Nie szukano rozwiązań kilka miesięcy temu - nie szukano i nie chciano rozmawiać. Lewica już w lutym mówiła, że powinniśmy rozważać podnoszenie stóp, ale robić to rozważnie - wskazał. - W PiS-ie jak to w PiS-ie - wszędzie szuka się wroga, wszędzie szuka się kogoś, na kogo można zwalić winę. My na opozycji mówimy jasno: winę za drożyznę ponosi PiS. Minister finansów, którego nikt nie zna, nie wie, co robi i czym się zajmuje… Premier Mateusz Morawiecki, który mówi, że żyjemy w państwie, które ma najlepszy wzrost gospodarczy i jest w ogóle wspaniale... Jest tak wspaniale, że pewnie jak sam nie chodzi na zakupy, nie wie, ile kosztuje chleb, to nie martwi się o ceny. My wiemy, ile wynoszą ceny - kontynuował Gawkowski. - Najbliższe święta, w związku z polityką pana Glapińskiego i PiS-u, mogą być biedaświętami - najbardziej kosztownymi świętami od wielu, wielu lat - zaalarmował.
Natalia Durman

N. Durman

"To może obalić rząd PiS". Poseł Nowej Lewicy nie ma wątpliwości
5
2:30

"To może obalić rząd PiS". Poseł Nowej Lewicy nie ma wątpliwości

Prezes PiS Jarosław Kaczyński miał wydać "zakaz" obniżania podatków. W decyzji mają wspierać go m.in. premier i szef NBP. Doniesienia portalu Onet komentował w programie "Tłit" Wirtualnej Polski wiceprzewodniczący Nowej Lewicy Krzysztof Gawkowski. - Energia, gaz, paliwa pójdą strasznie w górę. To będą podwyżki kilkudziesięcioprocentowe. Nieszukanie rozwiązań, które miałyby spowodować, że ulżymy Polakom na święta, że to będą mniejsze rachunki za prąd, gaz, czy jak wlewamy paliwo do baku, jest po prostu nieuczciwe - przekonywał. Przypomniał, że Lewica zgłosiła propozycję zmniejszenia akcyzy na 4 miesiące, na okres zimy, o 50 groszy. - To jest szansa, że będziemy mieli rzeczywistą ulgę dla tych, którzy korzystają dzisiaj z paliw. Morawiecki mówi, że mamy w budżecie wielką nadwyżkę, więc na 3 czy 4 mld zł, które chce z tej nadwyżki wyjąć Lewica, powinni się zgodzić. To jest pomoc Polakom - wyjaśnił. Gawkowski pytany był również, czy - jego zdaniem - poparcie dla PiS-u może się załamać. - Jeśli Polacy czują, że więcej kosztuje chleb, jajka, pieczywo, że mają do czynienia z większymi rachunkami, za chwile będą wyższe raty kredytów, to jest problem, którego Kaczyński nie będzie potrafił rozwiązać, jeśli nie będzie szukał tych rozwiązań. A ich nie szuka. On wie, że rządzenie polega na rozdawaniu. No i będzie problem. Myślę, że to jest jeden z elementów, które może obalić rząd. Drożyzna może obalić rząd PiS - stwierdził.
Natalia Durman

N. Durman

Polityk twardo o Morawieckim. "Tam nie było Terleckiego, pani Witek"
7:35

Polityk twardo o Morawieckim. "Tam nie było Terleckiego, pani Witek"

Trwa spór Polski z Unią Europejską. Środowe wystąpienie premiera Mateusza Morawieckiego nie pomogło i w czwartek Parlament Europejski przyjął rezolucję wobec wyroku TK oraz działań polskiego rządu, które nazwano "atakiem na europejską wspólnotę wartości". - Wręczyłbym premierowi Morawieckiemu gałązkę oliwną, z którą powinien do Brukseli pojechać. Bo według mnie, powinien w Brukseli szukać kompromisu, nie kolejnych kłopotów. Premier Morawiecki pojechał szukać kompromisów, a znalazł kłopoty - mówił w programie "Tłit" WP Krzysztof Gawkowski z Lewicy. Zdaniem polityka Polska znajduje się obecnie "na cenzurowanym", a zachowanie rządu w kwestii praworządności przynosi olbrzymie straty wizerunkowe. Jak podkreślił Gawkowski, premier Morawiecki w Brukseli "mówił do swoich wyborców", a nie szukał porozumienia. - Tam w parlamencie nie było pana Terleckiego, który wyłączy mikrofony, pani Witek, która zrobi reasumpcję głosowania, kogokolwiek, kto by klaskał i robił owacje na stojąco - podkreślił Krzysztof Gawkowski. Zdaniem polityka Lewicy, warunki narzucone przez UE nie są zbyt wygórowane. - Wystarczyłoby zlikwidować w Polsce izbę dyscyplinarną i nie radykalizować wymiaru sprawiedliwości - zaznaczył. - Problem jest w rządzie PiS-u. Ziobro nie chce się cofnąć, Morawiecki boi się, że będzie zmiana premiera, Kaczyński uwierzył Morawieckiemu, że te pieniądze przyjdą. Wszyscy się zaszachowali - dodał Gawkowski.
Krzysztof Gawkowski o słowach Macieja Wąsika: to należy obśmiać
1:52

