WAŻNE
TERAZ

Znamy najlepszy film roku. Orły zostały przyznane

adam bodnar (strona 10 z 39)

Kłopoty Grzegorza Brauna. Bodnar: We wtorek podpisałem wniosek
WIDEO

Kłopoty Grzegorza Brauna. Bodnar: We wtorek podpisałem wniosek

Pięć kolejnych osób zatrzymano ws. nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. Wśród zatrzymanych są osoby związane z posłem Suwerennej Polski, od niedawna posłem PiS, Dariuszem Mateckim. - Mam na myśli prezesa Stowarzyszenia Fidei Defensor Adama S. czy byłego prezesa Stowarzyszenia Przyjaciół Zdrowia Mateusza W. Czy te osoby usłyszały już zarzuty? - z takim pytaniem Patryk Michalski, prowadzący program "Tłit", zwrócił się do ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego Adama Bodnara. - Trwają czynności procesowe z ich udziałem. Wczoraj, jak rozumiem, doszło do tych realizacji na terenie Szczecina. To były te dwie osoby plus jeszcze trzy powiązane z nimi biznesowo. Ta sprawa jest moim zdaniem istotna z wielu powodów. Mówiłem, że wątek dotyczący Profeto, dotyczący Marcina Romanowskiego, ks. Olszewskiego i innych osób, obejmuje 30 proc. całej sprawy Funduszu Sprawiedliwości, że będą pojawiały się nowe wątki, nowe okoliczności i te działania w Szczecinie są tego przykładem - stwierdził minister. - Czy te działania prokuratury oznaczają, że jesteśmy coraz bliżej uchylenia immunitetu Dariuszowi Mateckiemu? - dopytywał prowadzący. - Poczekajmy, zobaczymy - odparł minister sprawiedliwości. Minister ujawnił przy tym, że we wtorek "podpisał wniosek do Roberty Metsoli, przewodniczącej Parlamentu Europejskiego, w sprawie uchylenia immunitetu Grzegorza Brauna". - To jest nowa informacja, ale stara sprawa - podkreślił Bodnar, dodając, że chodzi m.in. o incydent ze zgaszenie świec chanukowych w Sejmie. Polityk przypomniał, że w tej sprawie został już uchylony immunitet przez Sejm. Później jednak Grzegorz Braun został wybrany do Parlamentu Europejskiego. - Uznaliśmy, że w tej sytuacji jeszcze trzeba zwrócić się do Parlamentu Europejskiego o zgodę na uchylenie immunitetu, żeby nie było żadnych wątpliwości formalnych - zaznaczył szef resortu sprawiedliwości Adam Bodnar.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Violetta Baran Violetta Baran
Afera w RARS. Pada pytanie o Morawieckiego. Bodnar odpowiada
WIDEO

Afera w RARS. Pada pytanie o Morawieckiego. Bodnar odpowiada

Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Czesław Mroczek przekazał w środę, że Paweł Szopa jest już w samolocie lecącym do Polski. Jak dodał, wieczorem będzie w kraju. W środę w sądzie w Londynie ma odbyć się rozprawa dotycząca Michała K. Były prezes RARS stara się o zwolnienie z aresztu za kaucją. - Czego pan się spodziewa? To jest sprawa rozwojowa? - z takim pytaniem Patryk Michalski, prowadzący program "Tłit", zwrócił się do ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego Adama Bodnara. - Cała sprawa Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych jest rozwojowa. Myślę, że to nie są już wszystkie wątki, które zostały w tej sprawie przeanalizowane i zakończone. Zobaczymy, jakie konsekwencje będzie miało to, że pan Paweł Szopa będzie mógł być odpytany o okoliczności tej sprawy. Co do tego postępowania w Londynie, zobaczymy, jaką decyzję w tej sprawie podejmie tym razem sąd - odparł minister. - Czy są jakieś nowe watki w tej sprawie? - dopytywał Michalski. - Z tego, co się orientuję, to tak. Ale wiąże mnie tajemnica śledztwa i uważam, że prokuratorzy powinni mieć swobodę w takich sytuacjach. Pamiętajmy, że wiele z tych afer z ostatnich lat, to są sprawy rozwojowe. To nie jest tak, że uda się je przeprowadzić w kilka tygodni czy kilka miesięcy. Kolejne wątki mogą się pojawiać wraz z uzupełnianiem materiału dowodowego - odparł minister. - A czy jest wątek dotyczący byłego premiera Mateusza Morawieckiego? Wiemy o tym, że Michał K. to były bliski współpracownik premiera Morawieckiego - dopytywał prowadzący program. - Myślę, że każda osoba, która przeczytała reportaże, chociażby red. Jacka Harłukowicza, które pokazują, na czym polegała operacja "Walet", widzi gołym, nieuzbrojonym okiem, że ta sprawa gdzieś tam może zahaczać o pana premiera Mateusza Morawieckiego. Ale to, że może zahaczać, nie oznacza, że znajdzie to potwierdzenie w materiale dowodowym. Dajmy szansę prokuraturze pracować, pracują nad tym doświadczeni prokuratorzy ze Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej i myślę, że wszystkie wątki będą należycie przeanalizowane - stwierdził minister sprawiedliwości Adam Bodnar.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Violetta Baran Violetta Baran
Sprawa Myrchy. Bodnar: Obiecuję, że zapytam
WIDEO

