konfederacja (strona 33 z 53)

Dziambor dostał nagłą propozycję. "Byłem nieprzygotowany"
WIDEO

Dziambor dostał nagłą propozycję. "Byłem nieprzygotowany"

Były polityk Konfederacji Artur Dziambor wystartuje do Sejmu z listy Trzeciej Drogi, choć wcześniej zapowiadał samodzielny start do Senatu. W programie "Tłit" Wirtualnej Polski tłumaczył kulisy tego nagłego transferu. - Zostałem zaproszony na listę. Rzeczywiście byłem do tego całkowicie nieprzygotowany. Jeszcze w piątek rano zbierałem podpisy pod moim startem do Senatu. Później dostałem telefon z zaproszeniem i miałem bardzo krótki czas na jego przyjęcie. Zresztą można zobaczyć, że na nagraniu w TVN-ie w piątek i później na konwencji wyborczej (w sobotę - red.) byłem w tych samych ciuchach, bo byłem tak mocno nieprzygotowany. Nie wiedziałem, że nie wracam tego dnia do Gdyni - opowiadał Dziambor. Polityk zdradził, że propozycję złożył mu Władysław Kosiniak-Kamysz. Podkreślił, że mimo to, po wyborach nie zamierza zapisać się do PSL-u; chce dalej występować pod szyldem partii Wolnościowcy, której jest prezesem. Dziambor ujawnił też, że początkowo sprzeciw wobec jego wejścia na listę Trzeciej Drogi wyrażał Szymon Hołownia. - Rozmawialiśmy ze sobą i wytłumaczyliśmy sobie pewne niedociągnięcia i różnice między nami. Szymon Hołownia mocno oceniał mnie przez pryzmat tego ,jak wyglądała działalność mojej byłej partii (Konfederacji - red.). Zresztą mocno nieuczciwie, bo ja robiłem wszystko, żeby się jakoś od tego odseparować. Myślę, że się zrozumieliśmy - zaznaczył.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Maciej Zubel Maciej Zubel
Mentzen w Białymstoku. Pytamy sympatyków Konfederacji o aferę z mięsem psów
WIDEO

Mentzen w Białymstoku. Pytamy sympatyków Konfederacji o aferę z mięsem psów

- Każdy może zostać milionerem, a nawet pierdyliarderem, wystarczy drukować pieniądze - mówił ze sceny Sławomir Mentzen do zebranych sympatyków Konfederacji w Białymstoku. Lider partii odniósł się w ten sposób do rządów PiS w ostatniej kadencji w trakcie spotkania na Podlasiu. Na miejscu z kamerą pojawił się reporter WP, który pytał mieszkańców Białegostoku o program wyborczy Konfederacji. Ostatnio sporo kontrowersji swoim wpisem na Facebooku wywołała Natalia Jabłońska. Polityczka walcząca o mandat poselski z list wyborczych Konfederacji została wyrzucona z partii po tym, jak stwierdziła, że przepis o zakazie uboju psów i handlu ich mięsem jest "niepotrzebny", ponieważ "mięso to mięso". Z tego względu na Podlasiu nie mogło zabraknąć trudnych pytań. - Egzotyczne poglądy, trudno jest mi powiedzieć coś więcej. U nas psy są pod ochroną - przyznał jeden z naszych rozmówców. Udało nam się też porozmawiać z młodym działaczem Konfederacji, który stwierdził, że przepis z 1986 r. o zakazie uboju psów "jest bez sensu". - W zasadzie i tak nikt by nie jadł tego mięsa, dlatego to jest bez sensu, by taki przepis istniał - oznajmił działacz młodzieżówki. Trudnym tematem dla liderów Konfederacji jest też "bezstresowe wychowywanie dzieci", co do którego Sławomir Mentzen ma wątpliwości, czy jest skuteczne. Nasi rozmówcy mieli swoje zdanie w tym temacie. - Nie będzie żadnej koalicji Konfederacji z PiS czy PO - przekonywał w tym czasie ze sceny Mentzen. Spotkanie w Białymstoku to część kampanijnej trasy Konfederacji i jej liderów, którą politycy zapowiadają jako "show jakiego nie było".
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki