Trwa ładowanie...
d3qkx8d
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Szwecja i Dania: kontrole graniczne tylko tak długo, jak to niezbędne

• Nadzwyczajne spotkanie ws. Schengen: kontrole na granicach tylko, do kiedy to konieczne
• Spotkanie zorganizowała Komisja Europejska
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Szwecja i Dania: kontrole graniczne tylko tak długo, jak to niezbędne
(Wikipedia)
d3qkx8d

Szwecja i Dania zapewniły w środę, że kontrole na granicach, wprowadzone w związku z napływem uchodźców, nie będą obowiązywać dłużej niż to konieczne. Zażądały jednak od pozostałych krajów przestrzegania zobowiązań do ochrony granic i relokacji uchodźców.

- Zgodziliśmy się, że konieczne kroki, które podejmujemy, nie mogą obowiązywać dłużej, niż będzie to potrzebne. Chcemy zachować swobodny przepływ osób w Europie - powiedział szwedzki minister sprawiedliwości i migracji Morgan Johansson na konferencji prasowej w Brukseli po nadzwyczajnej naradzie na temat sytuacji w strefie Schengen.

Spotkanie z udziałem ministrów ze Szwecji, Danii i Niemiec zorganizowała Komisja Europejska.

d3qkx8d

W poniedziałek Szwecja wprowadziła kontrolę dowodów tożsamości na granicy z Danią. Firmy transportowe pod groźbą kar pieniężnych zostały zobowiązane do kontrolowania dokumentów pasażerów. W 2015 roku wśród 160 tys. osób starających się o azyl w tym kraju jedynie 20 proc. miało paszport.

- Sytuacja w Szwecji jest bardzo trudna. (...) Przyjmujemy najwięcej uchodźców w przeliczeniu na jednego mieszkańca. Możemy robić bardzo dużo i robimy dużo, ale nie możemy sami robić wszystkiego. Wszystkie państwa UE muszą dzielić się tą odpowiedzialnością - podkreślił Johansson, apelując o wdrażanie uzgodnionego programu relokacji uchodźców.

Po Szwecji także duńskie władze przywróciły na 10 dni kontrole na granicy z Niemcami. Jak zaznaczyła w środę duńska minister ds. migracji Inger Stojberg, na razie nie nałożono na przewoźników obowiązku kontrolowania dowodów tożsamości pasażerów, ale władze stale obserwują rozwój sytuacji i taki obowiązek może zostać wprowadzony w krótkim czasie.

- Nie chcemy stać się celem dla setek tysięcy uchodźców - powiedziała Stojberg.

d3qkx8d

Z kolei parlamentarny sekretarz stanu w niemieckim MSW Ole Schroeder powiedział wprost, że granica zewnętrzna UE, szczególnie między Grecją a Turcją, nie jest chroniona właściwie, nie są przestrzegane przepisy systemu Eurodac, który pozwala na porównywanie odcisków palców osób przybywających do UE, a mechanizm relokacji uchodźców nie działa.

- Dopóki nie będziemy w stanie znaleźć europejskich rozwiązań, (...) kraje unijne będą podejmować kroki indywidualnie - powiedział. Niemcy już we wrześniu wprowadziły tymczasowe kontrole graniczne w związku z napływem uchodźców do tego kraju. Według Schroedera jak na razie decyzje Kopenhagi nie mają bardzo negatywnego wpływu na przepływ osób między niemieckim regionem Szlezwik-Holsztyn a Danią.

Komisja Europejska analizuje, czy działania podejmowane przez Danię i Szwecję są konieczne i zgodne z zasadami strefy Schengen. Jak podkreślił komisarz UE ds. migracji Dimitris Awramopulos, te wyjątkowe kroki muszą być ograniczone do minimum oraz wycofane, gdy tylko będzie to możliwe - czyli po spowolnieniu fali migracyjnej.

- Wszyscy zgadzamy się, że strefa Schengen i swoboda przepływu osób muszą zostać zachowane - zarówno dla dobra obywateli, jak i gospodarki - podkreślił Awramopulos.

Z Brukseli Anna Widzyk

d3qkx8d

Podziel się opinią

Share

d3qkx8d

d3qkx8d
Więcej tematów