komisja śledcza (strona 11 z 27)

Komisja śledcza ws. "afery wiatrakowej"? Zdecydowana reakcja posłanki KO
1:44

Komisja śledcza ws. "afery wiatrakowej"? Zdecydowana reakcja posłanki KO

Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo dotyczące tzw. ustawy wiatrakowej. Autorom ustawy zarzuca się przestępstwo płatnej protekcji. - Jest pani spokojna o losy tego śledztwa? - z takim pytaniem Patrycjusz Wyżga, prowadzący program "Tłit", zwrócił się do swojego gościa, posłanki Koalicji Obywatelskiej Agnieszki Pomaski. - Jestem spokojna. Nie mam wątpliwości, że ta ustawa miała służyć z jednej strony zamrożeniu cen energii, z drugiej uwolnieniu energii z wiatru po to, żebyśmy po prostu płacili niższe rachunki za prąd. Taki był cel tej ustawy. Teraz te dwie kwestie rozdzielamy, będzie czas na dyskusję i wyjaśnienie wszelkich wątpliwości - odparła posłanka KO. - Rozumiem, że autorka tych zapisów, pani Paulina Hennig-Kloska, skutecznie zatrzasnęła sobie drzwi do Ministerstwa Klimatu, zanim je otworzyła? - zapytał prowadzący. - Ja się nie zajmuję formowaniem rządu, to nie jest pytanie do mnie - stwierdziła Pomaska. - Może poseł Gramatyka byłby lepszym kandydatem? - dopytywał Wyżga. - Nazwiska ministrów poznacie państwo w przyszłym tygodniu - ucięła rozważania posłanka KO. Prowadzący program przypomniał, że premier Morawiecki domaga się powołania komisji śledczej ws. tzw. afery wiatrakowej. - Pomysłów na komisje śledcze nie brakuje. Jeśli chodzi o kwestię pozyskiwania energii z wiatru, to tak, bardzo mnie interesuje, dlaczego na początku swoich rządów PiS zamknęło drogę do pozyskiwania taniej energii z wiatru - stwierdziła. - Wątków nie brakuje, myślę, że pan premier Morawiecki w pierwszej kolejności powinien uderzyć się w tej sprawie we własną pierś - dodała Agnieszka Pomaska.
Patrycjusz Wyżga

P. Wyżga

Opcje
Kto z PiS przed komisją śledczą? Przyszły wicepremier podaje nazwiska
3:17

Kto z PiS przed komisją śledczą? Przyszły wicepremier podaje nazwiska

Donald Tusk zapowiedział, że w najbliższym czasie powstaną trzy komisje śledcze: ds. wyborów kopertowych, Pegasusa i afery wizowej. Czy będzie ich więcej? - To pewna informacja. Na zespole koalicyjnym rozmawialiśmy, że komisji śledczych powinno być więcej. Uznaliśmy, że zaczniemy od tych trzech, bo mają charakterystykę najbardziej wskazującą na to, co mogłoby być przewinieniem państwowym. Kolejne kroki będą dotyczyć pieniędzy covidowych, które były władowane na różnego rodzaju fundusze. Ile tych komisji będzie? Nie wiem. Kiedy wejdziemy do ministerstw, dowiemy się, co było robione z pieniędzmi. W jednej z tych komisji widzę Tomasza Trelę. On chce być w takiej komisji. Wykazywał wielkie zaangażowanie w wyjaśnianiu tych spraw, składając zawiadomienia do prokuratury - mówił w programie "Tłit" WP szef klubu Lewicy i przyszły wicepremier Krzysztof Gawkowski. - Będzie komisja ds. Pegasusa. Widziałbym przed nią pana Morawieckiego, pana Wąsika, pana Kamińskiego i pewnie pana Kaczyńskiego. Kamiński był koordynatorem służb i to on wiedział, kogo się podsłuchuje. Wąsik miał tendencje do podsłuchiwania. Kaczyński był wicepremierem ds. bezpieczeństwa, a Morawiecki to klepał. Poseł Horała mówił, że politycy PiS nie mają nic do ukrycia i będą się przed komisjami stawiali - dodał.
Patryk Michalski

P. Michalski

Opcje
Ziobro stanie przed komisją? Twarda zapowiedź z Lewicy
3
7:32

Ziobro stanie przed komisją? Twarda zapowiedź z Lewicy

Przed wyborami Krzysztof Śmiszek z Lewicy zapowiadał, że w pierwszych dniach nowego Sejmu złoży projekt ws. komisji, która rozliczy PiS. - Podtrzymuję swoją determinację, by powstało ciało, które będzie rozliczać PiS za ostatnie 8 lat. Lewica dziś jest w koalicji, która za chwilę będzie koalicją rządzącą. Jest zgoda PSL i Polski 2050, by powstało takie ciało. (...) Mamy też prezydenta, który nie bardzo będzie chciał nam pomóc w rozliczaniu swoich kolegów. Szybsze może być powołanie jednej lub kilku komisji śledczych. Trzecia droga, to ewentualne przeprowadzenie tego przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Pomysły są, Lewica nie zrezygnuje - deklarował w programie "Tłit" poseł Lewicy. - Chciałbym, by proces rozliczania PiS, przynajmniej pierwszy etap, zakończył się po pierwszych sześciu miesiącach. Rozliczanie PiS w 2027 r. nie będzie miało sensu. Możemy działać dwutorowo. Można powołać komisje śledcze, które powinny zakończyć szybko swoje działania. Jestem przekonany, że opozycja wygrała te wybory m.in. obiecując, że każdy, kto łamał prawo w państwie PiS, zostanie rozliczony. Chciałbym, by jedna z komisji śledczych zajęła się nielegalnym finansowaniem PiS. Chciałbym usłyszeć przed komisją śledczą kierownictwo TVP, które w sposób pośredni dopalało PiS. Chciałbym zobaczyć Jacka Kurskiego. Chciałbym zobaczyć Ziobrę przed komisją śledczą - dodał.
Patryk Michalski

P. Michalski

Opcje