WAŻNE
TERAZ

SAFE w Sejmie. Posłowie zdecydowali

Ryzykowna gra USA

Administracja prezydenta USA Baracka Obamy, który podjął trudną decyzję o wysłaniu 30 tys. dodatkowych żołnierzy do Afganistanu, stanęła przed kolejnym dylematem: czy wyciągnąć rękę do ludzi, którzy udzielili schronienia Osamie bin Ladenowi i utrzymują związki z Al-Kaidą - pisze "New York Times".

Obraz
Źródło zdjęć: © AP | Pablo Martinez Montivais

Afgański prezydent Hamid Karzaj informował, że chce podjąć próbę pojednania z przywódcami talibów, a przedstawiciele amerykańskiej administracji przynajmniej prywatnie przyznawali, że rozważają taką możliwość. Oficjalnie ostrzegali jednak, że pomysł jest obciążony ryzykiem politycznym i może zaszkodzić cieszącym się szerokim poparciem planom przewidującym zintegrowanie ze społeczeństwem "niższych w hierarchii, bardziej ugodowych talibskich bojowników" - przypomina nowojorski dziennik.

Nie wygrają tej wojny na polu bitwy

Według "NYT" w czwartek kraje-donatorzy, pod przewodnictwem USA, W. Brytanii i Japonii, zapewne zdecydują o zasilaniu 100 mln dolarów rocznie afgańskiego funduszu, z którego mają być czerpane środki na zachęty dla szeregowych bojowników. Przywódcy są jednak zdecydowanie mniej optymistyczni, jeśli chodzi o kontakty z najwyższym dowództwem talibów, szczególnie ich liderem mułłą Omarem. Na razie amerykańscy dowódcy wojskowi twierdzą, że w zasięgu zainteresowania Zachodu są jedynie bojownicy uliczni niższego szczebla - podkreśla dziennik.

Mimo to przedstawiciele administracji od ubiegłego roku coraz przychylniej patrzą na możliwość pojednania z talibskimi przywódcami, ponieważ "przyjęli do wiadomości, że wojny w Afganistanie nie da się wygrać wyłącznie na polu bitwy" - ocenia gazeta. Anonimowy rozmówca "NYT" przyznał, że coraz więcej ludzi zgadza się, iż częścią rozwiązania dla Afganistanu jest włączenie negocjacji z talibami, nawet znajdującymi się w hierarchii powyżej średniej.

Rozmowy wzmocnią talibów

Oficjalnie przedstawiciele administracji zgłaszają jednak zastrzeżenia. Amerykański wysłannik do Afganistanu i Pakistanu Richard Holbrooke ostrzegał, że nie jest jasne, jak miałoby wyglądać pojednanie z talibami w sytuacji, gdy "są oni w dalszym ciągu związani z Al-Kaidą i kontynuują politykę stwarzającą permanentny brak stabilności w Afganistanie i regionie".

Analitycy przestrzegają, że strategia może mieć nieprzewidziane konsekwencje. Z jednej strony może zwiększyć szeregi bojowników, którzy przyjmą ofertę rządu i złożą broń. Z drugiej strony może też dojść do wzmocnienia talibów, których przywódcy poczują, że mają przewagę nad władzami w Kabulu.

"Im więcej mówi się o negocjacjach, tym bardziej talibowie postrzegają to jako słabość. Jak zagwarantujemy, że proces pojednania nie zachęci talibów do działania?" - ostrzegła na łamach "NYT" Vanda Felbab-Brown z Brookings Institution.

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Gorąco w Sejmie. "Jesteście obłudnikami". W tle krzyki o Poncyljuszu
Gorąco w Sejmie. "Jesteście obłudnikami". W tle krzyki o Poncyljuszu
Błyskawiczna reakcja Tuska na głosowanie w Sejmie
Błyskawiczna reakcja Tuska na głosowanie w Sejmie
Sejm uchwalił ustawę. Posłowie poparli projekt o programie SAFE
Sejm uchwalił ustawę. Posłowie poparli projekt o programie SAFE
Kuriozalna kryjówka. Tu ukrył się poszukiwany listem
Kuriozalna kryjówka. Tu ukrył się poszukiwany listem
Awantura w Sejmie. Poseł zwrócił się do Błaszczaka. "Waż pan słowa"
Awantura w Sejmie. Poseł zwrócił się do Błaszczaka. "Waż pan słowa"
"Wzruszająca lojalność". Sikorski krytykuje weto Nawrockiego
"Wzruszająca lojalność". Sikorski krytykuje weto Nawrockiego
Fatalna wiadomość dla Trumpa. Amerykanie: gorszy niż Łukaszenka
Fatalna wiadomość dla Trumpa. Amerykanie: gorszy niż Łukaszenka
Netanjahu w Radzie Pokoju. Będzie nadzorować Strefę Gazy
Netanjahu w Radzie Pokoju. Będzie nadzorować Strefę Gazy
Zła wiadomość dla olimpijczyków. Skończyły się prezerwatywy
Zła wiadomość dla olimpijczyków. Skończyły się prezerwatywy
"To się skończy prokuraturą". Mocna zapowiedź Tomczyka po posiedzeniu
"To się skończy prokuraturą". Mocna zapowiedź Tomczyka po posiedzeniu
Poseł PiS uderzył w ambasadora Niemiec. Jest odpowiedź
Poseł PiS uderzył w ambasadora Niemiec. Jest odpowiedź
Kolejne dwa weta. Politycy reagują na decyzję Nawrockiego
Kolejne dwa weta. Politycy reagują na decyzję Nawrockiego