komisja śledcza (strona 11 z 26)

Kto z PiS przed komisją śledczą? Przyszły wicepremier podaje nazwiska
WIDEO

Kto z PiS przed komisją śledczą? Przyszły wicepremier podaje nazwiska

Donald Tusk zapowiedział, że w najbliższym czasie powstaną trzy komisje śledcze: ds. wyborów kopertowych, Pegasusa i afery wizowej. Czy będzie ich więcej? - To pewna informacja. Na zespole koalicyjnym rozmawialiśmy, że komisji śledczych powinno być więcej. Uznaliśmy, że zaczniemy od tych trzech, bo mają charakterystykę najbardziej wskazującą na to, co mogłoby być przewinieniem państwowym. Kolejne kroki będą dotyczyć pieniędzy covidowych, które były władowane na różnego rodzaju fundusze. Ile tych komisji będzie? Nie wiem. Kiedy wejdziemy do ministerstw, dowiemy się, co było robione z pieniędzmi. W jednej z tych komisji widzę Tomasza Trelę. On chce być w takiej komisji. Wykazywał wielkie zaangażowanie w wyjaśnianiu tych spraw, składając zawiadomienia do prokuratury - mówił w programie "Tłit" WP szef klubu Lewicy i przyszły wicepremier Krzysztof Gawkowski. - Będzie komisja ds. Pegasusa. Widziałbym przed nią pana Morawieckiego, pana Wąsika, pana Kamińskiego i pewnie pana Kaczyńskiego. Kamiński był koordynatorem służb i to on wiedział, kogo się podsłuchuje. Wąsik miał tendencje do podsłuchiwania. Kaczyński był wicepremierem ds. bezpieczeństwa, a Morawiecki to klepał. Poseł Horała mówił, że politycy PiS nie mają nic do ukrycia i będą się przed komisjami stawiali - dodał.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
Ziobro stanie przed komisją? Twarda zapowiedź z Lewicy
WIDEO

Ziobro stanie przed komisją? Twarda zapowiedź z Lewicy

Przed wyborami Krzysztof Śmiszek z Lewicy zapowiadał, że w pierwszych dniach nowego Sejmu złoży projekt ws. komisji, która rozliczy PiS. - Podtrzymuję swoją determinację, by powstało ciało, które będzie rozliczać PiS za ostatnie 8 lat. Lewica dziś jest w koalicji, która za chwilę będzie koalicją rządzącą. Jest zgoda PSL i Polski 2050, by powstało takie ciało. (...) Mamy też prezydenta, który nie bardzo będzie chciał nam pomóc w rozliczaniu swoich kolegów. Szybsze może być powołanie jednej lub kilku komisji śledczych. Trzecia droga, to ewentualne przeprowadzenie tego przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Pomysły są, Lewica nie zrezygnuje - deklarował w programie "Tłit" poseł Lewicy. - Chciałbym, by proces rozliczania PiS, przynajmniej pierwszy etap, zakończył się po pierwszych sześciu miesiącach. Rozliczanie PiS w 2027 r. nie będzie miało sensu. Możemy działać dwutorowo. Można powołać komisje śledcze, które powinny zakończyć szybko swoje działania. Jestem przekonany, że opozycja wygrała te wybory m.in. obiecując, że każdy, kto łamał prawo w państwie PiS, zostanie rozliczony. Chciałbym, by jedna z komisji śledczych zajęła się nielegalnym finansowaniem PiS. Chciałbym usłyszeć przed komisją śledczą kierownictwo TVP, które w sposób pośredni dopalało PiS. Chciałbym zobaczyć Jacka Kurskiego. Chciałbym zobaczyć Ziobrę przed komisją śledczą - dodał.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
Ziobro oskarża syna Tuska. Rzecznik PiS jednoznacznie o komisji śledczej
WIDEO

