Daniel Obajtek (strona 12 z 20)

Obajtek na krótkiej liście. "Człowiek wybitny"
WIDEO

Obajtek na krótkiej liście. "Człowiek wybitny"

Daniel Obajtek po raz kolejny musi się tłumaczyć z działań Orlenu za czasów jego prezesury. Obecnie były samorządowiec jest w medialnej defensywie po tym, jak specjaliści zarzucili paliwowemu potentatowi zawyżanie cen na stacjach w ostatnich tygodniach minionego roku. Działanie Orlenu prof. Antoni Dudek nazwał "skandalem". W programie "Newsroom" Wirtualnej Polski ocenił jednocześnie, że nie zmieni to bardzo pozytywnej oceny, jaką wystawia Obajtkowi prezes PiS. Były wójt Pcimia, zdaniem prof. Dudka, jest na krótkiej liście kandydatów do zastąpienia Mateusza Morawieckiego w roli premiera. - Dla ludzi, którzy trochę się orientują w tym, co zrobił Orlen, to jest absolutny skandal. Natomiast większość ludzi interesuje tylko to, że płacą na stacjach tyle, co w grudniu. W tym sensie ta sprawa nie spowoduje jakiegoś przełomu w nastrojach, choć jest dla PiS-u pewnym problemem wizerunkowym, ale ograniczonym do tych wyborców, którzy zdają sobie sprawę do jakich manipulacji dopuścił się Orlen. A tych - niestety - nie jest zbyt wielu. Oczywiście, że pozycja prezesa Orlenu jest niezagrożona. On jest na krótkiej liście prezesa Kaczyńskiego, gdyby doszło do zmiany szefa rządu. Nie przypominam sobie, żeby o jakimkolwiek innym człowieku związanym z PiS, nawet łącznie z premierem Morawieckim, żeby prezes Kaczyński powiedział to, co o Danielu Obajtku. Tu cytuję dosłownie, dobrze pamiętam to sformułowanie: Daniel Obajtek to, w dosłownym tego słowa znaczeniu, człowiek wybitny - koniec cytatu. To powiedział Jarosław Kaczyński. Jak mówię, nie znam drugiego człowieka związanego z PiS, wobec którego padłyby takie słowa z ust prezesa - podkreślił prof. Dudek.
Mateusz Ratajczak Mateusz Ratajczak
Dawid Siedzik Dawid Siedzik
Jest wściekły na fuzję Orlenu. "Powinna być unieważniona"
WIDEO

Jest wściekły na fuzję Orlenu. "Powinna być unieważniona"

Kolejne krytyczne oceny padają pod adresem Orlenu i jego prezesa Daniela Obajtka. Tym razem głos w sprawie fuzji paliwowego potentata z Lotosem oraz ostatniego zamieszania z wysokimi cenami na stacjach Orlenu, zabrał prezydent Sopotu. Jacek Karnowski w programie "Tłit" Wirtualnej Polski szczególnie krytycznie ocenił sprzedaż części udziałów Rafinerii Gdańskiej, która należała do Lotosu, firmie z Arabii Saudyjskiej. Jak podkreślił, doszło do tego za "czapkę szyszek", co daje powód do unieważnienia umowy. - Poprzez fuzję Lotosu i Orlenu jesteśmy skazani na jednego dostarczyciela paliw w Polsce. To jest nieszczęście. Powracamy do monopolu. Doszło do tego za "czapkę szyszek", bo śliwki byłyby zbyt cennym porównaniem. Absolutnie powinna być unieważniona ta umowa. Pamiętajmy też, że Arabia Saudyjska nie jest najlepszym kontrahentem dla Polski, tam nie są przestrzegane prawa człowieka. Powinniśmy się zwracać ku Unii Europejskiej, ku Stanom Zjednoczonym. Teraz jest konieczność ujawnienia tej umowy. Nie róbmy takiej sytuacji, że jedna z największych firm jest sprzedana w sposób tajny. To są dobra publiczne i wszyscy powinni znać tę umowę. Poparłbym unieważnienie tej fuzji. Po co była na siłę konsolidacja Lotosu i Orlenu, kiedy sprzedaliśmy Arabom za "czapkę szyszek" takie dobro narodowe, jakim była część rafinerii - mówił Karnowski.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Dawid Siedzik Dawid Siedzik