Kwaśniewski: zostaniemy 27:1, nawet Orban nie będzie chciał szarżować
Jesteśmy w sytuacji, w której marginalizujemy swoją pozycję w UE. Wyszliśmy z głównego nurtu. Nie rozmawiamy z Niemcami, nie rozmawiamy z Francuzami. Rozwala się Grupa Wyszehradzka. Zostaniemy tak, jak w tym głosowaniu na Donalda Tuska - 27:1, bo mam dziwne przekonanie, że jak dojdzie co do czego, to nawet Victor Orban nie będzie chciał szarżować na rzecz polskich bratanków - uważa Aleksander Kwaśniewski.