Ziobro oskarża syna Tuska. Rzecznik PiS jednoznacznie o komisji śledczej

Zbigniew Ziobro zarzuca synowi Donalda Tuska przyjęcie łapówki. To reakcja na publikację "Newsweeka" według której Marek Falenta miał sprzedać Rosjanom taśmy z rozmowami polityków PO. Michał Wróblewski pytał w programie "Tłit" Radosława Fogla o powody takich działań prokuratury. - Na światło dzienne samą postać Marcina W. wprowadził "Newsweek" zanim bardzo żwawo podreptał Donald Tusk, który w oparciu o te zeznania próbował dowodzić tez absurdalnych. Donald Tusk znalazł sobie nowy autorytet - Marcina W. Zwołuje konferencję prasową i oskarża prokuraturę. Pytam Donalda Tuska czy całość zeznań Marcina W. uznaje za wiarygodne - mówił rzecznik PiS Radosław Fogiel. - To próba budowania legendy, że spisek globalny obalił rząd PO, a rząd PO obalili politycy PO swoją pogardą i tym, że było bezrobocie - dodał. Michał Wróblewski dopytywał o ruch prokuratury Zbigniewa Ziobry oraz o to, dlaczego te zeznania zostały ujawnione dopiero teraz, skoro mowa o łapówce dla syna lidera opozycji. - Szczegółowe pytania należy kierować do prokuratury. Mogę się domyślać, że weryfikowała te zeznania. Nie wiem za co uznali je śledczy. Wiem, że sprawę tych zeznań na światło dzienne wyciągnął Donald Tusk, który postanowił uwiarygodnić Marcina W. na swojej konferencji prasowej. Są kolejne zeznania, w których według Marcina W. Marek Falenta mówi o łapówce dla środowiska Donalda Tuska, więc pytam Donalda Tuska czy to jest prawda i czy jego wiarygodny świadek mówi tu prawdę - mówił poseł PiS. Michał Wróblewski dopytywał o to, czy powinno się w tę sprawę mieszać syna Donalda Tuska oraz dlaczego go nie przesłuchano, skoro według ujawnionych protokołów, miał przyjąć łapówkę. - Pan by oczekiwał, żeby prokuratura na podstawie wzmianki o synu Donalda Tuska aresztowała go kilka lat temu? To dopiero byłby absurd. Nikt nie atakuje jego (Donalda Tuska - red.) rodziny. Po prostu jeżeli uważa zeznania Marcina W. za wiarygodne, to dobrze, żeby opinia publiczna poznała inne zeznania Marcina W. - osoby, której wiarygodność potwierdził jedynie Donald Tusk - stwierdził. Czy PiS poprze wniosek o powołanie komisji śledczej? Partia domagała się tego w 2014 r. gdy rozgrywała się afera podsłuchowa. - Wtedy komisja śledcza była uzasadniona. Dzisiaj Marek Falenta ma wyroki, kelnerzy mają wyroki. Być może byłoby zabawne dla polityków i dziennikarzy, ale są w Polsce ważniejsze problemy - skwitował rzecznik PiS.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki
Jaki był cel Zbigniewa Ziobry? Szef klubu Lewicy ironizuje i oskarża służby specjalne
WIDEO

Jaki był cel Zbigniewa Ziobry? Szef klubu Lewicy ironizuje i oskarża służby specjalne

Zbigniew Ziobro ujawnił część zeznań Marcina W. twierdząc, że syn Donalda Tuska miał przyjąć łapówkę. To reakcja na publikację "Newsweeka", który pisał o sprzedaniu taśm z rozmowami polityków Rosjanom przez Marka Falentę. Sam Michał Tusk w rozmowie z WP powiedział, że to nieprawda. Szef PO domagał się powołania sejmowej komisji śledczej ds. afery podsłuchowej. Patryk Michalski pytał o te sprawy Krzysztofa Gawkowskiego, szefa klubu parlamentarnego Lewicy. - Nie wierzę, że siedem lat po tej aferze, kiedy rządzi partia, która na tym skorzystała, nie dało się tego wyjaśnić. Służby specjalne w tej sprawie są w pełni skompromitowane - stwierdził Krzysztof Gawkowski. Jego zdaniem powinna powstać w tej sprawie komisja śledcza, jednak nie będzie to możliwe w tej kadencji. - Jeżeli mamy służby, które działały przy władzy, która była kompromitowana taśmami i nic w tej sprawie nie wyjaśniła, a później rząd z nowymi służbami nic przez 7 lat nie wyjaśnił, to znaczy, że te służby nie działają - dodał. - Ktoś trzyma dokumenty i mówi do polityka "uważaj, bo to ujawnimy". PiS jest winny temu, bo temu klaszcze. Najczęściej ujawniają to media reżimowe. Myślę, że to jest PiS-owi na rękę, by tymi taśmami grać. Wychodzą właśnie, nie taśmy, ale protokoły. Nie jest zaskoczeniem, że pan Ziobro ujawnia protokoły, z których wynika, że syn pana Tuska bierze 600 tys. łapówki. To jest paranoja. Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwości, który tę aferę powinien zbadać, ujawnia protokoły. Pytam: panie Ziobro, panie oszuście, jak to możliwe, że ujawnia pan protokoły, a nie pokazuje pan, czy były działania operacyjne? Niech pan pokaże czy wobec pana Donalda Tuska czy pana Michała Tuska podjęto działania operacyjne sprawdzające czy było przekazanie łapówki. Jak nie było, to kompromituje to pana Ziobrę! - mówił Krzysztof Gawkowski. Zbigniew Ziobro prezentując protokoły przyznał, że prokuratura nie podchodzi do nich bezkrytycznie. Jak więc był cel ich publikacji? Dopytywał Patryk Michalski. - Walka na kwity. Jestem przekonany, że Tuska przesłuchano by dziesięć razy, pięć razy założono by mu kajdanki, trzy razy pokazano by to w telewizji i jeszcze mielibyśmy wrażenie, że te 600 tys. to 6 milionów. No nie! Zbigniew Ziobro był organizatorem grupy przestępczej u siebie w resorcie, która hejtowała. I za to będzie odpowiedzialność - ironizował polityk Lewicy.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Rafał Mrowicki Rafał Mrowicki