Poleciał na "pucz" i wrócił do domu? Zagadka lotów Prigożyna [RELACJA NA ŻYWO]
Wojna w Ukrainie trwa. Poniedziałek to 488. dzień rosyjskiej inwazji. Kolejne informacje spływające w następstwie buntu Jewgienija Prigożyna ani trochę nie rozjaśniają sytuacji. Według oficjalnych informacji podawanych przez Kreml, szef wagnerowców powinien znajdować się obecnie na Białorusi, której przywódca rzekomo udzielił mu schronienia. Tymczasem rosyjski niezależny serwis Ważnyje Istorii twierdzi, że Prigożyn w sobotę rano poleciał z Sankt Petersburga do Rostowa, a wieczorem, czyli po "puczu", stamtąd powrócił, jak gdyby nigdy nic. Jako dowód przedstawia analizę lotów Embraer Legacy 600, który ma należeć do oligarchy. Śledź relację na żywo Wirtualnej Polski.