Muzeum w… telefonie? Ponad 100 osób pracowało, abyś miał taką możliwość
Specjalne kapcie, długie i kręte korytarze, osoby pilnujące, aby nie dotykać eksponatów, półmrok, w końcu przeraźliwa cisza - pewnie w taki sposób zapamiętałeś jeszcze ze szkoły wycieczkę do muzeum. Świat się zmienił.
M. Bobakowski