Sprawa Myrchy. Bodnar: Obiecuję, że zapytam

Nie milkną echa dyskusji wokół nieścisłości związanych z majątkiem małżeństwa posłów Koalicji Obywatelskiej Arkadiusza Myrchy i Kingi Gajewskiej. 17 października minister sprawiedliwości Adam Bodnar poinformował o postępowaniu sprawdzającym dotyczącym Kingi Gajewskiej. Posłanka ujawniła darowiznę od rodziców - dom w budowie o powierzchni 166 m kw. - w oświadczeniu majątkowym, nie wpisała go jednak w 30-dniowym terminie do rejestru korzyści. Nie wiadomo też, czy posłanka dotrzymała tego terminu w przypadku darowizny od męża. - Wiceminister sprawiedliwości, Arkadiusz Myrcha, pana zastępca, nie ujawnił dokładnie, kiedy przekazał żonie 40 tys. zł. Pan ma taką wiedzę? - z takim pytaniem Patryk Michalski, prowadzący program "Tłit" w WP, zwrócił się do ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego Adama Bodnara. - Nie mam takiej wiedzy, to są pytania do pana Myrchy w kontekście jego działalności poselskiej - odparł minister. Michalski zwrócił uwagę, że Myrcha oświadczył, iż przekazał darowiznę żonie w "okresie kalendarzowego lata 2024 roku". - Taka forma odpowiedzi nie pozwala ustalić, czy ten termin został dotrzymany - ocenił prowadzący program. - Czy nie oczekuje pan, że ta sprawa zostanie wyjaśniona? - zapytał gościa programu. - Mam nadzieję, że pan wiceminister Myrcha to wyjaśni - odparł Bodnar. - Zapyta pan o to wiceministra? - dopytywał prowadzący. - Tak, obiecuję, że zapytam - zapewnił minister sprawiedliwości Adam Bodnar.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Violetta Baran Violetta Baran
Kontrowersyjna prokurator trafiła do resortu. Bodnar tłumaczy
WIDEO

Kontrowersyjna prokurator trafiła do resortu. Bodnar tłumaczy

Prokurator Ewa Wrzosek została oddelegowana do Ministerstwa Sprawiedliwości. Została radcą ministra sprawiedliwości do spraw warunków służby prokuratorskiej. Wcześniej złożyła wniosek do prokuratora generalnego, w którym wyraziła chęć odejścia z prokuratury. Ale się z niego ostatecznie wycofała. - Dlaczego namawiał pan Ewę Wrzosek, by wycofała dymisję, którą złożyła? - z takim pytaniem Patryk Michalski, prowadzący program "Tłit" w Wirtualnej Polsce, zwrócił się do ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego Adama Bodnara. - Uważam, że jej miejsce jest w prokuraturze - stwierdził minister. Michalski przypomniał, że w marcu Patryk Słowik z WP ujawnił, że złożone przez prok. Ewę Wrzosek wnioski do sądu, mające zablokować działania PiS w sprawie mediów publicznych, powstały poza siedzibą prokuratury. Rzecznik Prokuratury Krajowej poinformował wówczas, że wydział spraw wewnętrznych PK prowadzi w tej sprawie śledztwo. - Na jakim ono jest etapie? - dopytywał gościa programu Michalski. - Z tego, co wiem, to śledztwo cały czas jest prowadzone. Nic się w tym zakresie nie zmieniło - odparł Adam Bodnar. - Czy uważa pan, że można wyjaśnić tę sprawę rzetelnie, gdy pan, jako minister sprawiedliwości, prokurator generalny, składa Ewie Wrzosek propozycję bycia doradcą? - dopytywał Michalski. - Uważam, że prokuratorzy będą w stanie tę sprawę kompleksowo wyjaśnić - zapewnił minister sprawiedliwości. Patryk Michalski przypomniał gościowi programu, że jako szef resortu sprawiedliwości i prokurator generalny, mówił wiele o potrzebie odpolitycznienie prokuratury. Tymczasem prokurator Wrzosek, na swoim profilu na platformie X zamieszcza wpisy, które są dalekie od apolityczności. - Debata twitterowa rządzi się swoimi prawami. Będę zachęcał wszystkich prokuratorów, nie tylko panią Ewę Wrzosek do tego, aby używać słów powściągliwie - odparł. - Zakładam, że kiedy pani prokurator będzie prokuratorem delegowanym do Ministerstwa Sprawiedliwości, to w pewnym sensie też będzie odpowiadać za jego wizerunek, co także się przekłada na działalność publiczną, czyli również obecność w mediach społecznościowych - odparł minister sprawiedliwości, prokurator generalny Adam Bodnar.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Violetta Baran Violetta Baran