Krzysztof Gawkowski o słowach Macieja Wąsika: to należy obśmiać

"Ten czas jest potrzebny, byśmy mogli kontynuować fizyczne umocnienia graniczne i zastępować je jeszcze lepszymi. Bez towarzyszących temu happeningów politycznych" - stwierdził w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" Maciej Wąsik, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji. - Czyli gdyby nie stan wyjątkowy, to na granicy byłyby organizowane happeningi polityczne? - z takim pytaniem prowadzący program "Tłit" w WP Patrycjusz Wyżga zwrócił się do swojego gościa Krzysztofa Gawkowskiego, przewodniczącego klubu parlamentarnego Lewicy.- To należy obśmiać, choć jedną rzecz ważną mówi pan Wąsik: trzeba granice umocnić, trzeba z reżimem Łukaszenki walczyć, jeśli chodzi o masowe wciąganie w to bezbronnych ludzi i doprowadzanie do tego, że uchodźcy są przeprowadzani przez granicę przez białoruskie służby. To jest ważne i trzeba się tym zająć - odparł Gawkowski. - Lewica mówi: będziemy wspierać wszystkie legalne działania rządu na granicy, które mają ustabilizować sytuację. Ale nie będziemy ślepo patrzyli na kłamstwa pana Kamińskiego i pana Błaszczaka, którzy zohydzają każdą osobę, która przekracza granicę, de facto zrównują każdego, kto tę granicę przekroczy z jakimś barbarzyńcą, pedofilem czy zoofilem. To jest nieuczciwe. Patrzyliśmy na dzieci, które bez skarpetek odesłano na granicę. Cztero-, pięcio-, sześciolatki miały w nocy koczować w lesie, bo państwo polskie powiedziało, że nie jest w stanie im pomóc. Nie rozumiem, dlaczego państwo polskie nie może pomóc grupie pięciu dzieciaków wraz z matkami. To jest odpowiedź rodem z jakiegoś czarnego horroru, tylko dlatego, żeby PiS miał podstawę przykrywać inne sprawy dotyczące medyków, dotyczące sitwy w spółkach Skarbu Państwa, skali nepotyzmu itd., itd. - ocenił Krzysztof Gawkowski.
Andrzej Duda zawetuje "lex TVN"? Krzysztof Gawkowski przestrzega
2
2:25

Andrzej Duda zawetuje "lex TVN"? Krzysztof Gawkowski przestrzega

- Zapewniam wszystkich, że będę stał cały czas na straży konstytucyjnych zasad. W tym zasady wolności słowa, swobody prowadzenia działalności gospodarczej, a także zasady prawa własności i wszystkich innych zasad konstytucyjnych - zapowiedział Andrzej Duda. Wypowiedź prezydenta została odebrana jako zapowiedź potencjalnego zawetowania ustawy o radiofonii i telewizji. Co na to szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski? - Ja już znam te wszystkie kręcenia prezydenta czy przedstawicieli obozu władzy, którzy - dopóki mogą - mówią: robimy wszystko zgodnie z konstytucją. Mam proste pytanie: skąd my wiemy, jak prezydent interpretuje konstytucję? Wielokrotnie robił to inaczej niż wielu konstytucjonalistów - komentował w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. - Prezydent, gdyby chciał powiedzieć: zawetuję tę ustawę, to powiedziałby: zawetuję ustawę, która godzi w interesy niezależnych mediów w Polsce - podkreślił Gawkowski. - Albo się mówi wprost o tym, że się nie chce niszczyć niezależności mediów, albo się robi tak, jak z sądami i prokuraturą. Prezydent zapowiadał, że będzie stał na straży konstytucji, zadba o niezależność sądów. Okazało się, że podpisał ustawę o Izbie Dyscyplinarnej. Tak stał na straży przepisów, że okazało się, że podpisywał niezgodne z prawem ustawy - kontynuował. - PiS powinien odsunąć tę ustawę raz na zawsze, w Senacie powinna zostać odrzucona, a później w Sejmie powinna być nieprocedowana. Inna droga to otwieranie drzwi dla prezydenta, który może puścić oko i powiedzieć: miałem na myśli to, że trzeba ją podpisać, a potem odpowiednio interpretować - podsumował szef klubu Lewicy.
Natalia Durman

N. Durman

Wyciekł przełomowy sondaż. Krzysztof Gawkowski komentuje
1
1:51

Wyciekł przełomowy sondaż. Krzysztof Gawkowski komentuje

Koalicja Obywatelska dogoniła Prawo i Sprawiedliwość - wynika z najnowszego sondażu Kantar przeprowadzonego dla Platformy Obywatelskiej, z którym zapoznał się Onet. Obydwa ugrupowania mogą liczyć na 26 proc. poparcia. Co na to szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski? - Poparcie dla opozycji będzie wzrastać. Cieszę się, że w tym sondażu Lewica zyskuje 3 proc. Mamy swoje stabilne 10 proc. w sondażach. To pokazuje, że bez Lewicy nie uda się stworzyć przyszłego rządu, który miałby odebrać władzę PiS-owi - komentował w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. - Rosnące poparcie dla PO pokazuje, że Platforma była i jest największą siłą opozycyjną. PO, PSL, Lewica, Hołownia - to ugrupowania, które mogą ze sobą swobodnie rozmawiać o przyszłości Polski. Pod warunkiem, że ich program będzie się układał tak jak współpraca, czyli zgodnie - dodał Gawkowski. - PiS ma się czego obawiać. Widzimy wyraźnie, że PiS oszalał. PiS nie szanuje ani standardów parlamentaryzmu, ani normalności, ani regulaminu Sejmu. Wykoleja to wszystko na oczach milionów ludzi. Chamstwo i buta tam zapanowały, a chamstwo i buta zawsze kroczą przed upadkiem - kontynuował Krzysztof Gawkowski. - Dziś są butni, a w przyszłości przegrają z opozycją, która w różnych blokach może startować, ale na koniec odsunie PiS od władzy - podsumował.
Natalia Durman

N. Durman