WAŻNE
TERAZ

Finał sprawy Iwony Cygan. Oskarżeni uniewinnieni, blamaż prokuratury

Paweł Kukiz (strona 11 z 45)

"Co ja jestem, niewolnikiem?!". Kukiz się zdenerwował
4
6:08

"Co ja jestem, niewolnikiem?!". Kukiz się zdenerwował

- Jeśli dzisiaj Paweł Kukiz mówi o tym, że znalazł zbliżenie z Kaczyńskim i razem będą realizować program Pawła Kukiza, to gdzie jest realizacja tego programu? Nic nie ma. To jest ściema ze strony Pawła Kukiza, że on ze względu na jakiś interes publiczny poszedł tam, gdzie poszedł. Poszedł tam, bo mu się to opłaca. To jest kwestia osobistych korzyści Pawła Kukiza i jego kolegów. Niech powiedzą wprost: sprzedali się - powiedział rzecznik Platformy Obywatelskiej Jan Grabiec w RMF FM. Co na to Paweł Kukiz? W jego ocenie polityk PO "kłamie". - Jest podpisana przez pana prezydenta ustawa antykorupcyjna, która np. uniemożliwi w przyszłości proceder tego typu, że pani Janowska wróciła do klubu PiS w zamian za to, jak można domniemywać, że została dyrektorem w Bełchatowie i pobiera ok. 40 tys. zł miesięcznie. Takiego procederu od kolejnej kadencji nie będzie mogło być - ani w przypadku, kiedy PiS obejmie władzę, ani w przypadku, kiedy PO obejmie władzę - mówił w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. - Oprócz tego będzie istniał obowiązek rejestru umów partyjnych, wpłat partyjnych i rejestru umów w samorządach. Do tej pory to wszystko było niezbyt transparentne, np. aneksów już się nie publikowało, a wszystkie "wały" w samorządach robiło się przede wszystkim w aneksach. Może tego się boi pan Grabiec - kontynuował Kukiz. - Weszło kilka ustaw rolnych, wkrótce wejdą ustawy konopne. Kolejna sprawa to sędziowie pokoju, którzy już wyszli z Kancelarii Prezydenta. Weszła też ustawa o wyrównanie świadczeń dla opiekunów osób niepełnosprawnych - wymieniał lider Kukiz'15. - Ja tak naprawdę dążę do realizacji postulatów, które PO miała na sztandarach lata temu - jednomandatowe okręgi wyborcze, pozbawianie posłów immunitetu... To jest program Platformy, do którego ona nie chce wrócić, bo to ich odsuwa, w przypadku przejęcia władzy, od możliwości łupienia państwa - stwierdził Kukiz. Poseł odniósł się również do stwierdzenia Grabca, że "nie jesteśmy zainteresowani przetargiem na Kukiza". - Równie dobrze można ogłosić przetarg na mamę pana Grabca. Jak tak można powiedzieć? Co ja jestem, niewolnikiem do kupienia? To świadczy o bufonadzie tego człowieka - ripostował. - Oni mają mi czelność mówić, że Kukiz się sprzedał? Jakim prawem? - podsumował lider Kukiz'15.
Natalia Durman Natalia Durman
Kukiz stawia Kaczyńskiemu ultimatum ws. Mejzy. Komentarz z PiS
4:21

Kukiz stawia Kaczyńskiemu ultimatum ws. Mejzy. Komentarz z PiS

- Jeżeli doniesienia medialne się sprawdzą, będzie dymisja. Sprawdzanie trwa. Ono będzie dosyć szybkie. Być może to kwestia dni. Czekamy na opinie prawników - mówił wiceszef klubu PiS Marek Suski o sprawie Łukasza Mejzy w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. Przypomnijmy, jak opisaliśmy, jedna z firm obecnego wiceministra sportu miała specjalizować się w kosztownym leczeniu niesprawdzonymi metodami chorych m.in. na raka, Alzheimera i Parkinsona. Wyjaśnień w tej sprawie domaga się od Jarosława Kaczyńskiego Paweł Kukiz. - Jeśli wyjaśnienia w sprawie wiceministra mnie nie przekonają, moja dalsza współpraca z PiS stanie pod znakiem zapytania - zapowiedział w rozmowie z WP. Co na to Suski? - Sprawa jest sprawdzana. Mogę przytoczyć różne przykłady, gdzie media wydawały wyrok na różne osoby, później się okazywało, że te osoby wiele lat broniły swojego dobrego imienia i wybroniły. Nie będę podawał nazwisk, bo nie chciałbym stawiać na równi pana Mejzy, bo ja tego pana właściwie nie znam. Rozmawiałem z nim krótko dwa razy w życiu przy okazji posiłku w jednej restauracji - mówił w programie "Tłit". Pytany, jakie wrażenie wywarł na nim obecny wiceminister sportu, odparł, że "człowieka, który jest zdeterminowany, chcącego osiągać jakieś cele". Zaznaczył jednak, że "na podstawie takiej znajomości trudno kogoś ocenić". Pytany, czy sprawa Mejzy doprowadzi do przyspieszonych wyborów, Suski powiedział: - Nie sądzę, żeby z tego powodu były konieczne przyspieszone wybory. Ta sprawa będzie szybko załatwiona i nie będzie przeszkodą.
Natalia Durman Natalia Durman