bucza (strona 3 z 5)

Bucza nagrana z drona. Wideo ma być kolejnym dowodem zbrodni Rosjan
WIDEO

Bucza nagrana z drona. Wideo ma być kolejnym dowodem zbrodni Rosjan

Niezależny rosyjski portal Meduza opublikował wideo dowodzące, że cywile zginęli w Buczy, podczas stacjonowania w mieście wojsk rosyjskich. Meduza uzyskała pliki zawierające wysokiej jakości filmy wykonane z drona, przedstawiające południowe dzielnice zniszczonego miasta. Zgodnie z metadanymi plików, filmy te zostały nakręcone od 23 marca do 30 marca. Jest to kolejny bardzo ważny dowód, który pokazuje, że mieszkańcy Buczy zostali zabici jeszcze przed wycofaniem się wojsk rosyjskich z miasta. Na materiale filmowym zobaczyć można ciała zabitych leżące na ulicy. Dokonano geolokalizacji ciał i całkowicie pokrywało się to z lokalizacją, które 1 i 2 kwietnia, po wycofaniu się wojsk rosyjskich z miasta, zarejestrowała ukraińska policja i dziennikarze. Wszyscy zmarli, filmowani z powietrza, leżą nie tylko w tych samych miejscach, ale także w takich samych pozycjach jak podczas filmowania z ziemi. Na kilku materiałach obok ciał widać sprzęt wojskowy podobny do sprzętu używanego przez rosyjskie jednostki powietrznodesantowe. W tej chwili ciała zmarłych nadal leżą kilkadziesiąt metrów od miejsca, w którym znajdowały się rosyjskie wojsko. Dotychczas głównym dowodem na to, że zabici w Buczy zginęli w obecności wojsk rosyjskich, były zdjęcia satelitarne miasta z amerykańskiego koncernu Maxar Technologies. Wideo przekazał Meduzie rosyjski nacjonalista Siergiej „Botsman” Korotkikh , którego ugrupowanie walczy po stronie Ukrainy. Mężczyzna twierdzi, że jego bojownicy regularnie filmowali rosyjskie pozycje w południowych regionach Buczy z własnego drona. Korotkikh jest zainteresowany tą historią, ponieważ prorządowi rosyjscy dziennikarze oskarżają go i jego grupę o zabicie mieszkańców Buczy 31 marca lub 1 kwietnia, kiedy wojska rosyjskie już opuściły miasto. Aby potwierdzić autentyczność nagrań portal Meduza dokładnie przeanalizował otrzymany materiał. Dzięki jego surowości udało się ustalić szczegółowe metadane, w tym dane o czasie realizacji nagrań. Dla pewności dwóch, niezależnych ekspertów sprawdziło czas fotografowania za pomocą astronomicznej analizy cieni na obrazie. Potwierdzili, że czas w metadanych jest zgodny z rzeczywistym czasem kręcenia. Co jednak najważniejsze, na nagraniach z ulicy Jabłońskiej wyraźnie widoczny jest rosyjski sprzęt wojskowy. Pojazdy opancerzone były tam obecne od 23 do 28 marca. Na filmie z 29 marca rosyjskiego sprzętu nie ma już na ulicy. Taki sprzęt nie jest na wyposażeniu armii ukraińskiej, co potwierdza autentyczność otrzymanych nagrań.
Coraz więcej ofiar w Buczy. Trwa identyfikacja i pochówek ukraińskich cywilów
WIDEO

Coraz więcej ofiar w Buczy. Trwa identyfikacja i pochówek ukraińskich cywilów

Trwa identyfikacja i pochówek ofiar masakry w Buczy na północ od Kijowa. Zadanie oględzin zmasakrowanych ciał setek zamordowanych ukraińskich cywilów powierzono m.in. policji. Masowe groby w Buczy odkryli ukraińscy żołnierze, którzy przejęli tereny na północ od stolicy Ukrainy, po wycofaniu się rosyjskich wojsk. Wiele ciał znajdowano na ulicach i przed domami, nie były zakopane. Funkcjonariusze podczas oględzin odkrywają coraz większe okrucieństwa, jakich doświadczyły ofiary przed śmiercią. Wiele ciał jest już w stanie utrudniającym identyfikację. Wolontariusze i policjanci transportują zbierane ciała na miejscowy cmentarz. Reporterzy agencji Associated Press towarzyszyli służbom podczas tej trudnej pracy. W tym czasie naliczyli co najmniej 61 zwłok w workach, które udało się przenieść na przepełniający się cmentarz. Policjanci otwierali każdy z worków i sporządzali notatki, które mogą pomóc w dalszej identyfikacji ofiar. Reporterzy AP widzieli również 25 worków z ciałami, które zostały załadowane na ciężarówkę-chłodnię i przewiezione do kostnicy, gdzie zostanie przeprowadzona sekcja zwłok. Kierownik cmentarza powiedział, że do tej pory zebrano około 300 ciał, ale dodał, że wiele z nich pozostało w prowizorycznych grobach w ogrodach i na podwórkach. Jeden z wolontariuszy pomagających w zbieraniu ciał przekazał, że jednego dnia przyniósł na cmentarz około 30 ciał. W trakcie rozmowy z agencją Associated Press przekazał, że niektóre z ofiar, które wydobył, zostały postrzelone w głowę, podczas gdy inne miały opaskę na oczach i związane ręce. Część z nich miała na sobie ślady tortur, których doświadczyli przed egzekucją. Władze Ukrainy twierdzą, że po wycofaniu w zeszłym tygodniu wojsk rosyjskich z Buczy i okolic, znaleziono ciała co najmniej 410 cywilów. Ukraińcy są pewni, że zamordowanych cywilów będzie jednak znacznie więcej. Powiększa się lista zaginionych oraz odkrywane są kolejne masowe groby i ciała, leżące w zniszczonych budynkach i piwnicach. Masowe mogiły odkrywane są również w Irpieniu i innych miejscowościach. Makabryczne obrazy masakry ludności cywilnej, dokonanej przez rosyjskie wojska w Buczy, wywołały ogólnoświatowe oburzenie. Rosja została oskarżona o zbrodnie wojenne. Zachód zdecydował się na nałożenie kolejnych sankcji oraz na wydalenie wielu rosyjskich dyplomatów. Rosja odpiera zarzuty i twierdzi, że to ukraińska prowokacja, która ma na celu ukazanie Rosji w złym świetle na arenie międzynarodowej.