alaksandr łukaszenka (strona 24 z 35)

Co przyniosą kolejne tygodnie na granicy? "Generał mróz będzie mocnym czynnikiem"
7:34

Co przyniosą kolejne tygodnie na granicy? "Generał mróz będzie mocnym czynnikiem"

Podczas Debaty WP: Kryzys na granicy goście Patrycjusza Wyżgi próbowali przewidzieć, jak może rozwinąć się sytuacja sprokurowana działaniami reżimu Alaksandra Łukaszenki. Anna Maria Dyner z PISM podkreślała, że obawy budzić może dalszy udział Rosji w działaniach na Białorusi. - Rosja, wskazując na to, że Białoruś sobie nie radzi na tej granicy, będzie chciała w jakimś stopniu tam pozostać, czy to w formie pograniczników, czy to w formie wojskowej - powiedziała. Podkreśliła również, ze obecny kryzys może być jedynie zapowiedzią kolejnych podobnych działań w przyszłości. Socjolog prof. Daniel Boćkowski zaznaczył z kolei, że sytuację pogarszać będzie nadejście zimy. - Bez wątpienia "generał mróz" będzie tutaj czynnikiem mocnym. Będzie wpływał na możliwość wyciszenia tego, jak i na możliwość zwiększenia desperacji Białorusi - powiedział. Dodał, że taki scenariusz może doprowadzić do zwiększenia nacisków na Polskę ze strony białoruskich służb. Generał Różański chwalił polskie służby za nieuleganie prowokacjom na granicy. Głos zabrał również były ambasador dr Piotr Łukasiewicz, który wskazał, że kryzys przynosi określone efekty zarówno dla reżimu Łukaszenki, jak i dla polskiego rządu. - Będziemy mieli do czynienia pewnie z kontynuacją takiego stanu rzeczy, że dla Białorusi eskalacja się przydaje, bo na wielu płaszczyznach wzmacnia pozycję Łukaszenki (…), z kolei po stronie Polski granie surm bojowych zdecydowanie dobrze mobilizuje zwolenników rządu i przykrywa wątpliwości jego przeciwników - powiedział ekspert.
Robert Biedroń: "Paskowi TVP szkoleni u Łukaszenki"
6:06

Robert Biedroń: "Paskowi TVP szkoleni u Łukaszenki"

Robert Biedroń w programie "Newsroom" Wirtualnej Polski odniósł się do "pasków", które pojawiają się w materiałach TVP o kryzysie na granicy polsko-białoruskiej. - To jest kompletnie nieodpowiedzialne. Widać, że ci paskowi są szkoleni u Łukaszenki - powiedział Robert Biedroń i dodał, że takie szkolenia prawdopodobnie odbywają się w Mińsku lub na Kremlu. Polityk zaznaczył, że ogląda białoruską telewizję reżimową i "te paski są podobne jak u Łukaszenki". Współprzewodniczący Lewicy wymienił także działania opozycji, które mają pomóc w rozwiązaniu kryzysu migracyjnego. Są to m.in. rezolucje. Gość WP wspomniał także o niedopuszczaniu dziennikarzy na granicę polsko-białoruską. - To jest kuriozalne, że nawet telewizja Kurskiego (...) nie relacjonuje sytuacji na granicy - zaznaczył polityk i dodał, że Łukaszenka wpuszcza zagraniczne stacje medialne. Biedroń odniósł się również do pomysłu wpuszczenia dziennikarzy do strefy objętej stanem wyjątkowym. Polityk dodał, że ma to się odbywać za zgodą Straży Granicznej. - Pojedzie tam Kurski z mikrofonem i będzie to relacjonował tak, jak życzy tego sobie Morawiecki i Kaczyński - powiedział rozmówca Agnieszki Kopacz. Według gościa WP Polska przegrywa wojnę hybrydową, informacyjną. - Łukaszenka wygrał wojnę z polskim rządem - powiedział polityk i dodał, że nabraliśmy się na "pułapkę" Łukaszenki.
Sylwia Bagińska Sylwia Bagińska