komisja śledcza (strona 10 z 26)

Gowin "świadkiem koronnym"? "Takich osób będzie więcej"
WIDEO

Gowin "świadkiem koronnym"? "Takich osób będzie więcej"

Jarosław Gowin może być jednym z najważniejszych świadków, którzy staną przed komisją śledczą ds. wyborów kopertowych. Jak wynika z informacji Wirtualnej Polski, polityk jest chętny do składania przed nią zeznań. - Myślę, że każda z komisji śledczych, które teraz powołujemy, ma wiele do wyjaśnienia i każdy, kto ma wiedzę, która do tej pory była skrywana w gabinetach ministrów czy premiera, jest bezcenny - powiedziała posłanka Koalicji Obywatelskiej Agnieszka Pomaska w programie "Tłit" WP. - Nie mam wątpliwości, że takich osób jak Jarosław Gowin będzie więcej, ponieważ PiS w przeróżne miejsca powsadzał ludzi niekompetentnych, a ludzie tam na dole wszystko widzieli. Nie mam wątpliwości, że tych ludzi będzie więcej, bo symbolem ostatnich lat była taka parada nieuczciwości, ukrywania różnych faktów i komisje śledcze są po to, żeby to pokazać. Mieliśmy do czynienia z upolitycznioną prokuraturą, która zajmowała się szukaniem haków na opozycję, a nie ściganiem przestępców, także we własnych szeregach. Nie mam wątpliwości, że w PiS było mnóstwo nieuczciwych ludzi i my będziemy chcieli te nieuczciwości pokazać - dodała Pomaska. - Czy myśli pani, że dobrym pomysłem na jednego z przesłuchujących w powoływanych komisjach śledczych jest Roman Giertych? - dopytywał prowadzący program Patrycjusz Wyżga. - Nie wiem, jakie będą składy personalne, jeszcze o tym nie rozmawialiśmy - odparła posłanka. - Celem każdej komisji będzie wyjaśnianie nieprawidłowości. Będziemy do tego szukać najlepszych ludzi, najbardziej dociekliwych - zapewniła posłanka KO.
Patrycjusz Wyżga Patrycjusz Wyżga
Komisja śledcza ws. "afery wiatrakowej"? Zdecydowana reakcja posłanki KO
WIDEO

Komisja śledcza ws. "afery wiatrakowej"? Zdecydowana reakcja posłanki KO

Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo dotyczące tzw. ustawy wiatrakowej. Autorom ustawy zarzuca się przestępstwo płatnej protekcji. - Jest pani spokojna o losy tego śledztwa? - z takim pytaniem Patrycjusz Wyżga, prowadzący program "Tłit", zwrócił się do swojego gościa, posłanki Koalicji Obywatelskiej Agnieszki Pomaski. - Jestem spokojna. Nie mam wątpliwości, że ta ustawa miała służyć z jednej strony zamrożeniu cen energii, z drugiej uwolnieniu energii z wiatru po to, żebyśmy po prostu płacili niższe rachunki za prąd. Taki był cel tej ustawy. Teraz te dwie kwestie rozdzielamy, będzie czas na dyskusję i wyjaśnienie wszelkich wątpliwości - odparła posłanka KO. - Rozumiem, że autorka tych zapisów, pani Paulina Hennig-Kloska, skutecznie zatrzasnęła sobie drzwi do Ministerstwa Klimatu, zanim je otworzyła? - zapytał prowadzący. - Ja się nie zajmuję formowaniem rządu, to nie jest pytanie do mnie - stwierdziła Pomaska. - Może poseł Gramatyka byłby lepszym kandydatem? - dopytywał Wyżga. - Nazwiska ministrów poznacie państwo w przyszłym tygodniu - ucięła rozważania posłanka KO. Prowadzący program przypomniał, że premier Morawiecki domaga się powołania komisji śledczej ws. tzw. afery wiatrakowej. - Pomysłów na komisje śledcze nie brakuje. Jeśli chodzi o kwestię pozyskiwania energii z wiatru, to tak, bardzo mnie interesuje, dlaczego na początku swoich rządów PiS zamknęło drogę do pozyskiwania taniej energii z wiatru - stwierdziła. - Wątków nie brakuje, myślę, że pan premier Morawiecki w pierwszej kolejności powinien uderzyć się w tej sprawie we własną pierś - dodała Agnieszka Pomaska.
Patrycjusz Wyżga Patrycjusz Wyżga