Krajowy Plan Odbudowy (strona 17 z 18)

WIDEO

Unijne środki dla Polski opóźnione? Wiceminister Buda tłumaczy: To pokłosie tego, co działo się w Senacie

Wypłata środków w ramach Krajowego Planu Odbudowy może zostać wstrzymana? Polski program nie znalazł się w lipcowym porządku obrad unijnej Rady ds. Gospodarczych i Finansowych (ECOFIN). - Rozmawialiśmy już na temat Krajowego Planu Odbudowy bardzo długo z Komisją Europejską. Uzgodniliśmy wszelkie szczegóły. Teraz jest kwestia mocy przerobowych i pewnego politycznego nastawienia - komentował w programie "Newsroom WP" Waldemar Buda, wiceminister funduszy i polityki regionalnej. - W polityce międzynarodowej jest coś takiego jak zasada wzajemności. Jeśli KE bardzo nas prosiła, nalegała, pytała o to, kiedy ratyfikujemy ustawę o zasobach własnych, a myśmy to przeciągali w Senacie i zrobiliśmy to jako ostatni kraj europejski, to trudno się teraz dziwić, że KE naszego planu nie robi w pierwszej kolejności. Bądźmy racjonalni. To jest żniwo i pokłosie tego, co się działo w Senacie dwa miesiące temu. Proszę zapytać marszałka Grodzkiego, dlaczego jest takie nastawienie Komisji Europejskiej. Bo nie było żadnego powodu, aby przedłużać to w Senacie - tłumaczył polityk. Plan nie może zostać odrzucony, bo jest uzgodniony na poziomie roboczym z przedstawicielami Komisji. Jest kwestia tylko tego, kiedy zostanie zatwierdzony. (...) My traktujemy datę 3 sierpnia jako ostateczną - podsumował wiceminister Buda.
Oferta z ostatniej chwili dla PiS. Radosław Sikorski ujawnił propozycje ws. funduszu odbudowy
WIDEO

Oferta z ostatniej chwili dla PiS. Radosław Sikorski ujawnił propozycje ws. funduszu odbudowy

Jeszcze niedawno przewodniczący Platformy Obywatelskiej Borys Budka wypowiadał się, że uchwalenie funduszu odbudowy jest "sprawą życia i śmierci" dla polskiej gospodarki. W opinii publicznej powstaje jednak szereg pytań o to, jak w obliczu porozumienia Lewicy z Prawem i Sprawiedliwością w kwestii Krajowego Planu Odbudowy (KPO) zachowa się dalej Platforma Obywatelska. Były minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski w rozmowie z Mateuszem Ratajczakiem odniósł się do słów Borysa Budki ws. KPO - (Borys Budka) miał rację. Wszyscy chcemy pieniędzy dla polskiej gospodarki. Tylko dla polskiej gospodarki, a nie dla umownych "obajtków". I to jest wielka różnica. PiS, póki co, nie jest całą Polską – stwierdził Sikorski. Niestety, sytuacja może okazać się o wiele trudniejsza, z uwagi na jasne stanowisko Prawa i Sprawiedliwości. Jak twierdzi obóz rządzący, nie można wprowadzić nowych zmian do KPO z uwagi na dokumenty, które zostały już wysłane do Komisji Europejskiej. Radosław Sikorski zauważa jednak pewną możliwość - To o czym mówię, nie jest w dokumencie. Dokument wysłany do Komisji Europejskiej nie jest ustawą tylko propozycją. Platforma Obywatelska domaga się ustawy i to można przyjąć w postaci albo poprawek do ustawy ratyfikacyjnej, albo ustawy, która już jest uchwalona w Senacie, także głosami posłów Lewicy – twierdzi gość "Newsroom" WP Radosław Sikorski.